Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Chorzy od pracy

Chorzy od pracy
Zdjęcie: shutterstock
Piekące oczy, pobolewający od czasu do czasu kręgosłup, ból nadgarstka – to tylko niektóre sygnały współczesnych chorób zawodowych. Bo wcale nie jest tak, że jedynie praca w ciężkich warunkach może być szkodliwa dla zdrowia.

Na nasze zdrowie ma wpływ nie tylko styl życia czy odżywianie, ale też nasza praca. Często o tym zapominamy. Za często. A fakty są takie, że chorób zawodowych przybywa z dnia na dzień. W ich oficjalnym wykazie pojawiły się m.in. przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego, takie jak zespół cieśni w obrębie nadgarstka czy zespół rowka nerwu łokciowego, potocznie zwany „łokciem tenisisty”. Co ciekawe, nie są sklasyfikowane – jak można by sądzić – jako choroby sportowców, lecz… pracowników biurowych. Co jeszcze może czyhać na tych, którzy za biurkiem zupełnie przestają o siebie dbać?

Syndrom Sicca

Pod tym hasłem kryją się wszystkie „oczne” dolegliwości maniaków komputerowych. Uczucie suchości oka, przekrwione, piekące oczy, problem z ostrością widzenia, a po miesiącach lub latach… stopniowa utrata wzroku. Według badań Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej we Wrocławiu 96 proc. osób pracujących przy komputerach cierpi z powodu problemów ze wzrokiem. Nie cofniemy się jednak do czasów odręcznie pisanych listów, korespondencji wystukiwanej na maszynie z kalką, gdzie każdy pracownik biurowy miał stanowisko pracy przy oknie. Pozostaje nam używanie wysokiej klasy monitorów, ograniczenie pracy z komputerem do minimum i robienie częstych przerw w pracy. Ale czy to możliwe, skoro nawet w drodze do domu wzrok mamy wlepiony w smartfon?

Choroby skóry i układu oddechowego

Najbardziej narażone na dolegliwości ze strony układu oddechowego i skóry są osoby mające bezpośredni kontakt z drażniącymi substancjami. Listę otwierają pracownicy zakładów przemysłowych, a kończą fryzjerzy, lakiernicy, laboranci czy drukarze. Ale również tak niepozorne rzeczy jak klimatyzacja, wykładzina czy środki czystości stosowane w biurze mogą być źródłem nie lada problemów. Skóra może reagować kontaktową alergią, pokrzywką, swędzeniem. Nierzadko dochodzi do pojawienia się albo zaostrzenia alergii skórnych i schorzeń układu oddechowego. Jeśli zauważamy u siebie powtarzające się: kaszel, duszność czy katar lub łzawienie oczu w miejscu pracy, zgłośmy się z takimi objawami do lekarza – prawdopodobnie zleci on przeprowadzenie testów skórnych, które wykrywają obecność swoistych przeciwciał.

Zespół cieśni nadgarstka

Ręka do góry, kto po całym dniu klepania w klawiaturę nie ma wrażenia, że zamiast dłoni wiszą mu dwa betonowe kloce? A to zwykłe przeciążenie licznych kostek, ścięgien, nerwów i tkanek w naszych dłoniach przystosowanych przez ewolucję do wszystkiego, ale nie do ośmiu godzin stałych mikroprzeciążeń i ucisków przechodzących przez nadgarstek. W nagrodę za sumienne klikanie i stukanie w klawiaturę otrzymujemy drętwienie, ból, skurcze palców i osłabione czucie. Żarty na bok ‒nieleczony zespół cieśni nadgarstka może prowadzić do ograniczenia funkcji mechanicznych ręki albo do całkowitej niezdolności do pracy. Unieruchomienie nadgarstka nie rozwiąże problemu. Fizykoterapia czy leki przeciwbólowe złagodzą skutki, ale nie wyeliminują źródła. Przede wszystkim zadbajmy o bezpieczne stanowisko pracy. Regulowany stół, krzesło i podkładka pod nadgarstek to podstawa. W trakcie pracy rozluźniajmy dłonie, masujmy palce i nadgarstki. A o tym, jak zorganizować stanowisko pracy i zadbać o prawidłową pozycję, pisaliśmy tutaj.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij