Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

6 zaskakujących skutków wpływu stresu na nasz organizm

6 zaskakujących skutków wpływu stresu na nasz organizm
Ilustracja: shutterstock
Kręgosłup daje ci się we znaki? Wyglądasz na kilka lat więcej, niż wskazuje metryka, bez przerwy podjadasz albo zgrzytasz zębami w nocy? To mogą być sygnały, że wysiadają ci nerwy. Bo stres potrafi powodować naprawdę przeróżne objawy!

Nie da się bez niego żyć. Dzięki stresowi wychodzimy cało z niebezpiecznych sytuacji, pomaga nam też przetrwać kryzysy. Ale co za dużo, to niezdrowo (w tym przypadku dosłownie). Tymczasem Polacy są jedną z najbardziej znerwicowanych nacji w Europie. Potwierdzają to statystyki. Według badań Instytutu Psychiatrii i Neurologii z 2013 r. niemal 8 mln naszych dorosłych rodaków cierpi na jakąś dolegliwość psychiczną ‒ zdaniem specjalistów spowodowane jest to przez coraz większe napięcie. O tym, że nerwy rujnują zdrowie psychiczne, zwiększają ryzyko wystąpienia chorób serca, cukrzycy, reumatoidalnego zapalenia stawów czy choroby Hashimoto, zazwyczaj wiemy. Przedłużające się napięcie ma jednak większy wpływ na organizm, niż nam się zdaje. Oto dolegliwości lub problemy, których często nie łączymy ze stresem, choć to właśnie on bywa za nie odpowiedzialny.

1. Dodatkowe kilogramy

Układ nerwowy odpowiada na silne emocje, uwalniając adrenalinę i kortyzol. Pierwszy hormon sprawia, że maksymalnie się koncentrujemy i szybko pobieramy energię zmagazynowaną w komórkach. Jest to niezbędne, gdy chcemy uciec lub stanąć do walki ze stresorem. Kortyzol z kolei ma za zadanie m.in. utrzymać stan mobilizacji, jeśli sytuacja zagrożenia się przedłuża, dba też o uzupełnienie powstałych niedoborów energetycznych. To przez niego rzucamy się na jedzenie ‒ niestety, rzadko obiektem naszego pożądania jest wtedy marchewka. „Sięgamy po słodkie, słone i tłuste produkty, bo stymulują one mózg do uwolnienia substancji chemicznych zmniejszających napięcie” – tłumaczy dr Elissa Epel z Uniwersytetu Kalifornia w San Francisco. Problem polega na tym, że charakter stresu się zmienił, ale reagujemy na niego tak samo jak dziesiątki tysięcy lat temu. Kiedyś organizm mobilizował się do walki lub ucieczki na krótko, po czym wszystko wracało do normy. Teraz stres bywa permanentny, a wysoki poziom kortyzolu u wielu osób utrzymuje się bez przerwy. Dzień po dniu za sprawą kortyzolu uzupełniamy więc „zapasy”, a dodatkowo chętnie pocieszamy się pustymi kaloriami. Zagadka oponki na brzuchu (tam właśnie gromadzi się najwięcej tłuszczyku odkładanego na skutek stresu) rozwiązana.

2. Ból kręgosłupa

Według GUS (badanie z 2009 r.) najczęstszą dolegliwością Polaków powyżej 15. roku życia są bóle pleców: skarży się na nie co czwarta Polka i co piąty Polak. W wielu przypadkach winne są nerwy. Dlaczego? Kiedy odczuwamy trudne emocje, spinamy i przeciążamy mięśnie, szczególnie szyjnego i dolnego odcinka kręgosłupa, a nasze ciało nienaturalnie się wygina. Powoduje to chroniczny ból i może prowadzić do zmian zwyrodnieniowych, z dyskopatią włącznie. Poza tym długotrwały stres bywa przyczyną powstania w organizmie stanów zapalnych, które pogłębiają już istniejące dolegliwości kręgosłupa. 

3. Zgrzytanie zębami

Myślisz, że ten problem cię nie dotyczy? Tak samo sądzi większość osób, które cierpią na bruksizm, czyli zgrzytanie zębami podczas snu. Prawdę uświadamia nam dopiero niewyspany partner albo dentysta, który zauważy starte zęby. Bruksizm występuje u coraz większej liczby osób ‒ według statystyk na tę dolegliwość skarży się ok. 60 proc. dorosłych. Jako główną jej przyczynę najczęściej wymienia się stres. Badania naukowców Uniwersytetu w Tel Awiwie sugerują ścisły związek naszej konstrukcji psychicznej z bruksizmem. Po testach przeprowadzonych na 75 ochotnikach okazało się, że wśród tych, którzy cierpieli na fobię społeczną, bruksizm występował u 42,5 proc., podczas gdy u osób bez tego zaburzenia zgrzytanie zaobserwowano zaledwie u 3 proc. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij