Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Czego nie wiesz o cholesterolu?

Czego nie wiesz o cholesterolu?
Ilustracja: shutterstock
Wokół cholesterolu narosło sporo mitów. Na przykład takie, że zawsze trzeba go obniżać, że jest cholesterol „dobry” i „zły”, że dla zdrowia serca i naczyń dobre są tylko tłuszcze roślinne. Specjaliści weryfikują te opinie.

Konsultacja: mgr Ewa Kurowska, dietetyk, ekspert kampanii „Poznaj się na tłuszczach”

1. Cholesterol – jako taki – nie szkodzi

Cholesterol jest niezbędny do życia. Buduje błony komórkowe, współdziała przy produkcji hormonów: estrogenu, progesteronu i testosteronu. Umożliwia syntezę witaminy D. Jest też składnikiem żółci, która zapewnia trawienie tłuszczów. W większości powstaje w naszym organizmie, przede wszystkim w wątrobie, a częściowo pochodzi z żywności. Owszem, jego wysokie stężenie w osoczu krwi należy do czynników ryzyka choroby niedokrwiennej serca, zawału serca i udaru mózgu, ale naukowcy są zgodni – sama zawartość cholesterolu w pożywieniu nie jest sednem problemu. Jego istotę stanowi wiele czynników – zarówno żywieniowych, jak i tych związanych predyspozycjami genetycznymi czy szeroko rozumianym stylem życia.

2. Nie ma cholesterolu dobrego czy złego, jest tylko jeden!

Powszechne jest przekonanie, że mamy dwa rodzaje cholesterolu – dobry i zły. Tymczasem nie są to jego odmiany, lecz cząstki (zbudowane z białek i tłuszczu) odpowiedzialne za transport cholesterolu we krwi. Fachowo nazywane są lipoproteinami (tłuszcze to lipidy, białka – proteiny). Lipoproteiny różnią się między sobą gęstością i wielkością. Te o dużej gęstości – z większą ilością białka – oznaczono symbolem HDL. Te o małej gęstości, zawierające więcej tłuszczu, zostały oznaczone symbolem LDL. HDL (potocznie „dobry” cholesterol) wiąże zbędny cholesterol i przenosi go do wątroby, gdzie zostaje przetworzony przez organizm, zmagazynowany lub wydalony wraz z żółcią. Z kolei LDL odpowiada za transportowanie cholesterolu z wątroby do komórek ciała. Jeśli cholesterolu jest za dużo, jego część odkłada się w ścianach tętnic w postaci składowej blaszek miażdżycowych i – z czasem – może się przyczynić do powstania groźnych chorób, np. zawału serca czy udaru, dlatego popularnie mówi się o nim „zły cholesterol”. Warto pamiętać, że najkorzystniejszy jest dla nas wysoki poziom HDL przy jednoczesnym niskim poziomie LDL. 

3. Miażdżyca to nie tylko wina cholesterolu

Kiedy mówimy o miażdżycy, zawsze myślimy o wysokim poziomie cholesterolu, który „zatyka” naczynia. To prawda, ale częściowa. W procesie miażdżycowym na skutek braku określonych aminokwasów, składników mineralnych i witamin oraz działania czynników prozapalnych dochodzi do uszkodzeń w nabłonku tętnic. Powstałe ubytki rzeczywiście są wypełniane cholesterolem, ale tworząca się blaszka miażdżycowa odgrywa rolę wypełniacza, który naprawia ścianki naczyń krwionośnych. Problem powstaje dopiero wtedy, gdy ilość blaszki miażdżycowej jest tak duża, że zaczyna zamykać światło naczynia lub kiedy nieustannie pracujące naczynia – kurczące się i rozkurczające – z wiekiem twardnieją. Właśnie wtedy płytka miażdżycowa może ulec rozerwaniu. Kiedy jej fragment się oderwie, może spowodować zatkanie większego naczynia. Zakrzep w tętnicy powoduje zablokowanie przepływu krwi. Prowadzi to do niedoboru krwi utlenowanej, wywołując bóle w klatce piersiowej. Gdy dochodzi do zamknięcia tętnicy wieńcowej, mamy do czynienia z zawałem serca, gdy zatkana zostanie tętnica szyjna – z udarem mózgu.

Tak więc w wymienionych schorzeniach równie dużą rolę odgrywają nadciśnienie (sytuacja, gdy krew zbytnio „napiera” na ściany naczyń), palenie papierosów (przyleganie cholesterolu do ścian tętnic jest szybsze, gdy są one uszkodzone, a często spotyka się taki stan u palaczy, poza tym nikotyna powoduje twardnienie naczyń), nieleczona cukrzyca (powoduje stan zapalny w organizmie, który uszkadza naczynia).

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Marzena Wojciechowska zapytał(a) 23 lutego 2017
Pytanie dotyczy artykułu Czego nie wiesz o cholesterolu?
Na pewno trzeba unikać masła, czy śmietany. Jak zwykle te same brednie
Hellozdrowie.pl odpowiedział(a) 7 marca 2017
Według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, Instytutu Żywności i Żywienia i Europejskiej Rady Informacji o Żywności - organizacji, które na podstawie badań naukowych wydają rekomendacje w zakresie żywienia - dzienna dawka tłuszczów powinna wynosić do 35% zapotrzebowania na energię. W tym tłuszcze nasycone powinny wynosić nie więcej niż 10% tej wartości a nienasycone >25%. Podobne badania pokazują również, że w Polsce spożycie tłuszczów nasyconych jest wyższe niż zalecane (tłuszcze nasycone można znaleźć w mięsie, nabiale, słodyczach, fast foodach - bywają ukryte tam, gdzie się ich w ogóle nie spodziewamy np. w chlebie). Dlatego warto dbać o równowagę i w tych posiłkach, gdzie mamy wpływ na ilość oraz jakość tłuszczów, dostarczać te najkorzystniejsze dla naszego organizmu, czyli omega-3 i omega-6. Znajdziesz je w margarynie, ale też w awokado, orzechach, olejach roślinnych i rybach. Badanie prowadzone przez Harvard University przez 30 lat jednoznacznie pokazuje, że nadmiar tłuszczów nasyconych prowadzi do chorób układu krążenia: http://archinte.jamanetwork.com/article.aspx - odpowiedź przygotowała mgr Ewa Kurowska, dietetyk, ekspert kampanii „Poznaj się na tłuszczach"