Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

5 rzeczy, które po cichu niszczą wątrobę

5 rzeczy, które po cichu niszczą wątrobę
Ilustracja: shutterstock
Wydaje ci się, że jak unikasz schabowego i masła oraz rzadko pijesz alkohol, to nie musisz się martwić o stan wątroby. Niestety, to za mało, bo nie tylko alkohol i tłuszcz jej szkodzą. Sprawdź, na co jeszcze uważać.

Jest duża ‒ waży nawet 1,5 kg ‒ i ciąży na niej ogromna odpowiedzialność. Wątroba to największy i bardzo pracowity narząd w organizmie. Filtruje dziennie nawet dwa tysiące litrów krwi, oczyszczając ją z toksyn i bakterii. Oprócz tego wytwarza hormony, białka, wspomaga funkcjonowanie szpiku i ma wpływ na krzepliwość krwi. Nie jest unerwiona, więc nie boli i przez długi czas może nie dawać znać, że coś jest z nią nie tak. Ból w prawym boku częściej świadczy o niedomaganiach jelita grubego lub pęcherzyka żółciowego. Wątroba choruje po cichu. Czasami sygnalizuje, że trzeba jej pomóc, bólami głowy i osłabieniem. A zwykle o tym, że sprawa jest poważna, dowiadujemy się z badań. Dlatego zanim do tego dojdzie, sprawdźmy, co oprócz alkoholu i tłustej diety może szkodzić wątrobie.

1. Za dużo w pasie

Nadwaga i otyłość brzuszna mogą doprowadzić do niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenia wątroby ‒ co podnosi ryzyko zachorowania na raka i marskość w przyszłości. Zaczyna się to od tego, że tkanka tłuszczowa ma wpływ na rozwój insulinooporności, ponieważ komórki trzustki (narządu produkującego ten hormon) otoczone tłuszczem uniemożliwiają wnikanie insuliny do ich wnętrza. A to rzutuje na cały organizm ‒ insulina pozostająca na zewnątrz komórki zaburza nie tylko wchłanianie węglowodanów i tłuszczu, może doprowadzić do cukrzycy typu 2, wywołuje procesy zapalne w organizmie, a także odpowiada za stłuszczenie wątroby.

2. Za szybkie chudnięcie

Zmniejszenie nadwagi o 10 proc. daje bardzo korzystne zmiany metaboliczne, zmniejsza znacząco insulinooporność i ryzyko stłuszczenia wątroby. Jednak należy pamiętać, że za szybkie tempo odchudzania także szkodzi, bo mocno obciąża wątrobę. Musi ona bowiem przerobić uwolnione podczas odchudzania zapasy. Lekarze i dietetycy zalecają chudnięcie do 3‒4 kg miesięcznie. Bardzo niekorzystnie działają też nieustające wahania wagi: efekt jo-jo, tycie i chudnięcie na zmianę.

3. Leki i witaminy

Mamy mniejsze ryzyko uszkodzenia wątroby, jeśli jemy produkty zawierające wit. A: jajka, ryby, podroby, szpinak, paprykę, morele, brzoskwinie, śliwki. Jednak jeśli przesadzamy z suplementami na włosy, cerę i wzrok, które zwykle mają również witaminę A, możemy doprowadzić za to do uszkodzenia wątroby. Wysokie jej dawki kumulują się w tym narządzie i są dla niego toksyczne. (O tym, które witaminy łatwiej przedawkować, przeczytacie też tutaj) Funkcje wątroby mogą upośledzać również np. leki przeciwdepresyjne. Dlatego bardzo ważne jest, aby przed rozpoczęciem leczenia m.in. trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi, które są metabolizowane w wątrobie, zrobić badania. I kontrolować stan wątroby również podczas leczenia.

4. Ryzykowne tatuaże, zabiegi upiększające i... seks

HCV to typ wirusa, który powoduje zapalenie wątroby typu C, czyli WZW C. Przez lata wirus po cichu niszczy miąższ wątroby, prowadząc do jej marskości i niewydolności. Przenosi się m.in. przez krew i stosunek płciowy. Dlatego amatorzy robienia tatuaży na wakacjach w Tajlandii, inwazyjnych zabiegów kosmetycznych w podejrzanych miejscach i seksu z wieloma partnerami bez prezerwatywy powinni zrobić badania na obecność wirusa. Im wcześniej zacznie się terapię przeciwwirusową, tym dłużej można utrzymać wątrobę w przyzwoitym stanie.

5. Cukier, słodycze, fast food

Okazuje się, że cukier ‒ a szczególnie fruktoza ‒ może być dla wątroby gorszy niż alkohol. Ale nie chodzi o fruktozę z owoców, tylko przemysłowo dodawaną do napojów i słodyczy ‒ więcej na ten temat: Cukier, który szkodzi wątrobie. Drugi czarny charakter to tłuszcze trans, które znajdziemy w pakowanych ciastach, ciastkach, chipsach, fast foodzie. Badania skandynawskich naukowców potwierdzają, że tłuszcze trans zwiększają zagrożenie otyłością, cukrzycą typu 2 ‒ a co za tym idzie stłuszczeniem wątroby, miażdżycą, udarami mózgu i nowotworami. Listę zamyka glutaminian sodu, obecny w niektórych przyprawach i gotowych produktach spożywczych oraz napojach. Jego nadmierna konsumpcja to ryzyko ‒ podobnie jak w przypadku nadmiaru cukru i tłuszczów trans ‒ stłuszczenia wątroby.

Co robić, żeby mieć zdrową wątrobę? Wcale nie trzeba żyć jak mnich, unikać seksu, alkoholu i słodyczy. Trzeba jednak zachować umiar i zdrowy rozsądek. Czytać etykiety i kupować jak najmniej przetworzone jedzenie. A jak już pić alkohol, to najlepiej czerwone wino, które zawiera flawonoidy eliminujące związki szkodliwe dla wątroby. I badać się. Raz na rok, dwa ‒ sprawdzić enzymy wątrobowe ALT i AST. A po ryzykownych zabiegach kosmetycznych zbadać się pod kątem HCV.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij