Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Couchersizing, czyli gimnastyka kanapowa

Couchersizing, czyli gimnastyka kanapowa
Ilustracja: shutterstock

Lenie kanapowe, jak wiadomo, ruszać się nie lubią. Nic, tylko siedzą i oglądają telewizję. W trosce o ich zdrowie, a nawet życie, lekarze z szacownej Harvard Medical School w Bostonie przygotowali specjalny zestaw kanapowych ćwiczeń.

Za oceanem mówią na takich „coach potato”, co w wolnym tłumaczeniu znaczy „kanapowy ziemniak”. Termin powstał w latach 70. w USA. Zaproponowali go satyrycy (jednym z nich był Robert Armstrong), którzy najpierw dla zgrywy, a potem już trochę na poważnie zaczęli promować siedzący tryb życia, aby naśmiewać się z mody na aktywność fizyczną. Ich zawołanie brzmiało: „turn on, tune in, veg out”, czyli „włącz, dostrój się, wegetuj”.

Zgodnie z tym zaleceniem kanapowy ziemniak siedzi godzinami przed telewizorem i bezmyślnie gapi się w ekran, zmieniając tylko kanały. Ze znajomymi się nie spotyka, zainteresowań nie posiada, ćwiczeń gimnastycznych nie uprawia, a nawet ma je w głębokiej pogardzie. Wegetuje. Zmienia tylko od czasu do czasu pozycję ‒ z siedzącej na leżącą i odwrotnie.

Ponieważ wraz z pojawieniem się internetu i gier wideo liczba takich osób gwałtownie wzrosła, lekarze chwytają się różnych sposobów, aby zachęcić gnuśne osoby do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego. Ostrzegają, że przesiadywanie cały dzień przed ekranem i uporczywie unikanie ruchu może zdecydowanie skrócić człowiekowi życie. Przedstawiają coraz dłuższą listę chorób i dolegliwości, w których chroniczny bezruch może być czynnikiem ryzyka – od depresji, przez nadciśnienie i nowotwory jelita, po kamienie nerkowe.

Niestety, okazuje się, że nawet groźba przedwczesnego zgonu nie jest dla kanapowego lenia dostateczną motywacją do zmiany nawyków. Niełatwo przerobić Ferdynanda Kiepskiego w Arnolda Schwarzeneggera. Zatroskani badacze z Harvardu przygotowali więc ostatnio zestaw prostych ćwiczeń, które można wykonywać na kanapie lub w jej pobliżu. „Siedzenie nie musi być bezczynne. Nawet oglądając program, można wykonywać serie ćwiczeń wzmacniające różne grupy mięśni. Dobrą okazją do tego są przerwy na reklamy” – podkreśla Kailin Collins, autorka zestawu ćwiczeń do „couchersizingu”, czyli gimnastyki kanapowej.

Collins twierdzi, że nie ruszając się ze swojej ulubionej sofy, można wzmocnić m.in. mięśnie skośne brzucha, mięśnie pośladków i mięśnie nóg. Wśród proponowanych przez nią ćwiczeń są m.in.:  

- napinanie mięśni łydek
- wstawanie i siadanie
- stanie na jednej nodze
- wymachy rąk

Pełny program treningowy znajdziecie tutaj.

I teraz już nie ma wymówek, trenujemy, kanapowe lenie!


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij