Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

10 pytań o tarczycę

10 pytań o tarczycę
Ilustracja: www.cancer.gov
Każdy Polak zna się na polityce, piłce nożnej i ‒ rzecz jasna ‒ medycynie, dlatego czasem nie chcemy zadawać „głupich pytań”. W przypadku tarczycy i przytarczyc takie pojęcie nie powinno istnieć, ponieważ są to niezwykle istotne gruczoły i nawet najmniejsza zmiana może oznaczać poważny problem.

Co więcej, w przypadku tych narządów pozornie proste pytania okazują się wyjątkowo podchwytliwe. Oczywiście istnieje wiele chorób i nieprawidłowości związanych z tarczycą i przytarczycami, skupmy się jednak na tych najczęstszych zaburzeniach, czyli nadczynności i niedoczynności.

1. Kiedy możemy podejrzewać kłopoty z tarczycą?

To zależy od danej choroby oraz od wieku, płci czy chorób współwystępujących. Z tarczycą jest tak, że bezpośrednio wpływa na nasze samopoczucie i codzienne funkcjonowanie, więc powinniśmy łatwo zauważyć zaburzenia. Jeżeli mamy problem, by się skoncentrować, brak nam energii, jesteśmy ospali, słabo znosimy niskie temperatury, na dodatek przybyło kilka kilogramów, a skóra jest przesuszona, wtedy powinniśmy wykonać badania w kierunku niedoczynności tarczycy. Oczywiście można zapytać: „a kto teraz nie ma takich objawów?” ‒ za oknem zimno, w taką pogodę nasza skóra jest sucha i podrażniona, stres w pracy i ciągłe życie w biegu nie pozwalają się skoncentrować, no i nic dziwnego, że chce się spać, skoro na to też nie ma odpowiedniej ilości czasu. W taki sposób łatwo przegapić pierwsze objawy choroby, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. O zaburzeniach funkcji tarczycy powinniśmy również pomyśleć, gdy zauważymy, że ubyło nam kilka kilogramów bez odchudzania, pojawiła się nadpobudliwość, nerwowość, drżą nam ręce, nie możemy zasnąć, a serce bije szybciej niż zwykle. Kobiety mogą dodatkowo zaobserwować zaburzenia miesiączkowania, w szczególności skąpe krwawienia. Ponownie ‒ takie objawy możemy uznać za przejaw stresu, jednak często oznaczają nadczynność tarczycy, zatem lepiej zgłosić się do lekarza i ustalić ich przyczyny.

2. Jakie badania wykonać przy podejrzeniu choroby tarczycy?

Na początku należy zgłosić się do lekarza i opisać objawy, które nas niepokoją. Następnie na podstawie wywiadu lekarz zdecyduje, które badania wykonać. Może zlecić nam badanie krwi z oznaczeniem stężenia TSH, wolnych hormonów tarczycy, czyli T3 oraz T4, a także stężenia przeciwciał anty-TPO, anty-TG i TRAb. Ponadto przy podejrzeniu choroby tarczycy standardem jest wykonanie badania USG.

3. Czy prawidłowe TSH wyklucza chorobę tarczycy?

Niestety, nie. Prawidłowe stężenie TSH może występować np. w początkowych fazach przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, czyli choroby Hashimoto. Przeciwciała uszkadzają komórki pęcherzykowe tarczycy, ale dzieje się to stopniowo, dlatego na samym początku nie mamy objawów. Z czasem coraz więcej komórek jest niszczonych, zatem nie mogą one produkować hormonów T3 i T4, a ich stężenie we krwi maleje. Dopiero wtedy wydzielane jest TSH, którego zadaniem jest pobudzenie tarczycy do pracy i wydzielanie T3 oraz T4. U zdrowej osoby stężenie hormonów tarczycy we krwi wzrośnie, natomiast u osoby z chorobą Hashimoto z czasem TSH będzie wydzielane w nadmiarze ze względu na brak reakcji ze strony tarczycy.

4. Czy nieprawidłowe TSH zawsze oznacza problem z tarczycą?

Nie. Oczywiście zmiany w stężeniu TSH powinny skierować naszą uwagę na nieprawidłowości w funkcjonowaniu tarczycy, jednak mogą równie dobrze oznaczać zaburzenia ze strony przysadki, np. niedoczynność lub obecność guza.

5. Czy wysokie stężenie TSH oznacza niedoczynność tarczycy?

Po pierwsze, zastanówmy się, jaką wartość uznajemy za wysokie stężenie. Wartości referencyjne mogą się nieco różnić między laboratoriami, ale zazwyczaj jest to od 0,4 do 4,0 mlU/l dla dorosłej osoby. Wielu lekarzy uważa jednak, że optymalne jest stężenie poniżej 2,5 mlU/l i przy takich wartościach czujemy się najlepiej. Wracając do odpowiedzi na pytanie ‒ podwyższone TSH może oznaczać niedoczynność, ale równie dobrze może być objawem wtórnej nadczynności tarczycy ‒ brzmi to dość dziwnie, ale w rzeczywistości tak jest. Oczywiście jeżeli występują objawy niedoczynności tarczycy, a jednocześnie nie podejrzewamy np. zaburzeń funkcji przysadki, to najprawdopodobniej faktycznie jest to niedoczynność i powinniśmy rozpocząć leczenie. Natomiast jeżeli objawy kliniczne i wynik TSH nie za bardzo do siebie pasują, lekarz powinien zlecić wykonanie dodatkowych badań, jak oznaczenie stężenia wolnych hormonów tarczycy oraz ponowne oznaczenie stężenia TSH za 2‒3 miesiące. Może również rozważyć oznaczenie przeciwciał i wykonanie USG.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij