Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

10 rzeczy, za które pokochają cię twoje nerki

10 rzeczy, za które pokochają cię twoje nerki
Ilustracja: shutterstock
Są pracowite, ale nieśmiałe. Gdy chorują, długo nie dają o sobie znać. A przecież są dla nas bardzo ważne, bo każdego dnia usuwają toksyny z około 200 litrów krwi! Co zrobić, by te filtry pracowały bez usterek? Zacząć się troszczyć o nerki.

Zapominamy o nich, bo nie dość, że są głęboko schowane, to zajmują się czymś, o czym nie mówi się w towarzystwie – produkcją moczu. Co więcej, często sabotujemy ich pracę, ograniczając picie płynów, żeby tylko nie szukać toalety w niedogodnej sytuacji. Tymczasem nerki nie tylko dbają o stabilność gospodarki wodnej i elektrolitowej, oczyszczają i usuwają z organizmu końcowe produkty przemiany materii, ale też wytwarzają niezbędne nam do życia hormony (m.in. erytropoetynę stymulującą wytwarzanie czerwonych ciałek krwi) i witaminę D. Powinniśmy więc chuchać na nie i dmuchać. Jak to zrobić?

Pij i siusiaj

Do normalnej pracy nerkom potrzeba 1,5–3 litrów płynów dziennie (mężczyźni powinni pić więcej niż kobiety). Gdy pijesz za mało, zagęszczone produkty przemiany materii mogą odłożyć się w postaci kamieni nerkowych. Pij małymi łykami przez cały dzień, najlepiej wodę mineralną bez gazu – nie czekaj, aż będziesz spragniony, bo to znaczy, że już się odwodniłeś. Oddawaj też mocz, gdy tylko czujesz taką potrzebę. Kiedy zalega w pęcherzu, namnażają się w nim bakterie powodujące zapalenia dróg moczowych. Lepiej jak najszybciej powiedzieć im „au revoir”!

Pokochaj owoce

Zwłaszcza żurawinę, pomarańcze i brzoskwinie. Ta pierwsza (świeża albo w postaci soku) zawiera substancje przeciwdziałające rozwojowi bakterii w nerkach i pęcherzu. Cytryniany z pomarańczy utrudniają tworzenie się kamieni nerkowych (podobne działanie mają świeże ogórki, pietruszka, rzeżucha i seler naciowy), a surowe brzoskwinie są moczopędne, co sprzyja oczyszczaniu nerek (podobnie jak truskawki, agrest i czarna porzeczka).

Dbaj o zęby

Tak, to nie żart. Przeżarte próchnicą są doskonałym środowiskiem dla bakterii, które wraz z płynami ustrojowymi zaczynają podróżować po organizmie i w stanach osłabienia odporności (np. po przebytych chorobach i zabiegach chirurgicznych) mogą zaatakować najwrażliwsze narządy, takie jak serce i nerki.

Lecz inne choroby

Połowa pacjentów, którzy ze względu na niewydolność nerek wymagają przeszczepu, wcześniej chorowała na cukrzycę typu 2 i choroby serca. Warto więc dbać nie tylko o nerki. Kontroluj również ciśnienie krwi, bo zbyt wysokie uszkadza drobne naczynia krwionośne w nerkach i uniemożliwia im prawidłowe filtrowanie. Generalnie – lecz się, póki się nie wyleczysz. Schorzenia nerek (np. ostre lub przewlekłe kłębuszkowe zapalenia) często są skutkami niedoleczonych angin i przeziębień.

Nie przesadzaj z lekami

Niesteroidowe leki przeciwzapalne zmniejszają przepływ krwi przez kłębuszki nerkowe. Zażywane w dużych ilościach szkodzą nerkom, sięgaj więc po nie, jeśli musisz, a nie na wszelki wypadek. Z rozsądkiem warto sięgać także po leki nasenne, antybiotyki i środki przeciwbólowe. Oczywiście wszyscy czasem z nich korzystamy i nie ma w tym nic złego. Ważna jest jednak dawka – co za dużo, to niezdrowo. I tej zasady w trosce o nerki, sięgając po leki, warto się trzymać.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij