Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

8 najczęstszych wyzwalaczy alergii

8 najczęstszych wyzwalaczy alergii
Ilustracja: shutterstock
Z dużym prawdopodobieństwem ty też masz alergię. Jeśli bez wyraźnej przyczyny kręci cię w nosie lub szczypią oczy, to może być właśnie taka reakcja. Sprawdź, co jest na czarnej liście alergenów, i rozpoznaj wroga.

Według danych epidemiologicznych (badanie ECAP 2008 ‒ Epidemiologia Chorób Alergicznych) aż 40 proc. Polaków ma alergię, 25 proc. cierpi na katar sienny, a 10 proc. na astmę. Największą liczbą alergików może pochwalić się Warszawa, zaraz potem Wrocław i Poznań. Spaliny samochodowe rzecz jasna zwiększają skłonność do alergii. Ale nie tylko zanieczyszczenie środowiska sprawia, że układ odpornościowy szaleje. Dochodzą jeszcze: palenie papierosów, niezdrowy styl życia, przyjmowanie niektórych leków. Oczywiście wiele zależy od genetycznych skłonności. Jeśli twoja mama czy babcia kichała, miała katar przez kilka miesięcy w roku, drapała się lub puchła po zjedzeniu jabłka, założeniu gumowych rękawiczek ‒ masz duże szanse na powtórkę z tej (wątpliwej) rozrywki.

Alergia ‒ co to jest?

Alergia to nieprawidłowa reakcja organizmu na bodźce, które w normalnych warunkach nie są szkodliwe. Układ odpornościowy alergika traktuje te zwykle niegroźne substancje jako elementy mu zagrażające, co wywołuje reakcję mającą na celu ich zneutralizowanie i wydalenie z organizmu. Z roku na rok zwiększa się niestety liczba substancji wywołujących alergię, obecnie ‒ według Polskiego Towarzystwa Alergologicznego ‒ sięga ona już kilkudziesięciu tysięcy! A oto 8 najczęstszych rzeczy, które wyzwalają reakcje alergiczne.

1. Pyłki

Prawdziwy koszmar alergika wziewnego może trwać od połowy zimy nawet do połowy jesieni. Jeszcze śniegi dobrze nie stopnieją, a już zaczyna pylić leszczyna (styczeń‒luty), za chwilę dołączają koleżanki olcha, topola i wierzba (marzec). Na zewnątrz dwa stopnie, a ty kichasz, łzawisz i zużywasz 10 opakowań chusteczek dziennie? To już znasz winnych. W kwietniu atakuje brzoza ‒ jej pyłki to bardzo silny alergen, od maja do lipca pylą trawy i zboża, dęby, w lipcu ‒ drzewa iglaste. Następnie na arenę wkraczają bylica i pokrzywa, a jesienią pyli ambrozja. W najgorsze dni nie pozostaje nic innego, jak zamknąć okna i włączyć klimatyzację.

2. Grzyby

Wychodzisz z piwnicy lub z wilgotnego pomieszczenia i dosłownie zalewa cię katar? Można przypuszczać, że wziewną alergię uruchomiły zarodniki grzybów. Nasz popularny współlokator ‒ pleśń ‒ najbardziej daje się we znaki wiosną i jesienią. Poza domem można go spotkać w lesie, wilgotnej ściółce, na pniach drzew. Jeżeli jesteś czuły, zadbaj o dobrą wentylację w łazience, susz pranie w przewiewnych miejscach, regularnie odgrzybiaj piwnice i strych. Albo... unikaj tych miejsc.

3. Roztocze

Kichanie, katar i łzawienie to może być też wina kurzu ‒ a konkretnie żyjących w nim roztoczy. Wydaliny tych niewidocznych gołym okiem pajęczaków wyzwalają alergię. Roztocza konsumują złuszczone fragmenty ludzkiego i zwierzęcego naskórka. Kochają wilgoć i ciepło. Lubią mieszkać w pościeli, tapicerowanych meblach, pluszowych zabawkach, dywanach. Przy trzepaniu pościeli i narzut alergeny rozprzestrzeniają się wokół. Masz alergię na roztocze? Zainwestuj w antyalergiczną pościel, pozbądź się dywanów i tzw. kurzołapów oraz wietrz pościel przy -15, -25 st. C, bo większość tych uprzykrzających życie pajęczaków ginie po 6 godz. w niskiej temperaturze.

4. Karaluchy

Nie dość, że same w sobie są dość ohydne, to jeszcze ich części ciała, wydzieliny i jaja mogą wejść w skład kurzu i wywołać alergię. Jeśli masz uczulenie na roztocze, to najprawdopodobniej nie tolerujesz też obecności karaluchów i nie możesz jeść krewetek ‒ badania pokazują, że pomiędzy tą trójką występuje reakcja krzyżowa. Czasami nie jest łatwo się pozbyć karaluchów w blokach i kamienicach, bo wędrują przewodami wentylacyjnymi od mieszkania do mieszkania. Jedyne, co możesz wówczas zrobić, to dbać o czystość (a już na pewno nie pozostawiać resztek jedzenia na stole), namówić sąsiadów na dezynsekcję lub… zmienić mieszkanie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij