Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Dzień pod znakiem selera

Dzień pod znakiem selera
Już dawno seler przestał być ubogim krewnym marchewki kończącym tylko w rosole. Nareszcie go doceniamy! I dlatego zrobimy sobie selerowy dzień. Na śniadanie pyszna pasta z orzechami, na obiad frytki jak marzenie, a na kolację – lasagne. We wszystkich trzech odsłonach seler smakuje doskonale.

Czy wiecie, że przeciętna bulwa selera, ważąca ok. 500 g, ma zaledwie… 100 kalorii? Warzywo to jest bogatym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, fosforu, cynku, wapnia i potasu. Seler pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn, przyspieszeniu przemiany materii, przynosi ulgę obolałym stawom i pomaga obniżyć ciśnienie.

Wszystkie trzy propozycje opierają się na pieczonym selerze. Ta metoda obróbki doskonale wydobywa jego niezwykły aromat. Seler po upieczeniu staje się słodkawy, maślany i lekko orzechowy. A w naszym codziennym menu gościć może od śniadania do kolacji.

Poranne kanapki z dobrego pumpernikla posmarowane kremową pastą z selera z dodatkiem orzechów włoskich i rozmarynu smakują wybornie. W ciągu dnia zamiast chipsów czy oklepanych ziemniaczanych frytek podjadać można pieczone frytki z selera, a na kolację upiec lżejszą wersję lasagne, w których zamiast makaronu do przekładania warstw używa się cienkich plastrów selera.

Zapraszamy zatem do zaczarowanej selerowej krainy, w której niepozorny warzywny kopciuszek staje się piękną królewną zapraszającą nas do stołu.

Pasta z pieczonego selera z orzechami włoskimi i rozmarynem 

Składniki:

- 500‒600 g selera (1 spora bulwa)
- 1/2 szklanki orzechów włoskich (50 g), namoczonych przez noc
- 1/3 łyżeczki suszonego rozmarynu
- 1 łyżka sosu sojowego lub 1/3 łyżeczki różowej soli himalajskiej
- 1/4 łyżeczki cayenne lub chili
- 1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
- 2 szalotki lub 1 zwykła cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka oleju
- 1 łyżeczka octu jabłkowego lub soku z cytryny
- posiekana pietruszka, do podania (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Nagrzewamy piekarnik do 200°C. Seler szorujemy i kroimy na nieduże kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem i pieczemy 30 minut. W międzyczasie na rozgrzanym oleju kilka minut podsmażamy posiekaną szalotkę i czosnek. Gdy seler jest już upieczony, wyjmujemy go z piekarnika, chwilę studzimy, obieramy i miksujemy z pozostałymi składnikami na gładki mus.

Pasta świetnie smakuje serwowana na dobrym pumperniklu, posypana posiekaną zieloną pietruszką i świeżo zmielonym kolorowym pieprzem. Przechowujemy ją w słoiku, w lodówce, do 3 dni.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Pasta z fasoli - polski hummus

Ten, kto umie i lubi gotować

Crumble, czyli deser z… selerem!

Ten, kto umie i lubi gotować

Seler naciowy – patent na wege leczo

Ten, kto umie i lubi gotować

Selerowy krem z czarnuszką

Ten, kto umie i lubi gotować

Top w kategorii