Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

5 fit dziewczyn – 5 najlepszych ćwiczeń na „boczki”

Zapinasz dżinsy i… trafia cię szlag. Z boku nieco się wylewa, mówiąc delikatnie? „Boczki”, czyli nadmiar tkanki tłuszczowej na brzuchu, nie znikną tak po prostu. Ale nasze fit ekspertki mają na nie sprawdzone sposoby!

Zaczniemy od sprowadzenia was na ziemię… Niestety, nawet najlepiej dobrane i wykonywane regularnie ćwiczenia na „boczki” na niewiele się zdadzą, jeśli nie połączycie ich z odpowiednią dietą i innymi aktywnościami pozwalającymi spalić tłuszcz – takimi jak trening kardio czy interwałowy. Niestety, to nie działa tak, że wykonując ćwiczenia angażujące do pracy konkretne mięśnie – w tym wypadku mięśnie brzucha – akurat z tych okolic pozbywamy się tłuszczu. Tutaj trzeba działać kompleksowo: zmienić dietę, porządnie się pomęczyć – biegając, jeżdżąc na rowerze czy pływając – i jako uzupełnienie wykonywać regularnie zestaw ćwiczeń „boczkowych”. Jakie ćwiczenia na „boczki” wybierać? Pięć dziewczyn, które nie mają boczków, proponuje wam te, które działają naprawdę.

1. Ćwiczenie na „boczki” – poleca Kasia Bigos

Fot: Katarzyna Milewska

Pozycja wyjściowa: usiądź i przenieś ciężar ciała na jeden pośladek.

Następnie unieś proste nogi nad ziemię. Oprzyj się delikatnie jedną ręką o podłoże, by ułatwić sobie złapanie równowagi. Następnie ugnij nogi w kolanach i przyciągnij do klatki piersiowej.
Powtórz 15 razy i zmień stronę.

Kasia Bigos  instruktorka fitness, pole dance, trenerka FireWorkout.

2. Ćwiczenie na „boczki” – poleca Julita Kotecka

Fot: Katarzyna Milewska

Pozycja wyjściowa ‒ klęk obunóż, kolana złączone, stawy biodrowe wyprostowane.

Wykonaj opust bioder raz na jedną, raz na drugą stronę, aż do momentu siadu. Elementy, na które musisz zwrócić uwagę, to utrzymanie prostych pleców i wypchnięcie bioder do przodu, także w celu napięcia mięśni pośladkowych i wykończenia ruchu. Angażuj przy każdym ćwiczeniu jak najwięcej partii ciała. Możesz trzymać przed sobą hantelek (przykładowo 2 kg) lub butelkę z wodą.
Wykonaj ćwiczenie 15 razy na stronę.

Julita Kotecka  ekspertka adidas running, trenerka personalna, a także fizjoterapeutka. Kiedyś lekkoatletka, zawodniczka kadry Polski, jej dystans koronny to 3 km i 5 km, teraz już uczestniczka maratonów. Prowadzi grupy biegowe o różnym stopniu zaawansowania, przygotowuje biegaczy amatorów do maratonów i innych startów. Zawsze podkreśla, że ćwiczenia ogólnorozwojowe, trening funkcjonalny, sprawność to podstawa. Nie odpuszcza swoim zawodnikom w tej kwestii ani na moment. 

3. Ćwiczenie na „boczki” – poleca Runfashion

Fot: Katarzyna Milewska

Pozycja wyjściowa: usiądź w siadzie równoważnym. Nogi ugnij nad ziemią. Złap piłkę (przed sobą).

Ramiona miej blisko ciała, ugięte w stawach łokciowych pod kątem 90 stopni. Wykonaj wdech z równoczesnym skrętem tułowia w prawą lub lewą stronę. Następnie zrób wydech i wykonaj skręt tułowia w drugą stronę. Ważne, aby plecy były cały czas wyprostowane, a stopy znajdowały się kilka centymetrów nad ziemią.
Skręć tułów 30 razy.

Runfashion ‒ blogerka sportowo-streetwearowa – w swoich stylizacjach promuje młode polskie marki. Uzależniona od porządnej dawki wysiłku fizycznego i adrenaliny spełnia się w tajskim boksie, który jest jej nową miłością. W najbliższych planach ma podróże ukierunkowane na aktywne spędzanie czasu oraz Runmageddon! Hołduje złotej zasadzie, iż 70 proc. to dieta, a 30 proc. to trening.

4. Ćwiczenie na „boczki” – poleca Agata Kabengele

Fot: Katarzyna Milewska

Pozycja wyjściowa: podpór bokiem na przedramieniu.

Ciało w linii prostej, brzuch napięty, wzrok skierowany przed siebie. Unosimy biodra do góry, a następnie opuszczamy w dół. Nie kładziemy ich już na ziemi, jedynie lekko opuszczamy.
Ćwiczenie powtarzamy 10 razy na każdą stronę

Agata Kabengele – miłośniczka aktywnego trybu życia, z wykształcenia dziennikarka, po godzinach blogerka lifestyle’owo-sportowa. Regularna aktywność to dla niej sposób na pracę nad sobą, czerpanie radości z najmniejszych rzeczy, złapanie dystansu i zdrowego podejścia do codziennych spraw. Na jej blogu przeczytacie, w jaki sposób sport pozwala spełniać marzenia, jak zmieniać swoje nawyki na lepsze i zdrowsze oraz jak przy tym wszystkim nie popaść w przesadę i zachować zdrowy rozsądek. Zasada, którą się kieruje, to „work ‒ life ‒ workout balance”, czyli równoważenie pracy, aktywności i życia prywatnego. 

5. Ćwiczenie na „boczki” – poleca Marta Witecka

Fot: Katarzyna Milewska

Pozycja wyjściowa: wykonaj plank ‒ pamiętaj o trzymaniu barków nad dłońmi, stóp razem i mocnej pracy brzucha.

Przenieś ciężar ciała na prawą rękę i obróć się w prawo, stając na krawędzi prawej stopy. Prawą dłoń trzymaj pod prawym barkiem. Unoś biodra wysoko, aby linia twojego ciała była prosta. Lewą rękę wyprostuj nad siebie bądź wyciągnij ją za głowę. Podnieś lewą stopę w górę, na wysokość bioder ‒ to twoja pozycja wyjściowa. Następnie ugnij lewe kolano oraz lewy łokieć i przyciągnij je do siebie, po czym wróć do pozycji wyjściowej.
Wykonaj ćwiczenie 10 razy na obie strony. Całość powtórz 3 razy.

Marta Witecka – trenuje akrobatykę pod okiem trenerów akrobatyki sportowej oraz zagranicznych mistrzów tej dziedziny. Regularnie uczestniczy w międzynarodowych warsztatach z nauczycielami AcroYogi z Europy i Stanów Zjednoczonych (uczestniczka AcroYoga Solar Immersion w Berlinie oraz AcroYoga Lunar Immersion w Londynie). Praktykuje jogę i nieustannie testuje nowe aktywności. Promotorka AcroYogi w Polsce, więcej tutaj.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij