Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

8 sekretów ludzi, którzy nie chorują

8 sekretów ludzi, którzy nie chorują
Ilustracja: shutterstock
Na pewno znasz co najmniej jedną taką osobę. Wszyscy jej zazdroszczą. Nigdy jej nic nie łapie. Nie chodzi na zwolnienia lekarskie, a gdy w pracy sezon na grypę – wygląda, jakby nie wiedziała, co to bakterie i wirusy. Jak to robi, że bez względu na okoliczności jest zdrowa? Poznaj sekrety ludzi, którzy prawie nigdy nie chorują.

Niektóre sekrety z tej listy mogą się nie wydawać żadnym odkryciem czy specjalnym patentem, ale jednak ciągle zapominamy o podstawach zdrowia i dobrej kondycji. Kilka rzeczy – w stylu rzuć palenie, ogranicz alkohol – można by dorzucić do tych zasad. Jednak tym razem skupiliśmy się na, wydawałoby się, prostych regułach, do których jakoś ciągle się nie stosujemy. A argumenty i dowody naukowe przemawiają za nimi niezbicie. Zatem co robią ludzie, żeby nie chorować, i to latami?

1. Wysypiają się

Tym punktem można by zacząć wiele artykułów, bo faktem jest, że regularne i porządne wysypianie się to recepta na wiele dolegliwości. To zupełnie darmowy i dostępny dla wszystkich lek. Żal z niego nie korzystać. Tym bardziej że spanie minimum osiem godzin na dobę to przepis na wzmocnienie systemu odpornościowego organizmu. Badacze z National Sleep Foundation uważają, że ludzie, którzy śpią mniej niż sześć godzin na dobę, są około czterech razy bardziej narażeni na złapanie przeziębienia niż ci, którzy śpią co najmniej siedem godzin.

Gene Stone, autor książki „Sekrety ludzi, którzy nie chorują” („The Secrets of People who Never Get Sick”), znalazł 25 osób, które większość życia nie chorowały, i rozpracował ich historie i styl życia. W swojej książce spisał przyczyny ich świetnego stanu zdrowia. Jednym z nich było ucinanie sobie drzemki w ciągu dnia. Stone opisuje przypadek emerytowanego profesora psychologii z Kalifornii Południowej, który od kilkudziesięciu lat nie był nawet przeziębiony. Ten 82-letni mężczyzna twierdzi, że zawdzięcza to swojemu zwyczajowi ucinania sobie codziennie krótkiej drzemki. Eksperci uważają, że najlepsza pora w ciągu dnia na taką szybką regenerację to godziny 13-15. 

2. Nie dają się stresowi

Nie sposób go uniknąć, towarzyszy nam na każdym kroku, ale można wypracować własne sposoby na radzenie sobie z nim. A warto, bo długotrwały stres obniża odporność organizmu. Rdzeń i kora nadnerczy produkują w nadmiernej ilości hormony, które wpływają na funkcjonowanie komórek odpornościowych organizmu. Do tego nadmiar kortyzolu (hormonu stresu) osłabia zdolność do obrony przed infekcjami. Jak ograniczyć zły wpływ stresu i cieszyć się zdrowiem? Dla jednych będzie to taniec lub sport, dla innych joga, a dla jeszcze kogoś innego skuteczna okaże się medytacja. Spróbuj odnaleźć własną taktykę na odprężenie ciała i umysłu. Na początek naucz się głęboko oddychać. Już kilka prawidłowo wykonanych oddechów przeponowych niweluje napięcie, rozluźnia i odstresowuje. Jak oddychać, żeby odetchnąć z ulgą, możesz przeczytać tutaj

3. Wiedzą, kiedy zwolnić

Jest taki moment, kiedy można wyczuć zbliżające się przeziębienie. Czujesz, że coś cię zaczyna rozkładać, choć nie obserwujesz jeszcze na sobie symptomów choroby. To właśnie moment, żeby zwolnić. Wyjdź wcześniej z pracy, odpuść trening, nie przemęczaj się, zjedz pożywną kolację, napij się herbaty z imbirem i cytryną i połóż wcześniej spać. Jest szansa, że już po jednym lub dwóch takich dniach, gdy zwolnisz obroty, organizmowi uda się uniknąć infekcji, bo w porę dodałeś mu sił. Warto wsłuchiwać się w siebie i reagować. Nie forsować się, gdy nie trzeba.

4. Uprawiają sport

Regularne ćwiczenia fizyczne wzmacniają system immunologiczny i sprawiają, że jest mniejsze prawdopodobieństwo złapania infekcji górnych dróg oddechowych – wynika z badań opublikowanych na łamach „Journal of Sport and Health Science”.

– Ćwiczenia są podstawową rzeczą, jaką możemy zrobić, żeby zmniejszyć liczbę „chorych dni” w naszym życiu – twierdzi prof. David Nieman z Appalachian State University w USA. Badania pokazują, że regularna aktywność fizyczna daje pozytywnego kopniaka naszemu systemowi odpornościowemu. Może być to związane między innymi z tym, że podczas ćwiczeń obniża się poziom hormonów stresu. Nie musisz od razu stać się maniakiem chodzącym codziennie na siłownię ani drugą Chodakowską. – Ludzie, którzy ćwiczą od 30 do 60 minut co drugi dzień, redukują o 46 proc. liczbę dni, w których chorują – mówi Nieman. – Nie jesteś w stanie wygospodarować pół godziny w ciągu dnia na sport? Poświęć ćwiczeniom chociaż 10 minut – też odczujesz korzyści – przekonuje.

Ważne jednak, żeby aktywność fizyczna nie była za bardzo intensywna i niezbyt częsta, bo wtedy – jeśli dołożymy do tego nieodpowiednią dietę – możemy wręcz osłabić odporność organizmu. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij