Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Fitness trendy 2016

Fitness trendy 2016
Zdjęcie: shutterstock
W fitnessie jak w modzie. Niektóre trendy powracają, inne przemijają, a jeszcze inne wpisują się w sportowy świat jako nieśmiertelne klasyki. Za czym będą szaleli fitness maniacy w 2016 roku?

Według statystyk podanych w raporcie (badania TNS Polska z września 2015) aktywnościami fizycznymi, które najchętniej podejmujemy, są: jazda na rowerze (53 proc. aktywnych fizycznie), bieganie (33 proc.) oraz pływanie (29 proc.). Czy to oznacza, że w Polsce nie kształtują się nowe trendy? Bynajmniej. Nowości wciąż do nas trafiają, a ćwiczący Polak staje się coraz bardziej świadomy kierunku, w jakim chce podążać. Co moim zdaniem podbije nasze serca w tym sezonie? Tak, mam swoje prognozy!

1. Trend funkcjonalności

Mimo że wciąż dostaję mnóstwo maili z pytaniami, które jasno wskazują, że wiele osób o zdrowej diecie i sporcie nie ma najmniejszego pojęcia, to jednak wiele osób, które obserwuję (także w mediach społecznościowych) i które już ćwiczyć zaczęły, żywo interesuje się tematem i zgłębia jego tajniki. Takie osoby mają świadomość tego, co wybierać, coraz więcej osób dostrzega także potrzebę pracy u podstaw, czyli naprawy wzorca ruchowego, mobilności, wizyt u fizjoterapeuty, poszukiwania doświadczonych, wyszkolonych i wyspecjalizowanych trenerów. Z pewnością to oni wraz z dobrymi fizjoterapeutami w kolejnych latach będą mieli ręce pełne roboty, niekoniecznie tylko dlatego, że będą leczyć lub odchudzać, ale także solidnie do sportu przygotowywać.

2. Biegi survivalowe i wielki powrót triatlonu

Bieganie zawsze jest w modzie i raczej nic się w tym temacie nie zmieni. To chyba taka sportowa mała czarna – pasuje do każdego. Ale ponieważ biega coraz więcej osób ‒ w tym temacie także pojawiają się specjalizacje. Są nimi z pewnością biegi survivalowe, które wprawdzie nie są u nas totalną świeżynką, ale wszystko wskazuje na to, że będą się cieszyć coraz większym powodzeniem. Katorżnik, Spartan Race, Survival Race, Runmageddon, Bieg Szlakiem Wygasłych Wulkanów, Bieg Tygrysa, Hunt Run Speed Cross Race, Bieg Gromu, a teraz także zupełnie nowe Mud Max, BigYellowFoot czy Barbarian Race. Nie ma co, lubimy ekstremalne biegi z przeszkodami.

Według badań w Polsce największą popularnością cieszy się bieganie, jazda na rowerze i pływanie. To klasyki. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób chce przygotowywać się do triatlonu, który znów jest bardzo trendy! Lubimy wyzwania i to widać.

3. Nowe formy Body&Mind

Joga? Jasne, ale niekoniecznie Iyengara. Coraz więcej pojawia się u nas pokrewnych form zajęć typu Body&Mind, które przyciągają swoją innowacyjnością. Przykład? Antigravity Yoga, czyli zajęcia, w których wykorzystuje się specjalnie skonstruowane, podwieszane hamaki i pracuje w odciążeniu. Świetna dla osób, które chcą zadbać o kręgosłup. Strala Yoga, czyli zupełnie nowatorska forma jogi przy muzyce połączona z ćwiczeniami wzmacniającymi i bardzo płynnymi przejściami, w której zasada jest prosta ‒ wszystko, co robisz, robisz w swoim własnym rytmie i tempie. Daleko jej do sztywnych zasad związanych z poprawnością wykonywania każdego asanu. Innymi coraz popularniejszymi formami, które za granicą są już niekwestionowanym hitem, są BodyART oraz Deep Work. U nas dopiero raczkują, ale już teraz można śmiało powiedzieć, że z pewnością będą się rozwijać. BodyART to autorski trening Roberta Steinbachera, uznany za najlepszą ideę treningową w USA w 2005 i 2006 r. Jego koncepcja polega na skupieniu się na ciele jako całości i trenowaniu go właśnie w taki sposób. Ćwiczenia polegają na uruchomieniu wielu części ciała naraz, jednocześnie oddziałując na pracę narządów wewnętrznych. To połączenie jogi, fizjoterapii, japońskiej DO-IN wraz z technikami oddechowymi. Deep Work z kolei to nowy i trochę inny pomysł na trening funkcjonalny. Oparty jest na pięciu żywiołach: ziemi, drewnie, ogniu, metalu i wodzie, które z kolei symbolizują różne źródła energii. Program Deep Work bazuje na koncepcji Yin i Yang. Zaprojektowano go tak, aby zawsze łączył w sobie napięcie i rozluźnienie mięśni oraz ćwiczenia oddechowe.

4. Sztangi dla kobiet

Nie będzie żadną nowością, kiedy napiszę, że mężczyźni wybierają głównie siłownię i trening z obciążeniem. Nowością jest jednak to, że coraz większa liczba kobiet (choć wciąż z dużą dozą nieufności) coraz mocniej się do niego przekonuje. Nic w tym zresztą dziwnego. Taki trening doskonale spala tkankę tłuszczową, nie ma sobie równych, jeśli chodzi o rzeźbienie mięśni, redukcję cellulitu i poprawę jakości skóry. Dużą rolę z pewnością odegrał tu popularny w ostatnich latach CrossFit, w którym kobiety znalazły dla siebie miejsce. Połączenie ćwiczeń gimnastycznych (np. podciąganie na drążku), metabolicznych (np. bieganie) oraz właśnie siłowych okazało się strzałem w dziesiątkę. W Polsce CrossFit nie traci na popularności, a trening ze sztangą z pewnością będzie jednym z dominujących kobiecych trendów fitnessowych tego roku.

5. Trampoliny

Były hitem 2015 roku ‒ to na pewno! Ale dopiero w 2016 szał skakanego treningu rozkręci się na dobre. Przynajmniej jeśli chodzi o jego dostępność w klubach fitness. W zeszłym roku zaczynał pojawiać się w wybranych miejscach. W tym roku każdy klub chce go mieć u siebie. Nie ma się co dziwić. Trening na trampolinie, tzw. Frog Jump lub Fit&Jump, to nowa odsłona treningu typu kardio połączonego ze wzmacnianiem i zwyczajnie świetną zabawą. Podczas godziny takiego treningu można wyskakać nawet kilkaset kalorii.

6. Fitnessowe aplikacje i gadżety

Ustaliliśmy, że Polacy chcą być i są bardziej fit. Potwierdzają to badania. Rynek nie pozostaje na to obojętny. Prócz szerokiej oferty oferowanej przez kluby fitness (których zresztą także pojawia się coraz więcej) dostępnych jest coraz więcej urządzeń oraz towarzyszących im aplikacji ze sportowymi ćwiczeniami. Wystarczy zainstalować je na swoim smartfonie, by korzystać z gotowych treningów. Jednym z innowacyjnych fitnessowych projektów tego typu, który zresztą bardzo prężnie się rozwija, jest aplikacja Fitnoteq. Stawiam, że w tym roku będzie jedną z najbardziej rozpoznawalnych bibliotek z treningami fitness w Polsce. Poza samymi aplikacjami pojawia się coraz więcej monitorów aktywności, opasek treningowych z wbudowanym pulsometrem i połączonych z komórką (zwykły krokomierz odszedł do lamusa), kamerek czy inteligentnych słuchawek działających na bluetooth. W tym roku ta oferta będzie z pewnością jeszcze bardziej różnorodna.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Nenefretete26 zapytał(a) 30 stycznia 2016
Pytanie dotyczy artykułu Fitness trendy 2016
Ja ostatnio spotkałam się u siebie na siłowni z możliwością wykonania badania genetycznego GeneticLab.Zaproponował mi je mój trener gdyż dzięki temu badaniu będzie mógł mi dokładniej dobrać treningi.Niestety walczę ze sporą nadwagą i dużo treningów kończyło się u mnie kontuzjami oraz pogorszeniem stanu zdrowia.Dodatkowo zaznaczył,ze z raportem z tego badania mam się również udać do dietetyka w celu ustalenia spersonalizowanej diety.Szukając po internecie informacji znalazłam stronę geneticlab.com dzięki ,której dowiedziałam się więcej na temat badania.Dla mnie to totalna nowinka ale bardzo chętnie skorzystam z takiej opcji.

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Dieta Low Carb

Katarzyna Bigos

Mobilność – postaw dobre fundamenty

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Top w kategorii