Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Aquafaba – wegańskie białko

Aquafaba – wegańskie białko
Aquafaba po ubiciu lub zmiksowaniu zachowuje się dokładnie jak białko. Zdjęcie: shutterstock
Ciecierzyca, zwana żartobliwie bozonami Higgsa lub boskimi cząstkami, w ostatnich latach zawładnęła wegeumysłami. Myślicie, że znacie już wszystkie jej warianty? Cieciorka, a właściwie woda po jej gotowaniu, potrafi zamienić się w puszystą bezę, kolorowe makaroniki i spulchnić każdy wypiek! Poznajcie aquafabę.

Aquafaba to woda z gotowania ciecierzycy lub zalewa (w przypadku produktu z puszki), która po ubiciu lub zmiksowaniu zachowuje się dokładnie jak białko – staje się puszystą, sztywną pianką. Brak odpowiedniego zamiennika kurzego białka sprawiał dotychczas problem weganom i chorującym na alergie pokarmowe. Wprawdzie kuchnia wegańska wykreowała wiele dobrych zamienników całych jaj, jednak niedoścignionym wzorem pozostawało białko, które zmuszało do rezygnacji z wielu deserów i ciast. Czyniono słodkie próby z pianką z siemienia lnianego, ale ta okazała się kapryśna i wcale nie idealna.

Dlatego na blogach kulinarnych i wegańskich forach co rusz pojawiają się nowe litanie dziękczynne ku wynalazcy aquafaby. Pomysł narodził się we Francji. Joël Roessel, kucharz eksperymentujący z kuchnią molekularną, jako pierwszy ubił wodę z cieciorki. Na swoim blogu opublikował wówczas przepisy na mus czekoladowy i bezę, które szybko zrobiły furorę w internecie. Kucharz połączył łacińskie słowa woda (aqua) oraz fasola (faba), nadając nazwę płynowi, który obecnie wstrząsa wegańskim światem kulinarnym.

Co znajduje się w takim roztworze? Około 5 procent suchej masy ciecierzycy w trakcie gotowania przechodzi do wody. Oznacza to, że aquafaba ma te same składniki odżywcze co cieciorka, jednak w znacznie pomniejszonych proporcjach. Za tym idzie również niska zawartość kaloryczna – jedna łyżeczka nie przekracza granicy pięciu kalorii. Aquafaba nie jest więc, w przeciwieństwie do samej cieciorki, świetnym źródłem białka, węglowodanów i błonnika. Ale nie w tym rzecz. Przede wszystkim otworzyła nowe drzwi w kuchni wegańskiej. Od dziś zrobienie bezy, ślicznych makaroników, puszystego musu czekoladowego, muffinek, nugatów, lodów, brownie i majonezu nie stanowi właściwie żadnego problemu. Woda po cieciorce ubija się znakomicie, a jej nietransparentny zapach skutecznie daje się zniwelować przyprawami.

Dwie łyżeczki aquafaby zastępują jedno białko jaja kurzego, a trzy – całe jajko. Prócz wody z ciecierzycy można w ten sposób eksperymentować właściwie z każdym rodzajem fasoli. Próbujcie!

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij