Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Alergia czy nietolerancja pokarmowa?

Alergia czy nietolerancja pokarmowa?
Zdjęcie: shutterstock
Po wypiciu mleka czy nawet kawy z mlekiem dopadają cię bóle brzucha, wzdęcia i biegunki... Podejrzewasz u siebie alergię na mleko? To niekoniecznie ona. Jest znacznie bardziej prawdopodobne, że masz nietolerancję na cukier mleczny, czyli laktozę. Bo alergia i nietolerancja pokarmowa to nie to samo.

Prawda jest taka, że to dwa zupełnie inne schorzenia, o innych przyczynach, a zatem wymagające innego postępowania. Choć objawy często mają podobne i są ze sobą mylone, niekiedy nawet przez lekarzy. Jak je odróżnić? Jak postępować?

Alergia ‒ czyli nadmierne działanie układu immunologicznego

W skład mleka wchodzą białka (m.in. kazeina), cukier mleczny, czyli laktoza, a także tłuszcz mleczny, minerały (wśród nich najważniejszy – wapń) i witaminy. Przyczyną alergii są białka mleka krowiego, zaś przyczyną nietolerancji – cukier mleczny, czyli laktoza. Czym te dwie choroby różnią się od siebie? Różnica jest zasadnicza. W przypadku alergii układ odpornościowy rozpoznaje białka mleka jako wroga i wysyła do walki z nimi swoje siły. Do gry wchodzą przeciwciała, pobudzane są limfocyty T oraz wydzielane są liczne prozapalne substancje chemiczne, takie jak np. histamina. Reakcja alergiczna może wykraczać poza obręb przewodu pokarmowego i poza dolegliwościami gastrycznymi może dojść do zaczerwienienia i świądu skóry, wysypki, a nawet duszności. Reakcja alergiczna zazwyczaj występuje od razu po zjedzeniu uczulającego pokarmu i jej przebieg jest gwałtowny. Może się jednak zdarzyć także tzw. reakcja alergiczna opóźniona, czyli występująca po kilku godzinach od kontaktu z alergenem.

Nietolerancja – sprawa czysto enzymatyczna

W przypadku nietolerancji pokarmowej, której przykładem jest nietolerancja laktozy, w powstawaniu objawów nie bierze udziału układ odpornościowy. Zazwyczaj przyczyną jest brak enzymu trawiącego dany składnik pokarmowy, czyli w przypadku nietolerancji laktozy – brak lub zbyt mała ilość w jelicie cienkim enzymu laktazy. W takiej sytuacji niestrawiona laktoza staje się pożywką dla bakterii zasiedlających jelito. Podczas procesu fermentacji laktozy przez mikroorganizmy jelitowe dochodzi do nadmiernej produkcji różnych gazów, czego konsekwencją są nieprzyjemne wzdęcia. Innym produktem fermentacji laktozowej są kwasy, które podrażniają śluzówkę jelita, co powoduje dolegliwości bólowe. Ponadto niestrawiona laktoza zwiększa ciśnienie osmotyczne w jelitach, co sprawia, że przenika do nich więcej wody, a konsekwencją tego jest biegunka. Objawy te pojawiają po jakimś czasie po spożyciu mleka – kilku, czy nawet kilkudziesięciu godzinach, co jest cechą odróżniającą nietolerancję od typowej alergii.

Nietolerancja laktozy może być pierwotna lub wtórna. O tej pierwszej mówimy wówczas, gdy rodzimy się z niedoborem laktazy i jest to stan uwarunkowany genetycznie. Wtórna nietolerancja laktozy ma miejsce wówczas, gdy niedobór laktazy rozwinął się w ciągu życia, wskutek zniszczenia błony śluzowej jelita, np. w wyniku przebytej infekcji bakteryjnej lub wirusowej, celiakii, choroby Leśniowskiego-Crohna lub alergii pokarmowej. W takich sytuacjach często możliwa jest regeneracja śluzówki jelita i powrót do prawidłowego trawienia laktozy (np. poprzez przejście na dietę bezglutenową w przypadku chorowania na celiakię).

Właściwe rozpoznanie = właściwe leczenie

Zarówno alergia na białka mleka, jak i nietolerancja laktozy powinny być leczone. Zaniedbana nietolerancja laktozy sprzyja bowiem m.in. rozwojowi zespołu jelita drażliwego, natomiast wskutek alergii może rozwinąć się m.in. astma oskrzelowa. Aby potwierdzić rozpoznanie, konieczne jest wykonanie badań diagnostycznych, np. wodorowego testu oddechowego w kierunku nietolerancji laktozy lub testów skórnych w kierunku alergii pokarmowej. Po upewnieniu się, czy cierpimy na alergię, czy na nietolerancję, należy rozpocząć właściwe leczenie. W przypadku alergii niezbędna jest dieta eliminacyjna, z całkowitym wykluczeniem mleka i produktów mlecznych. W zamian można stosować mleczko kokosowe, sojowe lub ryżowe. W przypadku nietolerancji laktozy dieta może być mniej restrykcyjna. Zazwyczaj można spożywać produkty mleczne, w których wskutek działania mikroorganizmów ilość laktozy jest zmniejszona, czyli np. jogurty, kefiry i maślanki.

Pamiętajmy też, że nietolerancja laktozy – pierwotna lub wtórna – jest przypadłością dość powszechną, gdyż według raportu British Allergy Foundation ma ją nawet 45 procent dorosłych osób, podczas gdy na alergię na białka mleka choruje „tylko” około 2 procent ludzi.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij