Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

6 nawyków, które szkodzą twojemu sercu

6 nawyków, które szkodzą twojemu sercu
Ilustracja: shutterstock

4. Weekendowy sport wyczynowy

Brak ruchu po otyłości i paleniu papierosów to jedna z najczęstszych przyczyn powstawiania chorób serca. Ale ćwiczyć trzeba z głową, nie zrywami i nie kompulsywnie. Cały tydzień siedzisz za biurkiem, autem jedziesz z parkingu pod domem na parking pod biurem, a za to w weekend niczym wyczynowiec porywasz się na trzygodzinny maraton, wyścigi rowerowe lub crossfit w pobliskim klubie fitness? Nie tędy droga! Nieregularne i mocno obciążające ćwiczenia fizyczne mogą bardziej zaszkodzić sercu, niż mu pomóc. Powoli przyzwyczajaj organizm do aktywności fizycznej, uprawiaj sport regularnie i ruszaj się na co dzień – spacery, chodzenie po schodach w biurze zamiast jeżdżenia windą dwóch pięter też się liczą. American Heart Association zaleca 150 minut ruchu tygodniowo. Oczywiście nie naraz. Lepsze trzy razy po 50 minut niż raz 150.

5. Ignorowanie badań

Kiedy ostatnio mierzyłeś ciśnienie, robiłeś badania krwi i moczu? A kiedy w ogóle byłeś u lekarza na przeglądzie? Wychodząc z założenia – nie badam się, bo nic mnie nie boli, można przez lata pozwalać rozwijać się chorobom serca, które długo nie dają o sobie znać. I dopiero zasłabnięcie i przymusowa wizyta w szpitalu ujawniają nieprzyjemne efekty tych zaniedbań. Dzięki badaniom chorobę można wyłapać na jej wstępnym etapie i dzięki temu zainterweniować, zanim będzie za późno. Jakie robić badania i jak często się badać – pisaliśmy już tu.

6. Usprawiedliwianie się młodym wiekiem

„Jestem za młody, więc to mnie nie dotyczy” – kochamy takie wymówki! Poprawiają nam samopoczucie i usprawiedliwiają nasze zaniedbania. Tymczasem badania epidemiologiczne przeprowadzone w Polsce (Natpol 2011) wykazały, iż proces starzenia się serca zaczyna się już koło trzydziestki. Przebiega odmiennie u kobiet i mężczyzn. Serce męskie zaczyna starzeć się już w wieku około 30 lat – ma wówczas około 35, a 30-letnia kobieta ma wiek serca odpowiedni do wieku metrykalnego. Jednakże już w wieku 40 lat serce kobiety jest średnio o 10 lat starsze niż jej wiek metrykalny, a w najstarszej grupie wiekowej kobiet około 70. roku życia wiek serca osiąga 95 lat. Dane te wskazują, że najpóźniej w wieku 30 lat powinniśmy zainwestować w profilaktykę, by uniknąć kłopotów z sercem. Co radzą kardiolodzy? Ćwicz regularnie i bądź aktywny codziennie (spacery, jeżdżenie rowerem do pracy itp.), pozbądź się nadwagi, przejdź na zdrową dietę, np. śródziemnomorską, nie przesadzaj z alkoholem (lampka czerwonego wina do kolacji – maks dla kobiet, dwie dla mężczyzn), wysypiaj się, rozładowuj stres – lepiej w ruchu niż w knajpie przy drinku. I nie pal! Serce ci się za to odwdzięczy.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij