Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

5 przypadków, w których trzeba odpuścić trening

5 przypadków, w których trzeba odpuścić trening
Źródło: www.stocksnap.io | Abigail Keenan

Najważniejsza jest dyscyplina i regularność, ale czasami trening może pogorszyć twoje samopoczucie, a nawet zdrowie. To nie jest lista 5 wymówek! Sprawdź, kiedy naprawdę lepiej zostawić dres na dnie szafy.

1. Coś „cię bierze“ – na poważnie

Jeśli regularnie trenujesz, zwykły katarek nie powinien powstrzymać cię przed pójściem na siłownię czy jogging. Lekarze wręcz zachęcają do umiarkowanego ruchu, bo z badań wynika, że rozsądnie dawkowany wysiłek pobudza cyrkulację komórek odpornościowych w organizmie, co sprawia, że rośnie ilość makrofagów atakujących bakterie i wirusy, a dzięki temu szybciej zdrowiejemy. By ruchem pomóc, a nie zaszkodzić układowi odpornościowemu, trzeba jednak wiedzieć, kiedy i jak ćwiczyć. Zasada jest prosta: jeżeli chorujesz od szyi „w górę” (masz katar, boli cię gardło, pobolewa głowa), możesz poćwiczyć, pamiętając, by włączyć tryb „light”. Nie wykonuj wyczerpujących ćwiczeń, tylko postaw na lżejsze (marsz, joga, delikatny stretching), rób dłuższe przerwy między seriami powtórzeń, nie doprowadzaj do silnego napięcia mięśniowego, pij dużo wody podczas treningu, po nim koniecznie odpocznij. Jeśli poczujesz się gorzej, od razu przerwij ćwiczenia! I nawet nie próbuj brać się do nich, gdy objawy choroby atakują cię od szyi „w dół” – jeżeli masz dreszcze, kaszel, bóle mięśni, wysoką temperaturę, biegunkę czy wymioty. W takim przypadku tylko pogorszysz swój stan i wydłużysz czas choroby. Musisz przeczekać i wrócić do ćwiczeń, gdy wyzdrowiejesz.

2. Zarwałeś noc

Epicka impreza, zamknięcie projektu czy ząbkowanie najmłodszej pociechy – nieważne, dlaczego nie przespałeś nocy. Jeśli ziewasz jak smok, zapomnij o siłowni, basenie czy bieganiu i po prostu się wyśpij. Nie, nie chodzi o to, że uśniesz na orbitreku czy pod prysznicem na basenie. Po prostu dokładając do niewyspania ćwiczenia, zrobisz krzywdę organizmowi. Gdy otrzymuje wystarczającą ilość snu, nie tylko odpoczywa – we śnie w naszych ciałach uwalniany jest hormon wzrostu, który „naprawia” zmęczony forsownym wysiłkiem układ szkieletowo-mięśniowy. Niewyspanie plus trening oznacza dla twojego ciała podwójne obciążenie. Ta sytuacja nie dotyczy tylko jednej zarwanej nocy, jeśli regularnie nie dosypiasz i spędzasz w łóżku tylko 4‒5 godzin, trening zamiast polepszyć twój stan zdrowia, tylko bardziej cię wyczerpie. Pamiętaj: sen najpierw, ćwiczenia potem!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Trening – czasem trzeba odpuścić

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Top w kategorii