Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

6 sposobów na poprawę trawienia bez wyrzeczeń

6 sposobów na poprawę trawienia bez wyrzeczeń
Ilustracja: shutterstock
O swoim układzie pokarmowym zaczynasz myśleć dopiero wtedy, gdy dopadnie cię niestrawność, zgaga czy ból brzucha. Za późno! Mamy dla ciebie 6 złotych zasad, które poprawią trawienie i zapobiegną przykrym objawom.

Pora uświadomić sobie, jakie procesy trawienne zachodzą w twoim organizmie i jak poprawić ich działanie. Dzięki temu możesz zrezygnować z ascetycznych diet, a nawet pozwolić sobie na drobne przyjemności. Co robić, by trawić lepiej?

1. Gryź i żuj… cierpliwie  

Proces trawienia zaczyna się już od pierwszego kęsa w ustach. Na pierwszy ogień – w jamie ustnej – idzie amylaza ślinowa produkowana w gruczołach ślinowych. Kiedy ty przeżuwasz jedzenie, amylaza rozpoczyna wstępne trawienie węglowodanów. Dlatego tak ważne jest, żeby dokładnie i powoli gryźć to, co jemy. Niedbałe lub za szybkie przeżuwanie może doprowadzić do wzdęć i niestrawności. Gryzienie też jest ważne ze względu na rozdrobnienie pokarmu, co ułatwia dalszy proces trawienia. 

2. Ogranicz tłuste potrawy

Po wstępnym trawieniu w jamie ustnej jedzenie trafia do żołądka, gdzie zaczynają działać kolejne enzymy trawienne. Pokarm miesza się z sokiem żołądkowym. Pepsyna zaczyna rozkładać białka, podpuszczka ścina białko mleka, a lipaza żołądkowa rozkłada tłuszcze. Jeśli porcja, którą zjesz, będzie nie tylko duża, ale też tłusta, jedzenie będzie dłużej zalegać w żołądku, zanim trafi dalej, czyli do dwunastnicy. Tam amylaza trzustkowa bierze się za trawienie polisacharydów (efekt rozłożenia przez amylazę ślinową węglowodanów). Trypsyna i chymotrypsyna rozkładają białka (powstają peptydy i oligopeptydy). Lipaza trzustkowa zajmuje się tłuszczami. Potem w jelicie cienkim działają enzymy amylaza i lipaza jelitowa, laktaza i sacharaza, aminopeptydazy i karboksypeptydazy. Pokarm rozłożony na małe cząstki wchłaniany jest przez organizm. Niestrawione resztki pokarmowe są wystawione na działanie bakterii, a potem trafiają do jelita grubego. Tam wchłaniana jest woda i część witamin, a niestrawiony pokarm wydalany jest w postaci kału. Jeśli ten – i tak skomplikowany – proces utrudnimy, jedząc za dużo i ciężkostrawnie (potrawy smażone w głębokim tłuszczu, tłuste mięsa i sery, panierki i zasmażki), nie dziwmy się, że potem boli nas brzuch, mamy wzdęcia, zgagę, nudności. 

3. Mniej, a częściej

Tę zasadę znają wszyscy, którzy rozpoczynają dietę czy odchudzanie. Jedzenie 4–5 razy dziennie mniejszych porcji jest dobre z wielu względów. Tym razem warto podkreślić to, że gdy układ trawienny szwankuje, przede wszystkim wskazany jest umiar. Ograniczenie ilości spożywanych naraz pokarmów dobrze podziała na żołądek, wątrobę i jelita. Ważne jest też niepodjadanie między posiłkami. Daj swoim narządom 3 godziny spokoju, a z pewnością odwdzięczą ci się pięknym trawieniem bez wzdęć i bólów. Musisz też wiedzieć, że kolacja, którą zjesz za późno (mniej niż 2 godziny przed snem), będzie zalegać w żołądku do rana. To dlatego, że późną porą brakuje enzymów, które sprawiłyby, że pożywienie dotrze do końca układu trawiennego. To samo tyczy się nocnego podjadania – to proszenie się o niestrawności i kłopoty żołądkowe. Brzuch będzie ci wdzięczny, jeśli nocą dasz mu wolne przez co najmniej 12 godzin.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij