Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Ciemna strona żarówki Edisona

Ciemna strona żarówki Edisona
Zdjęcie: shutterstock

Na początku było słońce, księżyc i gwiazdy, no a zaraz potem ogień. I tak przez miliony lat ludzie i inne organizmy na ziemi żyli rytmem dyktowanym przez światło dnia i ciemność nocy.

Światło oznaczało bezpieczeństwo oraz aktywność, noc była zaś tego przeciwieństwem. Im bardziej cywilizacja parła do przodu, tym bardziej ludzie starali się oswoić ciemność. Po to powstawały różnego rodzaju „światłodajne” wynalazki: pochodnie, świece, a później np. lampy naftowe. Tego rodzaju żywy ogień niejednemu wędrowcowi oświetlał drogę, a mędrcowi rzucał światło na uczone księgi. Wtedy pojawili się ci, którym świece czy nafta przestały wystarczać, i powołali do życia ją… ŻARÓWKĘ.

Potem wszystko potoczyło się z prędkością światła. Żarówki zwykłe, energooszczędne, lampy LED, komputery, komórki, tablety, a w tym wszystkim zanurzony człowiek. Niby ten sam, a jednak inny, coraz bardziej zmęczony, ale w końcu jakże niezależny od natury… Doprawdy?

Jasność nieco (po)mroczna

Każdy żywy organizm, od grzyba i bakterii po człowieka, ma swój rytm okołodobowy zsynchronizowany z zegarem biologicznym. Najważniejszym czynnikiem kształtującym ten rytm jest światło. Naturalne bądź sztuczne. Dociera do oka i wpływa na czynność zegara biologicznego, który komunikuje się z organizmem między innymi za pomocą melatoniny, czyli hormonu produkowanego w szyszynce. Melatonina ma to do siebie, że powstaje tylko w ciemności. Odpowiada za długość oraz jakość snu, ale też wzmacnia odporność, reguluje poziom cholesterolu, obniża ciśnienie, redukuje stres, poprawia potencję, zmniejsza ryzyko zawału serca, neutralizuje wolne rodniki, które przyczyniają się do rozwoju nowotworów. Jak widać, w interesie człowieka jest, by produkcja melatoniny przebiegała bez zakłóceń. No właśnie… i tu pojawiają się te wszystkie „świecidełka”, bez których żyć już współcześnie najinteligentniejsze zwierzę nie potrafi. Melatonina jak to melatonina, pozostaje tym niewzruszona i podglądana światłem produkować się nie chce.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
dm1088 zapytał(a) 13 stycznia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Ciemna strona żarówki Edisona
Co mogą zrobić osoby, które pracują na nocnych zmianach - poza znalezieniem innej pracy oczywiście - aby zminimalizować skutki zakłócenia pracy zegara biologicznego?
ilo odpowiedział(a) 14 stycznia 2013
nie jestem ekspertem, ale wiele razy udało mi się bardzo dobrze funkcjonować cały dzień (umysłowo i fizycznie) pomimo całej nieprzespanejnocy lub niewyspanego tygodnia. Zawdzięczam to RELAKSACJI. Warto mieć płytę, która instruuje i na pół godziny położyć się z nią w odciętym od innych pomieszczeniu. Oddychanie głębokie i medytacja też pomogą dla biedaków, którzy nocą pracują.
aga.chmiel1 odpowiedział(a) 13 stycznia 2013
Praca w nocy ma duży wpływ na nasz organizm...odpowiednia dieta, przede wszystkim bogata w żelazo!!
brownsugar zapytał(a) 1 stycznia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Ciemna strona żarówki Edisona
Przy jakim oświetleniu czytać żeby nie psuć sobie wzroku?
patrycja.brzdek odpowiedział(a) 2 stycznia 2013
Aby nie męczyć wzroku podczas czytania przy sztucznym świetle należy zawsze używać światła ogólnego, które oświetla pokój, w którym się znajdujemy, a także punktowego, czyli małej lampki oświetlającej bezpośrednio czytany przez nas tekst :)
uszek555 odpowiedział(a) 2 stycznia 2013
W lecie można także korzystać z naturalnego oświetlenia, oczy się nie zmęczą, a Ty będziesz czuć się lepiej przebywając na powietrzu :)
NoBsooN odpowiedział(a) 1 stycznia 2013
Dla mnie najlepiej czytać w bardzo dobrze oświetlonym pomieszczeniu.
igorgnot odpowiedział(a) 7 lutego 2013
Przede wszystkim nalezy uwazac aby nigdy nie pracowac przy komputerze (LED) w ciemnym pokoju. LED nie mryga wiec my tez nie mrygamy, oczy sie bardzo wysuszaja i szybko dochodzi do "wypalenia". Oczy zaczynaja bardzo bolec, najczesciej jest juz wtedy za pozno. 2-3h takiej pracy w nocy i naprawde bywa dramat.
ania.sularz odpowiedział(a) 3 stycznia 2013
Najlepiej przy jasnym świetle - żarówki halogenowe chyba najlepiej się sprawdzają, poza tym są bardzo trwałe. Najgorsze jest ciężkie, pomarańczowe światło - oczy szybko się męczą i pojawia się efekt 'piasku pod powiekami'
Moniaa.Lis odpowiedział(a) 3 stycznia 2013
ja zawsze czytam przy świetle dziennym, choć nie zawsze jest możliwość czytani w dzień,
internautka odpowiedział(a) 2 stycznia 2013
Dla mnie najlepsza jest małą lampka, która dobrze oświetla kartki książki.
dm1088 zapytał(a) 13 stycznia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Ciemna strona żarówki Edisona
Co mogą zrobić osoby, które pracują na nocnych zmianach - poza znalezieniem innej pracy oczywiście - aby zminimalizować skutki zakłócenia pracy zegara biologicznego?
ilo odpowiedział(a) 14 stycznia 2013
nie jestem ekspertem, ale wiele razy udało mi się bardzo dobrze funkcjonować cały dzień (umysłowo i fizycznie) pomimo całej nieprzespanejnocy lub niewyspanego tygodnia. Zawdzięczam to RELAKSACJI. Warto mieć płytę, która instruuje i na pół godziny położyć się z nią w odciętym od innych pomieszczeniu. Oddychanie głębokie i medytacja też pomogą dla biedaków, którzy nocą pracują.
aga.chmiel1 odpowiedział(a) 13 stycznia 2013
Praca w nocy ma duży wpływ na nasz organizm...odpowiednia dieta, przede wszystkim bogata w żelazo!!
brownsugar zapytał(a) 1 stycznia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Ciemna strona żarówki Edisona
Przy jakim oświetleniu czytać żeby nie psuć sobie wzroku?
patrycja.brzdek odpowiedział(a) 2 stycznia 2013
Aby nie męczyć wzroku podczas czytania przy sztucznym świetle należy zawsze używać światła ogólnego, które oświetla pokój, w którym się znajdujemy, a także punktowego, czyli małej lampki oświetlającej bezpośrednio czytany przez nas tekst :)
uszek555 odpowiedział(a) 2 stycznia 2013
W lecie można także korzystać z naturalnego oświetlenia, oczy się nie zmęczą, a Ty będziesz czuć się lepiej przebywając na powietrzu :)
NoBsooN odpowiedział(a) 1 stycznia 2013
Dla mnie najlepiej czytać w bardzo dobrze oświetlonym pomieszczeniu.
igorgnot odpowiedział(a) 7 lutego 2013
Przede wszystkim nalezy uwazac aby nigdy nie pracowac przy komputerze (LED) w ciemnym pokoju. LED nie mryga wiec my tez nie mrygamy, oczy sie bardzo wysuszaja i szybko dochodzi do "wypalenia". Oczy zaczynaja bardzo bolec, najczesciej jest juz wtedy za pozno. 2-3h takiej pracy w nocy i naprawde bywa dramat.
ania.sularz odpowiedział(a) 3 stycznia 2013
Najlepiej przy jasnym świetle - żarówki halogenowe chyba najlepiej się sprawdzają, poza tym są bardzo trwałe. Najgorsze jest ciężkie, pomarańczowe światło - oczy szybko się męczą i pojawia się efekt 'piasku pod powiekami'
Moniaa.Lis odpowiedział(a) 3 stycznia 2013
ja zawsze czytam przy świetle dziennym, choć nie zawsze jest możliwość czytani w dzień,
internautka odpowiedział(a) 2 stycznia 2013
Dla mnie najlepsza jest małą lampka, która dobrze oświetla kartki książki.