Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Glutaminian sodu jest passé!

Glutaminian sodu jest passé!
Glutaminian sodu, oprócz dolegliwości żołądkowych, wywołuje skurcze oskrzeli, astmę i bóle głowy. Ilustracja: Julia Szostak

Gotując rosół, wrzucamy do niego kostkę rosołową, a do większości potraw dodajemy uniwersalną przyprawę „do smaku”. Jednym słowem dorzucamy… glutaminian sodu. Czy taki wzmacniacz w ogóle jest potrzebny?

Popularna chińska zupa z torebki gotowa w minutę pachnie jak pyszny rosół. Dopiero wzdęcia, odbijanie i podrażnienie przełyku przypominają nam o tym, że niewiele ma ona wspólnego z domową kuchnią. Nie tylko błyskawiczne dania, ale też wiele uniwersalnych przypraw w proszku, a także parówki, konserwy rybne czy sos sojowy zawdzięczają swój wyrazisty smak soli sodowej kwasu glutaminowego. To inaczej glutaminian sodu, symbol E621 na liście składników produktów spożywczych, znany wzmacniacz smaku i zapachu.

Glutaminian sodu, oprócz dolegliwości żołądkowych, wywołuje skurcze oskrzeli, astmę i bóle głowy. Szczególnie powinny go unikać dzieci i kobiety w ciąży. Na szczęście coraz więcej konsumentów wybiera produkty i przyprawy, w których glutaminian sodu nie figuruje na liście składników. Coraz częściej producenci podkreślają na opakowaniach, że ich produkty nie zawierają tego składnika.

Aby wzmocnić smak potraw, wcale nie musimy sięgać po glutaminian sodu czy inne chemiczne dodatki. Świeże czy nawet suszone zioła doskonale wzbogacą smak i aromat potraw. Popularne kostki rosołowe możemy zastąpić zdrową alternatywą. Wystarczy ugotować rosół z kawałków kurczaka i włoszczyzny, a następnie zamrozić wywar w foremkach na kostki do lodu. W takich samych foremkach możemy też zamrozić posiekane świeże zioła zalane oliwą z oliwek. Jedna lub dwie takie kostki wzbogacą smak i zapach wielu potraw. Do tego smacznie i zdrowo. Glutaminian sodu jest passé!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij