Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Genodieta – jadłospis według DNA?

Genodieta – jadłospis według DNA?
Genodieta identyfikuje różne warianty kodu DNA. Ilustracja: shutterstock

O genodietach coraz głośniej. W największym skrócie: chodzi o to, żeby dopasować to, co jemy, do naszego genotypu. Przyglądamy się bliżej nowej modzie dietetycznej.

Genodieta to sposób odżywiania dopasowany do, jak to ładnie nazywają lekarze, profilu genetycznego. ‒ Wzajemny wpływ genów na siebie powoduje, że nasz organizm pracuje w określony sposób. Co więcej, ma zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze lub unika niektórych z nich – tłumaczy dietetyk Agnieszka Piskała. ‒ Odpowiednie dostosowanie jadłospisu powinno pozwolić nam zachować świetną formę i zdrowie – dodaje.

Genodieta jak gra w szachy

Co ważne, próbki potrzebne do przeprowadzenia badania zaraz po jego wykonaniu są niszczone. W Polsce kontrolę nad tym sprawuje GIODO, czyli Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Nie ma też ograniczeń wiekowych w wykonywaniu takich testów. ‒ Są przypadki, gdy takie badania wykonuje się u bardzo małych dzieci – dodaje dietetyk. Zdecydowanie bardziej inwazyjna jest cena takiego badania. Inwazyjna wobec naszego portfela. Podstawowy test genów związanych z metabolizmem węglowodanów i tłuszczów kosztuje od 1 do nawet 3,5 tys. zł. Sporo. Zwłaszcza że przy okazji rodzi się pytanie: za co tak naprawdę płacimy?

Pokaż nam swoje DNA

‒ Genodieta identyfikuje różne warianty kodu DNA – podkreśla dietetyk. Właśnie kod genetyczny ma wpływ na wiele elementów działania naszego organizmu. ‒ Kod DNA wpływa na zdolność przetwarzania tłuszczów i cukrów przez nasz organizm. To z kolei pozwala nam wykryć produkty sprzyjające osiągnięciu optymalnej wagi bez efektu jo-jo  – dodaje ekspert. Po stronie atutów można zapisać też to, że przeprowadzenie tego typu testu pozwala z dużą precyzją ustalić, jakie jest zapotrzebowanie organizmu zarówno na białka, jak i na cukry czy tłuszcze. Powstała nawet specjalna kategoria chorób dietozależnych, gdzie znajdują się te problemy zdrowotne, które bezpośrednio zależą od tego, co pojawia się na naszym talerzu. A lista tego typu chorób jest długa. Znajdziemy na niej między innymi miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, zawał, cukrzycę czy nawet osteoporozę. Co ważne, przed wykonaniem testu pozwalającego ustalić genodietę nie można jeść i pić przez minimum kwadrans. Aby wynik był wiarygodny, panie, które są badane, muszą ze swoich ust usunąć szminkę.

‒ Jedno z najczęściej zadawanych w moim gabinecie pytań ogniskujących wokół genodiety dotyczy tego, czy test genetyczny bada też tymczasowe alergie, na przykład uczulenie na pomidory albo na mleko. Odpowiedź brzmi: niestety nie – mówi Aldona Wielgo wykonująca tego typu badania. ‒ Za to zawarte w wynikach testu informacje przydają się w dużym stopniu tym, którzy uprawiają sport, bo z układu genów wynikają jasne wnioski dotyczące naszych predyspozycji do ćwiczenia sportów wytrzymałościowych, do tego, jak długo możemy aplikować sobie beztlenowy wysiłek fizyczny – dodaje. Między innymi znany tenisista Novak Djoković po przeprowadzeniu takiego testu wyeliminował ze swojej diety gluten.

Oto kolejna propozycja na coraz szerszej palecie diet. Jaka będzie jej przyszłość? Ciężko przewidzieć. Choć wielu naukowców jest cały czas zgodnych co do tego, że dieta idealna nie tylko nie została jeszcze wynaleziona, ale w ogóle nie istnieje…


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
kotekmarkotek zapytał(a) 6 września 2014
Pytanie dotyczy artykułu Genodieta – jadłospis według DNA?
Zastanawiam sie nad tym badaniem, więc którą firmę polecacie wybrać? Dfmedica, VitaGenum czy Genostrefa?
Ela odpowiedział(a) 23 stycznia 2015
Zdecydowanie VitaGenum