Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

5 kroków: jak przygotować się do zmiany?

5 kroków: jak przygotować się do zmiany?
Ilustracja: shutterstock

Dlaczego mamy opory przed dokonywaniem zmian w życiu? Bo zmiana oznacza wyjście z wygodnej strefy komfortu.

Bo nie lubimy smutku związanego z rozstawaniem się z tym, co znamy. Wreszcie: bo zmiana niesie ze sobą nieprzewidywalność. Ale można się do niej przygotować i nastawić się tak, aby przez jej pierwszy, najtrudniejszy etap przejść maksymalnie łatwo. 

Krok 1: Uświadom sobie niebezpieczeństwa robienia wszystkiego „tak jak do tej pory”

– Znam osoby, które wysyłają od wielu miesięcy do różnych firm to samo CV. Tak samo sformatowane, podkreślające te same mocne strony, niezmienne zarówno jeśli chodzi o formę, jak i o treść. Te osoby jednocześnie ciągle narzekają, że mało kto reaguje na ich aplikacje, że nie są zapraszane na rozmowy kwalifikacyjne – mówi psycholog Bogdan Miąsik. – Ich niepowodzenia mogą zależeć od wielu czynników, ale CV to przykład tego, że aby osiągnąć coś, czego nie mamy, trzeba dokonać mniejszego lub większego przewrotu w naszym życiu. I zmienić na przykład układ CV albo coś w nim odważnie napisać pogrubioną czcionką – tłumaczy psycholog. 

Ten mechanizm dotyczy nie tylko marzeń i ambicji zawodowych. Przed podjęciem decyzji o zmianie warto się zastanowić nad celem, jaki sobie stawiamy. Jeśli jest to zrobienie kroku do przodu albo doskonalenie się w wykonywaniu jakiejś czynności, musimy na dłuższą chwilę zapomnieć o tym, jak coś robiliśmy do tej pory. Innymi słowy: żeby za pół roku o tej porze stać w innym miejscu niż teraz, nie pozostaje nam nic innego, jak zmienić coś w swoim aktualnym myśleniu i zachowaniu. To krok numer jeden.  

Krok 2: Pozbądź się złudzenia stabilizacji

Wielu ludzi broni się przed wprowadzeniem zmian w swoim życiu, racjonalizując to mniej więcej w taki sposób: „Wolę życie spokojne i stabilne. Wszystko znam, nic mnie nie zaskakuje, mogę spokojnie planować przyszłość”. Niestety, rzeczywistość często pokazuje, że takie przekonanie to złudzenie. Uważa tak między innymi psycholog i mówca Jacek Walkiewicz, który zachęca do rezygnacji ze stabilizacji z tego powodu, że życie nie jest stabilne. – Dookoła nas zmienia się wszystko. Nawet my jako organizmy zmieniamy się co kilka lat na poziomie molekularnym, bo zmieniają się komórki w naszym organizmie – mówi podczas jednego ze swoich wykładów Walkiewicz. – Mam takie miejsca na świecie, w których czuję się bardzo dobrze, ale czasami jadę zupełnie gdzie indziej. Robię to po to, żeby się przekonać, jak tam jest. To pokazuje, że zmieniać można też to, co funkcjonuje dobrze – dodaje psycholog.  

Oczywiście, w takiej sytuacji mogą się odezwać ci, którzy twierdzą, że „lepsze jest wrogiem dobrego”. Ale jeśli nie spróbujemy sięgnąć po to, co jest inne, zmieniając coś w naszym życiu, nie przekonamy się, czy ten slogan nie jest kolejnym pustym mitem. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij