Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

40 ekoporad urodowych dla początkujących

40 ekoporad urodowych dla początkujących
Zdjęcie: shutterstock
Chcesz przejść na zieloną stronę mocy? W lodówce masz jarmuż i ekologiczny jogurt słodzony cukrem trzcinowym. A co z łazienką i kosmetykami? Oto 40 (tak, aż tyle!) prostych rad, które otworzą ci drogę do ekologicznej pielęgnacji.

Od czegoś trzeba zacząć! To uniwersalne zasady, po zastosowaniu których ekologiczna pielęgnacja stanie się twoją praktyką. Niech nie martwi cię ich liczba – nie wszystkie zmiany musisz wprowadzić od nowa. Ważne, by działać i krok po kroku zbliżać się do w pełni zdrowej, ekologicznej pielęgnacji. Zaczynamy!

1. Zrób porządek w łazience, wyrzuć stare balsamy do ciała, powąchaj, zobacz konsystencję – gdy intuicja mówi, że coś jest nie tak – wyrzuć. Nie warto eksperymentować na własnej skórze.

2. Jeżeli kosmetyk nie pachnie, to wcale nie oznacza, że nie zawiera żadnych substancji zapachowych. Może być tak, że substancja zapachowa została użyta, aby zneutralizować przykry zapach.

3. Wybieraj produkty naturalne, które nie szkodzą skórze, ale również środowisku naturalnemu. Czy kartonik jest faktycznie niezbędny dla balsamu do ciała?

4. Unikaj w kosmetykach oleju palmowego. To składnik naturalny, ale zwykle jest pozyskiwany w sposób zagrażający środowisku naturalnemu, dosłownie pozbawia orangutany ich domów (chyba że producent wyraźnie określił, że olej został pozyskany w sposób niezagrażający środowisku naturalnemu).

5. Producenci kosmetyków konwencjonalnych podkreślają, że potencjalnie szkodliwe składniki zawarte w ich produktach są w niewielkiej ilości. Przemnóż tę niewielką ilość przez wszystkie kosmetyki, które masz w łazience. To już nie jest niewielka ilość.

6. Unikaj sztucznych zapachów. Im ich więcej, tym gorzej dla nas (organizm broni się przed tym np. bólem głowy). Zrezygnujmy z kwiatowego płynu do kąpieli, aromatycznego balsamu do ciała, pachnącej mgiełki do włosów. Wystarczą perfumy. Najlepiej używać ich na ubranie, a nie bezpośrednio na skórę.

7. Unikaj szamponów i żeli pod prysznic zawierających SLS (sodium lauryl sulfate) albo SLES (sodium laureth sulfate). To silne detergenty powodujące alergie i mogące działać drażniąco na skórę i oczy.

8. Przeczytaj listę składników, zanim kupisz płyn do kąpieli. Obfita piana jest często zasługą kontrowersyjnego składnika Cocamide DEA. To toksyczny środek pianotwórczy, podejrzewany o działanie rakotwórcze.

9. Zamień składniki chemiczne na roślinne. Są nie tylko naturalne, ale też skuteczne. Np. lawenda czy aloes od lat są znane ze swoich właściwości nawilżających i łagodzących. Ważne, aby nie były na końcu listy składników, bo to oznacza, że zamiast soku z aloesu mamy tylko jego śladowe ilości.

10. Uważaj na deklaracje producenta. Bio i eko w nazwie nie oznacza, że kosmetyk składa się z samych bio czy eko składników.

11. Pilnuj terminu trwałości kosmetyków. Kosmetyki naturalne zwykle mają krótszy termin i najlepiej je zużyć w ciągu 6 miesięcy, a niektóre nadają się do używania tylko przez 3 miesiące od otwarcia.

12. Olejki eteryczne to ekologiczna alternatywa dla sztucznych zapachów. Mają też właściwości antyseptyczne, a niektóre z nich działają jak naturalne konserwanty. Przechowuj je w ciemnych buteleczkach, z dala od światła słonecznego.

13. Kupuj lokalnie. Na polskim rynku jest coraz więcej producentów kosmetyków naturalnych. Niektórzy z nich to niewielkie manufaktury, kosmetyki wytwarzane są ręcznie, a na pytania klientów odpowiada sam właściciel.

14. Kosmetyki mogą być jadalne. Oliwa z oliwek nadaje się do pielęgnacji ciała, cytryna rozjaśnia przebarwienia i pomaga zwalczać trądzik, a awokado jest świetną maską do włosów.

15. Jeżeli masz skórę wrażliwą, używaj kosmetyków, które nie zawierają kompozycji zapachowych. Dotyczy to zarówno kosmetyków konwencjonalnych, jak i ekologicznych. W tych pierwszych sztuczne składniki chemiczne mogą podrażniać skórę, a z kolei w kosmetykach naturalnych uczulać mogą niektóre olejki eteryczne.

16. Zaufaj certyfikatom. Istnieją międzynarodowe organizacje certyfikujące kosmetyki naturalne. Aby dostać taki certyfikat, trzeba spełnić surowe kryteria - począwszy od sposobu pozyskiwania surowca, a skończywszy na liście składników gotowego produktu. Najpopularniejsze to francuski ecoert, niemieckie BDiH oraz NaTrue, a także amerykański USDA Organic.

17. Poznaj polskie prawo. W Polsce nie ma organizacji certyfikującej kosmetyki naturalne. Nie ma też definicji kosmetyku naturalnego, organicznego czy ekologicznego. Zielone listki na opakowaniu o niczym nie świadczą. Chcesz mieć pewność, że kosmetyk jest naturalny? Przeczytaj listę składników.

18. Od 2013 r. mamy w całej Unii Europejskiej całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach. Ale w Chinach takie testy są obowiązkowe przed wprowadzeniem produktów na rynek, a tym samym robią to duże koncerny obecne na tamtejszym rynku kosmetycznym. Dlatego słynny króliczek (leaping bunny) wciąż ma znaczenie, chyba że to nowość wyprodukowana na terenie UE po 2013 roku... no i nie można tego kupić w Chinach.

19. Nie ulegaj presji magazynów kobiecych. W USA przeprowadzono badania, z których wynika, że 70 proc. kobiet po lekturze magazynów kobiecych jest niezadowolonych ze swojego wyglądu. Oglądajmy reklamy z idealnymi zdjęciami kobiet bez wieku z odpowiednim dystansem. To zwykle zasługa photoshopa, a nie kremu.

20. Droższy nie zawsze znaczy lepszy. Niektóre droższe kosmetyki wcale nie muszą być bardziej skuteczne od ich tańszej wersji. Cenę często podbija reklama z udziałem znanej twarzy, ładne opakowanie czy wyszukany zapach. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Magdalena Litwin zapytał(a) 8 czerwca 2017
Pytanie dotyczy artykułu 40 ekoporad urodowych dla początkujących
Szanowna Pani Dominiko Chirek, chcialbym zwrocic uwage na punkt 18ty. Niestety jest to nieprawda, ze nie musimy sie przejmowac kupujac kosmetyki w UE. Po pierwsze obowiazuje to tylko firmy, ktore wprowadzaja nowy kosmetyk na rynek po 2013 lub nowo powstala firme. Po drugie wszystkie kosmetyki, ktore sa produkowane w Chinach sa obowiazkowo testowane na zwierzetach. Podsumowujac, wszystkie duze firmly L'Oreal, Garnier, Nivea, etc., testuja na zwierzetach i wykorzystuja skladniki odzwierzece do wytwarzania swoich produktow. Etykietka "vegan" i "cruelty free" sa potrzebne. A w razie watpliwosci (http://notest.org/lista/). Z serdecznosciami, Magdalena Litwin
Dominika Chirek odpowiedział(a) 11 czerwca 2017
Ma Pani rację:) Już poprawiłam i doprecyzowałam. Pozdrawiam, Dominika Chirek