Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

11 rzeczy, które niszczą twoje zęby

11 rzeczy, które niszczą twoje zęby
Ilustracja: shutterstock
Na co najpierw zwracasz uwagę, gdy widzisz kogoś pierwszy raz? Na uśmiech – to jedna z najczęstszych odpowiedzi. Nic zatem dziwnego, że chcesz, aby zęby wyglądały jak najlepiej. Poznaj 11 winowajców odpowiedzialnych za to, że uśmiech przestaje być ładny.

Myślisz, że skoro regularnie szczotkujesz zęby, zainwestowałeś w dobrą szczoteczkę elektryczną, używasz też czasem płynu do płukania jamy ustnej, a na półce z łazience masz nić dentystyczną, to możesz być spokojny o stan swoich zębów? Niestety, nie. Wyniki Ogólnopolskiego Monitoringu Zdrowia Jamy Ustnej są dramatyczne – 95 proc. 18-latków ma próchnicę. Część z nich po prostu nie dba o zęby jak powinna (nie umiemy odpowiednio ich szczotkować, robimy to za rzadko i za krótko). Ale winne mogą być też codzienne nawyki, które na pierwszy rzut oka nie mają nic wspólnego ze zdrowiem zębów. Zobacz, czy na liście poniżej znajdziesz coś, co być może rujnuje twój uśmiech.

1. Izotoniki

Od jakiegoś czasu, kiedy wszyscy dookoła biegają albo uprawiają crossfit, dużym zainteresowaniem cieszą się różnego rodzaju izotoniki i energetyki dla sportowców. Ale zęby osób regularnie je pijących wcale się nie cieszą. – Badania naukowe wykazały, że poziom pH w wielu napojach sportowych może prowadzić do erozji zębów. Wiąże się to z wysokim stężeniem kwaśnych składników, które są niezdrowe dla szkliwa – mówi dr David Halpern z Academy of General Dentistry w Chicago. Dodatkowo napoje tego typu są bogate w cukry, które są pożywką dla bakterii wytwarzających kwas wnikający w szczeliny międzyzębowe i powodujący próchnicę.

2. Woda butelkowana

Jedną z pierwszych rzeczy, jaka przychodzi do głowy, jeśli zadać pytanie o to, co jest dobre dla zębów, jest fluor. Wzmacnia szkliwo, chroni przed próchnicą, ułatwia zębom wchłanianie wapnia przez szkliwo. Dlatego jest składnikiem wielu past do zębów. Ale dodawany jest także do wody z kranu i butelkowanej. – W wielu wodach butelkowanych jest go za mało. A właśnie woda jest najlepszym źródłem fluoru – uważa dr Charles Perle z Academy of General Dentistry. Jednak fluor budzi sporo kontrowersji. W USA toczą się dyskusje naukowców. Wielu z nich uważa, że fluorek sodu w nadmiarze może być niebezpieczny dla ludzkiego organizmu. Dla spokoju warto skonfrontować te prawdy ze swoim stomatologiem.

3. Tytoń

To, że nikotyna jest niezdrowa dla serca i płuc, wiadomo. Palacze pewnie też doskonale wiedzą, że z każdym wypalonym papierosem pogrążają swój uśmiech wizualnie ‒ od tytoniu żółkną zęby. Ale to nie koniec. Palacze bardziej są narażeni na choroby przyzębia – w tym paradontozę. Nikotyna przyczynia się też do rozwoju próchnicy. Według badań przeprowadzonych przez prof. stomatologii Jasima Albandara z Temple University palacze trzy razy częściej mają problemy ze schorzeniami jamy ustnej niż ludzie niepalący. U palaczy szybciej też odkłada się kamień nazębny. 

4. Wino

Lubisz wieczorem napić się wina do kolacji? Mamy dla ciebie złe wieści. Regularne picie wina może uszkodzić szkliwo. Kwasy zawarte w winie (zarówno czerwonym, jak i białym) wpływają na strukturę zęba, powodując przebarwienia. Czy da się delektować winem i nie zrujnować sobie uśmiechu? Tak. Lekarze podpowiadają – im dłużej trzymasz wino w ustach, tym gorzej dla twojego szkliwa. Dwa łyki wina popij łykiem wody. Przepłuczesz w ten sposób jamę ustną i pozbędziesz się szkodliwych dla zębów substancji.

5. Ciąża

Szczególnie ważne jest dbanie o zęby i dziąsła, gdy spodziewasz się dziecka. – Zmiany w poziomie hormonów w czasie ciąży, szczególnie gwałtowny wzrost estrogenów i progesteronu, potrafią wywołać stan zapalny dziąseł. Mogą być one zaczerwienione, obrzęknięte, krwawić i być nadwrażliwe. A zapalenie dziąseł naraża kobietę w ciąży na ryzyko wystąpienia zakażenia – ostrzega dr Gigi Meinecke z Academy of General Dentistry. Poza hormonami zagrożenie czai się w związku z porannymi mdłościami. Najlepiej od razu po wymiotach wypłukać usta wodą i/lub umyć zęby, aby zneutralizować kwas, który może prowadzić do próchnicy.

6. Bruksizm

To nic innego jak zaciskanie i/lub zgrzytanie zębami. Zwykle występuje w nocy. Jakie straty może ponieść osoba zgrzytająca zębami? Oj, znaczne. Starcie koron zębowych, uszkodzenia szkliwa, zmiany zapalne, a nawet zwyrodnieniowe w stawach skroniowo-żuchwowych. Bruksizm może się okazać niebezpieczny nie tylko dla twoich zębów, ale może też na przykład powodować bóle głowy. Mimowolne zaciskanie szczęki najczęściej ma podłoże stresowe. Wiadomo, że nie każdego stresu jesteśmy w stanie się pozbyć z dnia na dzień, tak po prostu. Za to przy wizycie kontrolnej możesz zapytać swojego dentystę o specjalną szynę zakładaną na noc. Choć na początku może być ci trudno się do niej przyzwyczaić, zwykle pomaga w rozluźnieniu szczęk.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij