Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Domowa chińszczyzna

Domowa chińszczyzna
Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com
Chińszczyznę zwykle jadamy na mieście. I nic w tym złego, pod warunkiem że zjemy w dobrej restauracji danie przygotowane z najlepszych składników, a nie byle co podrzędnym barze. A poza tym pyszną chińszczyznę możemy sobie przygotować sami – będzie smacznie, zdrowo i naprawdę prosto!

Każdy z nas czasem ma ochotę na wolne od gotowania. Wtedy wybieramy się do restauracji albo zamawiamy coś na wynos. Jedzenie zamawiane na wynos jest wygodne, bo nie musimy nawet wychodzić z domu, ale czy na pewno jest zdrowe?

Do dań chińskich najczęściej dodawany jest glutaminian sodu (http://www.hellozdrowie.pl/zdrowe-jedzenie/glutaminian-sodu-jest-passe). Jest to przyprawa odpowiadająca za polepszenie smaku i zapachu. Dzięki niej jedzenie smakuje nam jeszcze bardziej i chcemy jeść jeszcze więcej. Warto wiedzieć, że glutaminian sodu jest bardzo szkodliwy dla naszego organizmu. Jego skutki możemy odczuć po przedawkowaniu albo po wieloletnim, regularnym jego spożywaniu. 

Po co się truć chemią, jeśli możesz w błyskawicznym tempie przygotować takie danie w domu? Ważne, aby zaopatrzyć się w wok. Naczynie to bardzo szybko się nagrzewa i równomiernie rozprowadza ciepło. Przygotowanie dań w woku nie wymaga długiego smażenia. Wręcz powinno się za jego pomocą szybko i krótko usmażyć potrawę. Dzięki temu produkty pozostaną jędrne i chrupiące. Dlatego najpierw pokrój wszystkie warzywa, aby później móc szybko je dodawać do woka.

Podstawą dań chińskich jest trio, które musi się w nich znaleźć. Jest to imbir, czosnek i chilli. Dodatkowo warto zaprzyjaźnić się z sosem sojowym i rybnym. Idealnie podkreślą smak dania i uzyskamy dzięki nim piąty smak ‒ umami, ten sam, który daje nam glutaminian sodu.

Do naszego dania użyjemy sezonowych warzyw i typowo azjatyckich przysmaków, jak pędy bambusa czy grzyby enoki. Dzięki takiej kombinacji smaków uzyskasz sycące, lekko pikantne, słone i słodkawe danie, które na pewno rozgrzeje cię w zimowe popołudnia.

Biały ryż, który zazwyczaj jest dodawany do dań na wynos, zastąpiliśmy o wiele zdrowszym ryżem czerwonym. Ryż ten oprócz tego, że jest bezglutenowy i nie uczula, uważany jest za najlepiej przyswajalne zboże. Zawiera porządną dawkę białka, błonnika i witamin.

Wykorzystaj w kuchni naszą propozycję, a przekonasz się, że chińszczyzna jest szybka w przygotowaniu, oszczędna i smaczna!

Składniki (przepis dla 2 osób):

- 1,5 łyżeczki sosu sojowego
- 1 łyżeczka sosu rybnego
- 0,5 średniej wielkości papryczki chilli
- 2 ząbki czosnku
- 0,5 łyżeczki cukru trzcinowego
- 1 duża marchewka
- 100 g czerwonego ryżu
- 1 papryka
- 1 cebula
- garść pędów bambusa
- garść grzybków enoki (mogą być świeże albo z puszki)
- łyżka sezamu
- dymka
- 3/4 łyżki startego świeżego imbiru
- łyżka oleju z orzeszków ziemnych
- wok lub głęboka patelnia

* Dodatkowo możesz dodać ok. 150 g tofu (wrzuć je do woka przed dodaniem sosu sojowego).

Przygotowanie:

Zacznij od ugotowania ryżu. Pokrój wszystkie składniki. Cebulę w kostkę, czosnek w plasterki, marchewkę i paprykę w paski. Rozgrzej olej w woku. Wrzuć cebulę. Dodaj cukier. Podsmaż przez 30 sekund. Dodaj czosnek i papryczkę chilli. Wrzuć marchewkę i paprykę. Smaż, mieszając, przez mniej więcej 2 minuty. Dodaj pędy bambusa, imbir i grzybki. Wlej sos sojowy i rybny. Wsyp sezam. Jeśli jest za mało słone, dodaj odrobinę sosu sojowego. Danie podawaj z ryżem i grubo posiekaną dymką. 
 

masz.talerz - duet fotografów, na co dzień współpracujących z organizacją Slow Food Youth Warsaw, z magazynem Zwykłe Życie, różnymi restauracjami i szefami kuchni. Po więcej zdjęć sięgnijcie na www.masztalerz.tumblr.com

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij