Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Co najbardziej szkodzi oczom?

Co najbardziej szkodzi oczom?
Ilustracja: shutterstock
Bywają przewrażliwione, a gdy nie są dobrze traktowane, boleśnie dają nam to odczuć. Oto, co na co dzień nadwyręża nasze oczy i naraża na… opłakane skutki.

W porównaniu z resztą ciała nie poświęcamy im zbyt wiele uwagi. Skórę systematycznie nawilżamy, oczom pozwalamy wysychać. Pocimy się w siłowni, by utrzymać dobrą formę, a im żałujemy ćwiczeń (choć to proste). Za to eksploatujemy je maksymalnie, godzinami wpatrując się w ekran laptopa lub smartfona, i nie reagujemy, nawet gdy mają dość. Nic dziwnego, że połowa z nas cierpi na dolegliwości związane ze wzrokiem. Tymczasem nie trzeba wiele, by oczy nie sprawiały kłopotów i długo nam służyły. Niektórych rzeczy, takich jak warunki zewnętrzne, nie zmienimy, ale jesteśmy w stanie ograniczyć ich niekorzystny wpływ na wzrok. Natomiast wiele własnych szkodliwych nawyków z marszu możemy wyeliminować. Zacznijmy od ustalenia, co sprawia, że oczy zaczynają się buntować.

Komputery, smartfony...

Już ponad 20 lat temu The American Academy of Ophthalmology opisała tzw. syndrom widzenia komputerowego (CVS ‒ Computer Vision Syndrome). Typowe objawy CVS to zmęczenie oczu po dłuższym czasie spędzonym przed ekranem, niewyraźny obraz, pieczenie i wrażenie „piasku” pod powiekami. W trakcie badań przeprowadzonych na 5 tysiącach pacjentów w Klinice Okulistyki Akademii Medycznej we Wrocławiu tego typu dolegliwości zgłosiło aż 96 proc. z nich. Jak pomóc oczom? Co 20 minut róbmy przerwy w pracy przy komputerze i spoglądajmy w dal, np. przez okno. Pamiętajmy o wietrzeniu pomieszczeń, stosujmy nawilżacze powietrza i wspomagajmy się „sztucznymi łzami”, najlepiej tymi bez substancji konserwujących. Można też używać… fontu Verdana o wielkości 10‒12. Według badań wykonanych przez Vision Ergonomics Research Laboratory na zlecenie Microsoftu ten font jest szczególnie przyjazny dla oczu.

Palenie papierosów

Palisz? W takim razie zapewne dobrze wiesz, jaki dyskomfort powoduje zespół suchego oka, o którym mówimy, gdy zostaje zaburzona produkcja łez lub kiedy ich skład jest nieprawidłowy. To jednak nie wszystko. Z każdym wypalonym papierosem rośnie ryzyko zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej (osoby palące kilkakrotnie częściej cierpią na te dwie dolegliwości). Naukowcy mają jednak dobrą wiadomość: rzucenie palenia sprawia, że już po roku o blisko 6 proc. zmniejsza się ryzyko zachorowania na zwyrodnienie plamki żółtej. Po pięciu latach ryzyko to maleje o kolejne 5 proc. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku zaćmy – po rozstaniu z nałogiem szansa na uniknięcie tej choroby z czasem jest coraz większa.

Spacery w smogu

Są czerwone i pieką – tak oczy dają sygnał, że powietrze, z którym mają kontakt, jest zanieczyszczone, zbyt suche albo mroźne. Bardzo źle działa na nie smog, bo nisko zawieszone pyły powodują podrażnienia i nasilają objawy zespołu suchego oka. Pamiętajmy, by w czasie, gdy ogłaszane są alarmy smogowe, używać „sztucznych łez” i dużo pić (nawilżenie od środka bardzo pomaga). Poza tym w pogodne dni nie ruszajmy się nigdzie bez okularów przeciwsłonecznych, które częściowo chronią przed zanieczyszczeniami (przeczytaj też o tym, jakie okulary są najlepsze dla oczu). 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij