Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Fakt na dziś: mydło antybakteryjne dodaje bakteriom mocy

W szpitalach środki antybakteryjne znane są od lat. W sklepach z kosmetykami znajdujemy produkty tego typu od niedawna i naukowcy już zdążyli zaobserwować, że mogą one nam szkodzić.

Po pierwsze, zabijają dobre dla naszego organizmu bakterie. Po drugie, mogą prowadzić do powstania silnych, zmutowanych drobnoustrojów – analogicznie jak w procesie uodparniania się bakterii na antybiotyki. Modne mydełka wcale też nie są lepsze od tradycyjnego mydła z wodą w ochronie przed rozprzestrzenianiem się infekcji.

Analiza ekspertów z Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie wykazała, że 76 proc. mydeł w płynie oraz prawie 30 proc. kostek mydła zawierało składniki niszczące mikroby, tj. triclosan i triklokarban. Czytajmy etykiety nie tylko artykułów spożywczych, ale też kosmetyków, a bakteriobójczych związków raczej unikajmy. 

Rysunek: życie-na-kreskę



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Dominika zapytał(a) 13 kwietnia 2015
Ciekawy artykul, bardzo chetnie dowiedziala bym sie wiecej o tym temacie :) Czy mozna liczyc na bardziej doglebny artykul o tym temacie?
FitStyl odpowiedział(a) 13 kwietnia 2015
Może mydła z drogerii faktycznie dodają bakteriom mocy, ale nie zgodzę się, że naturalne mydła mają tak samo. Przykładem mogą być mydła marsyliańskie, produkowane tradycyjną metodą od 200 lat. Bazę mydeł stanowią wyłącznie naturalne oleje roślinne: http://www.cosdlazdrowia.pl/mydla