Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

7 rzeczy, których nie znosi twoja skóra

7 rzeczy, których nie znosi twoja skóra
Ilustracja: shutterstock

Za dużo słońca, za mało wody, niezmyty makijaż… To słyszeliśmy nieraz. Ale są też mniej oczywiste rzeczy, które skórze szkodzą, a o szkodliwości których możecie nie mieć pojęcia.

Grzech 1: Za dużo dyni w diecie

Cieszysz się, bo na straganach pojawiły się już twoje ukochane dynie. Obmyślasz więc kolejny przepis na zupę krem. Choć dynie są bogate w witaminy, potas, wapń i fosfor, a do tego nie są kaloryczne, to lepiej nie jeść ich za często. Nadmiar dyni w diecie może bowiem zaszkodzić cerze. To ze względu na ich wysoki indeks glikemiczny. Po zjedzeniu talerza pysznego kremu z dyni w szybkim tempie podnosi się poziom glukozy we krwi, a to wymusza wyrzut insuliny do krwiobiegu. W „Journal of the American Academy of Dermatology” naukowcy udowodnili, że wysoki poziom insuliny powoduje rozwój lub zaostrzenie trądziku. Poza lubianą zwłaszcza teraz dynią wysoki indeks glikemiczny mają między innymi ziemniaki, arbuz, kabaczek, bób i gotowana marchewka. Jeść to wszystko należy jak najbardziej, bo to masa witamin, ale przesada już może zaszkodzić!

Grzech 2: Trening w makijażu

Idziesz na siłownię wieczorem, więc myślisz, że przez cały dzień podkład już zdążył się zetrzeć z twarzy. A może po prostu nie chce ci się go zmywać… Niedobrze. Ćwiczysz w makijażu? To tak, jakbyś prosiła się o wypryski, przesuszoną skórę i zaczerwienienia. Podkład, puder, róż zapychają pory, a resztki kosmetyków, łącząc się z potem, mogą wywołać stany zapalne. Bądź mądrzejsza od innych wymalowanych dziewczyn na sali treningowej i trzymaj się zasady – ćwiczę tylko bez make-upu. To nie wszystko. Nawet jeśli zmyłaś makijaż, to najlepiej od razu po treningu umyj buzię żelem lub płynem antybakteryjnym. W ten sposób nie dasz szans wypryskom.

Grzech 3: Noszenie wełnianych ubrań

Nawet w 100 proc. naturalna, bez chemicznych dodatków, wysokogatunkowa wełna potrafi uczulać. Nic ci po jej zaletach (wełniany sweter jest ciepły, nie gniecie się, wolno się brudzi), jeśli cały dzień będziesz się przez nią drapać, będzie cię gryźć, a na ciele pojawią się alergiczne plamy albo skóra stanie się zaczerwieniona i sucha. Najlepszym materiałem dla skóry jest bawełna. Jakimś rozwiązaniem jest założenie wełnianego swetra nie na gołe ciało, tylko właśnie na bawełnianą bluzkę, ale dla niektórych to i tak za mało. Zamiast podrażniać skórę, wściekać się i drapać, załóż bawełnianą marynarkę lub bluzę dresową.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij