Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

4 błędy w leczeniu bólu

4 błędy w leczeniu bólu
Zdjęcie: shutterstock
Choć dotyka chyba każdego z nas, wciąż leczymy go źle. Uśmierzenie bólu to jedno, robienie tego w sposób mądry ‒ tak, by przy okazji sobie nie zaszkodzić ‒ to zupełnie inna sprawa. Sprawdźcie, czy popełniacie błędy, sięgając po coś przeciwbólowego.

Subiektywne, przykre i negatywne wrażenie zmysłowe i emocjonalne, powstające pod wpływem bodźców uszkadzających tkankę lub zagrażających jej uszkodzeniem. O czym mowa? To ból. Ostry, przewlekły, reumatyczny, migrenowy, miesiączkowy, wieńcowy czy kolkowy – ten lub inny rodzaj bólu z pewnością przynajmniej raz w życiu spotkał każdego. Część z nas sięga w tej sytuacji po leki przeciwbólowe. Ale czy stosujemy je mądrze? Z tym bywa, niestety, różnie. Oto cztery najpopularniejsze błędy, jakie popełniamy podczas leczenia bólu. Podpowiadamy, co robić, by ich uniknąć.

1. Nie czytamy ulotek leków

Jest to szczególnie istotne w przypadku preparatów dostępnych bez recepty. Większą uwagę powinniśmy zwracać na przeciwwskazania, działania niepożądane oraz dawkowanie. Informują one kolejno o tym, czy możemy przyjąć lek, jakie są możliwe negatywne efekty jego działania oraz w jaki sposób prawidłowo przyjmować dany preparat . Co ważne, dawkowania nie można dowolnie modyfikować. Bez względu na to, czy ból w naszym odczuciu jest „mały”, czy „duży”, należy przyjąć zalecaną w ulotce dawkę. Zbyt mała dawka nie zniesie bólu, a zbyt duża może prowadzić do przedawkowania.

2. Nie interesujemy się tym, jaka substancja czynna znajduje się w kupowanym przez nas preparacie

Pomimo że w mediach reklamowana jest niezliczona ilość specyfików na ból głowy, zęba, stawów czy zatok, wiele z nich zawiera tę samą substancję czynną – zazwyczaj paracetamol lub ibuprofen. Dlatego może się okazać, że lecząc bolące kolano i zatoki, przyjmujemy podwójną dawkę tej samej substancji czynnej, a stąd znów krótka droga do kumulacji dawki. Co więcej, nie znając stosowanej substancji ryzykujemy, że nieświadomie doprowadzimy do niebezpiecznych interakcji leku ze spożywanymi przez nas produktami. Szczególnie należy zwrócić uwagę na zagrożenie wynikające z łączenia leków z alkoholem.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij