Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Ale pasztet!

Ale pasztet!
Wegański pasztet idealny na Wielkanoc. Zdjęcie: Alicja Rokicka | Wegan Nerd

Kto powiedział, że pasztet to mięsne danie? Jeśli chcecie w tę Wielkanoc postawić na stole coś oryginalnego, zdrowego i pysznego, wypróbujcie te przepisy. Pasztet z kaszy jaglanej z porem lub fasolowy z orzechami – mięsożercy też się w nich zakochają!

Pasztet to urocze słowo. Należy do moich ulubionych nie dlatego, że kojarzy mi się z wybornym wypiekiem, ale samo w sobie jest bardzo ciepłe i zabawne. Mam nadzieję, że po upieczeniu wielkanocnego pasztetu zawołacie „ale pasztet!” z pełnym zaangażowaniem i zachwytem. Osobiście nie wyobrażam sobie stołu świątecznego bez tej potrawy. Wydawałoby się to dziwne, że weganka opowiada o pasztecie, który przecież zwyczajowo przyrządzany jest z wszelkiego rodzaju mięsa. Błąd! Udowodnię wam, że w czasie świąt wegetarianie nie muszą objadać się jajkami.

Wegetariańskie pasztety są bardzo popularne. Najczęściej robi się je z soczewicy, bo pieką się szybko i są bardzo sycące. Nic prostszego jak upiec paszteciki z warzyw wyłowionych z bulionu. To swego rodzaju kuchenny recykling.

Na nadchodzące święta mam dla was dwie propozycje. Są w stu procentach wegańskie – do ich pieczenia nie użyłam ani jednego jajka, więc nie musicie się martwić o cholesterol. Bardzo ważnym składnikiem jest kasza jaglana. Sama w sobie jest bardzo zdrowa i pozwala przy okazji „skleić” składniki w pasztecie, nadając mu idealną konsystencję.

Pierwszy pasztet upieczony jest w całości z kaszy jaglanej z porem. Te dwa składniki idealnie do siebie pasują. Do drugiego wypieku wykorzystałam równie popularną białą fasolę. Można użyć każdego rodzaju fasoli, jest ich przecież tak wiele. Sprawi to, że każdy kolejny wypiek będzie nietuzinkowy. Tym razem użyłam polskiej białej fasoli. Dla urozmaicenia warto posypać pasztet nasionami lub orzechami, albo dodać je do masy. Uwaga praktyczna: do pasztetów użyłam foremki o długości 22 cm. Można użyć dłuższej formy, wtedy pasztet będzie niższy i będzie krócej się piekł.

Zapominamy na chwilę o tendencjach w wielkanocnych przepisach. Ugotujemy coś innego, ale równie smacznego i uroczystego. Do dzieła!

Pasztet z kaszy jaglanej z porem

Składniki:

- 3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
- 1 duży por
- szczypta gałki muszkatołowej
- 2 łyżki oleju + do posmarowania blachy i smażenia
- sól
- czarny pieprz
- majeranek
- 2 łyżki płatków owsianych

Kaszę zalej wrzątkiem i odcedź. Następnie zalej ponownie wodą, posól i ugotuj. Odmierz 3 szklanki kaszy i przełóż ją do miski. Przygotuj blachę do pieczenia. Odetnij jasną część pora i odmierz kawałek o 2 cm krótszy od długości blachy. Umyj go i odłóż na chwilę. Resztę pora posiekaj drobno, umyj w sitku pod bieżącą wodą i osusz. Następnie podsmaż na patelni. Kiedy por się zeszkli, dodaj go do miski. Dorzuć przyprawy sól, czarny pieprz, gałkę i majeranek. Dodaj olej i wymieszaj. Spróbuj i, jeśli potrzeba, dopraw.

Blachę wyłóż papierem do pieczenia lub otłuść. Następnie posyp dno i brzegi płatkami owsianymi. Przenieś masę do miski, na początek do ½ wysokości. Połóż wcześniej przygotowany kawałek pora na środku formy, zachowując około 1 cm odległości od jej brzegów. Lekko dociśnij pora do masy, a następnie przykryj go resztą kaszy. Całość lekko dociśnij.

Pasztet piecz w 180 stopniach przez 40–50 minut, aż brzegi i wierzch ładnie się zarumienią.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij