Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Dieta bez mięsa? Wegetarianie i spółka

Dieta bez mięsa? Wegetarianie i spółka
Ilustracja: shutterstock
Diety śmiało można podzielić na mięsne i bezmięsne. O mięsnej nie ma co opowiadać - sprawa jest oczywista, ludzie jedzą produkty odzwierzęce. Schody się zaczynają, kiedy pod lupę weźmiemy wszystkie oblicza diety bezmięsnej. Jest tego mnóstwo!

Wegetarianizm

To najbardziej popularna dieta bezmięsna. Łączy ona ludzi, którzy nie jedzą mięsa ze względów zdrowotnych lub ideologicznych. Moda na wegetarianizm to jedno, ale korzyści z tej diety są rzeczywiście nieocenione. Wegetarianie nie jedzą mięsa, ryb, owoców morza oraz produktów pochodzących z uboju, takich jak smalec czy żelatyna. Dieta obfituje w warzywa, strączki, ziarna czy nasiona. Dobrze skomponowana dieta wegetariańska powinna zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na wszystkie niezbędne składniki poza witaminą B12, która w przypadku wszystkich osób na diecie bezmięsnej powinna być suplementowana. Liczne badania i publikacje potwierdzają, że rozsądne menu wegetariańskie jest kluczem do zdrowia, pomaga uniknąć chorób serca, miażdżycy, cukrzycy, otyłości i chorób krążenia.

Ale opcji wegetarianizmu jest więcej! Dla porządku przyjrzyjmy im się pokrótce:

Laktoowowegetarianizm - najbardziej powszechna forma wegetarianizmu. Z diety wyrzucamy mięso, ale zostawiamy jajka, mleko i produkty mleczne.

Laktowegetarianizm - mięso i jajka „out”, zostają mleko i produkty mleczne.

Owowegetarianizm - mięso i nabiał „out”, zostają jajka.

Weganizm

Jest bardziej restrykcyjną wersją wegetarianizmu. Osoby na diecie wegańskiej nie jedzą mięsa oraz wszystkich produktów odzwierzęcych. Z menu wykreślają jaja, nabiał, sery, owoce morza, a nawet miód. Dla niektórych to prawdziwy kult, a szalonych wegan nietrudno spotkać na licznych forach poświęconych zarówno dietom, jak i obronie zwierząt. Weganizm wyszedł nawet poza talerz i lodówkę i zakradł się na półki z kosmetykami czy do sklepów odzieżowych. Czujne oko ekonomii i marketingu dostrzegło niezwykłą siłę retoryki, jaką posługują się ekstremalni weganie. Są już więc kremy „vegan friendly”, buty, torebki i paski. To już nie tylko dieta, ale styl życia. Menu weganina to tak samo jak w przypadku wegetarianina głównie warzywa, owoce, strączki, nasiona i zioła. Ale dodatkowo zamiast produktów mlecznych mamy mleka roślinne, tofu, produkty sojowe i różnego rodzaju pasty: od hummusu, przez pasty z soczewicy, fasoli, groszku, po wszystko, co dała natura i co można zmiksować. Nie bez powodu uważa się, że nieodzownym atrybutem weganina jest blender. Niektórzy weganie z zawziętością i nieustępliwie twierdzą, że na diecie w 100 proc. roślinnej są w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu. Nie jest to niestety prawdą, bo już sama witamina B12 musi być przez nich suplementowana. Warto również przyjrzeć się na poziomowi wapnia, białka, żelaza, magnezu - tu także może pojawić się potrzeba suplementacji.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Agnieszka R. zapytał(a) 18 maja 2017
Pytanie dotyczy artykułu Dieta bez mięsa? Wegetarianie i spółka
"Niektórzy weganie z zawziętością i nieustępliwie twierdzą, że na diecie w 100 proc. roślinnej są w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu. Nie jest to niestety prawdą, bo już sama witamina B12 musi być przez nich suplementowana. Warto również przyjrzeć się na poziomowi wapnia, białka, żelaza, magnezu - tu także może pojawić się potrzeba suplementacji." warto nadmienić, że na konwencjonalnej diecie ludzie również mają niedobory i to spore, branża suplementacyjna witaminowo- mineralna kwitnie. Jestem na diecie w 100% roślinnej od ponad roku. Wygasiłam na niej kilka chorób, jest łatwa, pełnowartościowa ( uzupełniam jedynie B12 + D3- jak każdy człowiek w okresie jesienno- zimowym). Wcześniej miałam niebezpiecznie wysoki poziom żelaza we krwi, hiperinsulinizm, tzw. dużą krwinkę i wiecznie podwyższone limfocyty oraz pełna plejadę objawów chorób z autoagresji). Uważam, że piszecie nie znając w ogóle tematu. Najpierw sami spróbujcie takiego stylu żywienia przez min. miesiąc, przeczytajcie badania na ten temat, największe studium wiedzy- "Nowoczesne zasady odżywiania" a potem opisujcie. Najbardziej niedoborowa jest współczesna dieta mięsożerców a nie zdrowa, naturalna i zróżnicowana wegańska.