Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Diabeł tkwi w szczegółach

Diabeł tkwi w szczegółach
Zdjęcie: shutterstock

Prowadzisz zdrowy styl życia, dbasz o to, co jesz, trenujesz? Świetnie! Pamiętaj jednak, że czasem drobny detal może sprawić, iż twoje starania i zabiegi będą nieskuteczne. Sprawdź, co możesz robić nie tak.

1. Kawa, ale z dodatkami

O zaletach zdrowotnych małej czarnej pisaliśmy już wielokrotnie. Ten cudowny eliksir zawiera polifenole, które zwalniają procesy starzenia, zapobiegają odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych, zmniejszając zagrożenie miażdżycą, zawałem serca i udarem mózgu. Kawa działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie oraz profilaktycznie – chroniąc przed rakiem. Wystarczy jednak nieco „ulepszyć” jej smak, aby ze zdrowotnych właściwości nic się nie ostało.

Na czarną listę wpisz przede wszystkim cukier, jeżeli słodzisz zarówno kawę, jak i herbatę. Możliwe, że codziennie spożywasz słodką równowartość tego, co znajduje się w kolorowych napojach gazowanych. Korzystanie ze sztucznych słodzików to również nie jest dobry pomysł. Wprawdzie ich wpływ na zdrowie nie jest jeszcze dostatecznie zbadany, lecz naukowcy ostrzegają, że słodziki mogą prowadzić do cukrzycy czy długoterminowego zwiększania wagi. W organizmie dochodzi do dysonansu. Z jednej strony mózg odbiera słodki smak, jednak odpowiednia ilość kalorii nie zostaje dostarczona, co powoduje wzrost łaknienia. Cukier możesz zastąpić cynamonem lub (dla odważnych) kardamonem. Te przyprawy w sposób naturalny osłodzą gorzką czarną i nie zneutralizują jej pozytywnego wpływu.

Kolejnym fatalnym wyborem będą wszelkie smakowe dodatki. Kawa orzechowa, waniliowa, karmelowa? Upewnij się, że smak ten pochodzi z naturalnych produktów, a nie jest uzyskiwany za pomocą słusznej dawki cukru i sztucznych polepszaczy.

2. Trening, ale bez dobrego finiszu

Ciężki trening jest równie ważny jak odpowiednia regeneracja. Brak odpowiedniego posiłku zaraz po treningu to kolejna błahostka, która może zaprzepaścić cały wysiłek włożony w poprawę formy. W ciągu dwóch godzin od zakończenia treningu mięśnie przygotowane są do uzupełniania zapasów glikogenu i syntezy białek. To prosta kalkulacja. Chcesz, żeby trening prowadził do poprawy wyników? Dostarcz mu odpowiedniej dawki węglowodanów i białek.

Rano wysiłek, a wieczorem suto zakrapiane spotkanie ze znajomymi? Uwaga: picie alkoholu może osłabić regenerację mięśni. Według badań opublikowanych w zeszłym roku na łamach „Sports Med” sześć drinków w ciągu trzech godzin obniża syntezę białek o blisko 40 procent. Nie musisz jednak całkowicie rezygnować z alkoholu – jego niewielka ilość nie wpłynie negatywnie na regenerację.

3. Sałatka, ale bez dressingu

Wiele osób, które świadomie dbają o zdrowie, rezygnuje z dressingu, w którego składzie znajduje się tłuszcz. Jednak sałatka bez oleju jest po prostu mniej zdrowa. Jest on potrzebny, abyśmy mogli zaabsorbować w pełni wszystkie składniki odżywcze znajdujące się w warzywach. Tym, którzy liczą się z kaloriami, naukowcy z Purdue University zalecają olej rzepakowy. W odróżnieniu od masła czy oleju kukurydzianego wystarczy już jego niewielka ilość, aby w pełni zaabsorbować składniki odżywcze. Kolejnym razem czujcie się więc usprawiedliwieni, dodając odrobinę oleju rzepakowego do codziennej dawki witamin.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij