Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Akcja bez glutenu: kasza jaglana

Akcja bez glutenu: kasza jaglana
Gluten free: kasza jaglana rozpoczyna nasz cykl. Zdjęcie: shutterstock

Żyje sobie na świecie drobny cwaniaczek. Nie lansuje się na grubą rybę, więc większość osób przymyka oko na jego wybryki. Gluten jest jak cichociemny, przyczajony tygrys czy ukryty smok. Czai się na półce, kryje w słoiku, podstępnie wygląda jak oko Saurona z szafki lub wyziera przez szparę w chlebowniku. Na szczęście jest mnóstwo produktów wolnych od tego spryciarza. Pierwsza dama to kasza jaglana!

Gluten – wróg trawienia

Nadmiar jego towarzystwa może być zwyczajnie niestrawny, okupiony wzdęciami i kiepskim samopoczuciem. Mr. „G” wręcz oblepia jelita, nie dopuszczając do prawidłowego wchłaniania odżywczych związków zawartych w trawionym jedzeniu.

Ten pan powoli, z dnia na dzień, podstępnie wykańcza delikatne kosmki jelitowe, upośledzając wchłanianie życiodajnych składników. Przez jego działanie po jakimś czasie może dojść do nieszczelności jelita, problemu z usuwaniem toksyn z organizmu i w następstwie do całkowitej nietolerancji glutenu, z chorobami autoagresywnymi włącznie.

Mr. G, czyli gluten, jest białkiem zawartym w kleistych rodzajach zbóż, w pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie. Są to zboża szeroko wykorzystywane, właściwie codziennie w każdej kuchni. Począwszy od chleba, placków, ciast, płatków, a skończywszy na wypełniaczach w gotowych produktach spożywczych. Najsilniej nasz organizm reaguje na gluten zawarty w oczyszczonej pszenicy, a z niewiadomych powodów ten schowany w owsie jest lepiej tolerowany nawet przez osoby dotknięte całkowitą nietolerancją glutenu – celiakią. Wzdęcia, bolesny i powiększony brzuch, migreny – to znak, że trzeba ograniczyć kontakt z tym tajemniczym panem G.

Kasza jaglana – królowa gluten free

Glutenowym tajniakom mówimy stanowcze NIE! I tu rozpościera się przed nami boska, niczym nieograniczona alternatywa w postaci zbóż bezglutenowych. Nie mniej smacznych, a przy tym o niebo zdrowszych. Na pierwszy ogień sama królowa kasz, czyli kasza jaglana. Trzeba ją bezapelacyjnie wprowadzić do menu – naprawdę warto.

Kasza jaglana powstaje z prosa, wygląda jak drobne żółte koraliki z czarną kropką pośrodku. Jest lekko gorzkawa, słodka, słona i neutralna termicznie. Działa moczopędnie, podprażona delikatnie rozgrzewa, działa również alkalizująco, przeciwgrzybiczo, przeciwbakteryjnie i wymiata wirusy. Osusza nagromadzony w organizmie śluz, polecana przy niestrawności czy biegunkach. Charakteryzuje się wysokim poziomem aminokwasów, krzemu (dla pięknych włosów i dobrego trawienia), witaminy E, lecytyny i antyoksydantów.

Ugotowana w odpowiedni sposób może być nawet zdrowym składnikiem deserów. Zmielona na mąkę stanie się focaccią, chlebem czy naleśnikiem. Zmiksowana z owocami stworzy delikatny krem lub budyń z dodatkiem 100% kakao czy naturalnej wanilii. Jaglanka po prostu poleca się od śniadania po kolację. Na słodko, słono, kwaśno i ostro. Wybór ograniczony właściwie tylko wyobraźnią gotującego! Wypróbujcie trzy oryginalne przepisy!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij