Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Fakt na dziś: z cholesterolem walcz szczotką do zębów!

Regularne wizyty u dentysty i dbanie o uzębienie sprawiają, że w naczyniach krwionośnych odkłada się mniej złego cholesterolu. Absurd? Nic z tych rzeczy! 

Niemal 500 osób wzięło udział w badaniu, które dowiodło, że dbanie o zdrowie dziąseł i uzębienia hamuje odkładanie się w naczyniach krwionośnych tak zwanej blaszki miażdżycowej. Jak to możliwe? Jak wiadomo, usta to przechowywalnia mnóstwa bakterii. Jeśli nie dbamy o uzębienie, prędzej czy później doprowadzimy do stanów zapalnych. Te mają to do siebie, że mogą się rozprzestrzeniać. I tu właśnie jest sedno sprawy! Jeśli systematycznie przed pójściem spać nie myjemy zębów, jeśli nie odwiedzamy regularnie stomatologa, to prosimy się o groźne zakażenia, które zaczynają się w ustach, rozwijają się i powodują powstawanie zapasów złego cholesterolu wewnątrz naczyń – tłumaczą eksperci w piśmie Journal of the American Heart Association. Naukowcy zwrócili uwagę szczególnie na konieczność ograniczania szkodliwych bakterii powodujących choroby przyzębia.

Jak wiadomo, miażdżyca może być bardzo groźna w skutkach. To jak, wolisz iść dziś do dentysty, czy za rok do kardiologa? 

Rysunek: życie-na-kreskę



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij