Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Dlaczego kichamy na słońce?

Dlaczego kichamy na słońce?
Kichasz na słońce? Ilustracja: shutterstock

Wiosną szybko rośnie intensywność światła słonecznego. A to oznacza kłopoty dla ludzi z zespołem ACHOO. Słońce drażni ich włókna nerwowe w nosie i oczach. Kichają więc na potęgę.

Dolegliwość nosi angielską nazwę Photic Sneeze Reflex, co można przetłumaczyć jako odruch świetlnego kichania. Jednak bardziej znana jest pod nieco mniej poważnym terminem ACHOO Syndrome, czyli hm… „Zespół Apsik”. Przypadłość przekazywana jest z pokolenia na pokolenie i – jak oszacowali naukowcy – dotyka co dziesiątego człowieka. W Polsce takich kichających na słońce nieszczęśników byłoby zatem ponad 3 mln. Kanonada pojawia się w momencie, gdy nieszczęśnik wychodzi z głębokiego cienia na zalaną światłem przestrzeń. Obserwacje z ostatnich lat pokazują, że niekoniecznie musi to być światło słoneczne. Również sztuczne, jeśli porcja luksów jest odpowiednio duża, prowokuje organizm do podobnej reakcji.

Skąd się wzięła ta przypadłość? Zagadkę próbują rozwikłać neurobiolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz. Kichanie jest efektem działania jakiegoś czynnika drażniącego. W przypadku ACHOO tym czynnikiem jest światło. Testy wykonane za oceanem wskazują, że włókna nerwowe, które odpowiadają za kichanie, sąsiadują bardzo blisko z włóknami, którymi do mózgu biegną informacje wzrokowe. Dlatego bardzo silny bodziec świetlny, wędrujący nerwami wzrokowymi, może wywołać kichanie.  

Czemu jednak ACHOO prześladuje tylko niektóre rodziny? Badacze podejrzewają, że za osobliwe zjawisko odpowiada mutacja genetyczna, której na razie nie zlokalizowano. Zapewne chodzi o któryś z genów nadzorujących działanie jednego z głównych elementów systemu nerwowego – układu przywspółczulnego. Kontroluje on między innymi zwężanie źrenic pod wpływem ostrego światła słonecznego, a także kichanie. Ta część układu przywspółczulnego reaguje u niektórych ludzi gwałtowniej na niektóre mocniejsze bodźce. Gdy wychodzą oni na światło, nie tylko mimowolnie mrużą powieki, ale dodatkowo jeszcze seriami kichają. Trochę irytujące, ale da się z tym żyć.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Matek zapytał(a) 14 kwietnia 2014
Pytanie dotyczy artykułu Dlaczego kichamy na słońce?
Ha! Czyli jestem zmutowany? Super :) Ciągle się zastanawiałem dlaczego wśród znajomych tylko ja mam taką przypadłość, a tu proszę, została nawet naukowo udowodniona :)?
Pumbik78Nat odpowiedział(a) 21 maja 2014
wielu z moich znajomych też kicha na słońce i ją też, a jedna z moich koleżanek nas za to wyśmiała że kichamy :p
krzysztofkruczek odpowiedział(a) 24 kwietnia 2014
Ja też, zakładamy organizacje kochająca na światło :-D