Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Hummus i spółka, czyli z czym do chleba

Hummus i spółka, czyli z czym do chleba
Zdjęcie: Maia Sobczak | www.qmamkasze.pl

Chleb to pierwszy fastfoodowy pomysł na świecie. Zaraz po nim pojawili się jego nieodłączni towarzysze – smarowidła, jak gruby T-shirt nakładane na chlebowe ciało. Są to serki wszelkiej maści, margaryny, masła całkiem zwykłe lub z dodatkami – wszystko to najczęściej podrasowane chemią. A zatem zmieniamy chlebowi towarzystwo na zdrowsze smarowidła: hummus i pasty z dodatkiem ziół, warzyw i owoców.

Odczuwam niepohamowaną niechęć do sklepowych gotowców, cudów instant czy typowych śniadań pobielanych twarogiem pulchnym od chemii i zapijanych litrami soku z kartonu. Co zamiast? Odwrót w stronę slow, do własnoręcznie wykonanych świeżych past, idealnie pasujących choćby do pięknie opalonej grzanki. Myślę, że to opcja wręcz idealna, szczególnie na drugie śniadanie w pracy, po treningu czy w szkole.

Taki ciepły jeszcze hummus to czysta przyjemność zagryziona zieloną rukolą, świeżym majerankiem i wspomnianą chrupiącą grzanką. W dodatku ugotowane strączki w połączeniu z przyprawami, pestkami i dobrym olejem tłoczonym na zimno mogą wyczarować niezliczoną różnorodność past, z powodzeniem zastępując sklepowe serki czy margarynę. Wszystko zależy od naszej wyobraźni, kreatywności, smaku czy po prostu od tego, co aktualnie mamy pod ręką. Warzywa zawierają cenny błonnik, białko, zestaw witamin i mikroelementów. Te zielone dodatkowo chlorofil i antyoksydanty – absolutny must have w każdym sezonie!

Takie domowe smarowidła, dobrze skomponowane i właściwie przygotowane, są lekkostrawne, sycące i najzwyczajniej pyszne. Osobiście uwielbiam hummus ze śliwką, majerankiem i czosnkiem. Taki lekko słodki, delikatnie ostry, kremowy szał dla zmysłów. Lubię też dodającą energii na cały dzień pastę z pestek słonecznika, koniecznie z czymś soczyście zielonym i czerwonym pieprzem. Fasola lubi też towarzystwo pomarańczy i liści mięty.

Zapraszam na spotkanie z pastami idealnymi. Wyczarujcie je sami, ale lojalnie uprzedzam – po ich wypróbowaniu gotowy serek z supermarketu już nigdy nie będzie wam smakował… Na szczęście!

Hummus ze śliwką i majerankiem

Składniki:

- 1 szklanka cieciorki ugotowanej z wodorostem wakame
- kawałek utartej skórki z cytryny
- 2 suszone śliwki
- 5 łyżek łagodnej oliwy z oliwek
- łyżka stołowa pasty tahini
- płaska łyżka majeranku
- szczypta kuminu
- 2 ząbki czosnku
- 3 ziarenka świeżego czarnego pieprzu
- spora szczypta różowej soli
- 1/4 szklanki wody z ugotowanej ciecierzycy (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Cieciorkę najpierw moczyć w wodzie przez około 14 godz., odlać, wypłukać i gotować do miękkości w czystej wodzie z kawałkiem wodorostu i szczyptą kuminu. Nie wylewać wody pozostałej z gotowania – przyda się później.

Wszystkie pozostałe składniki wrzucić do wysokiego pojemnika, dodać cieciorkę z pozostałą z gotowania wodą i blendować na jednolitą masę. Można dodatkowo doprawić według uznania lub dodać odrobinę wody, jeśli hummus jest za gęsty. Przepyszny z ciepłą chrupiącą grzanką!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Chretienne zapytał(a) 8 kwietnia 2014
Pytanie dotyczy artykułu Hummus i spółka, czyli z czym do chleba
Kolejne, pyszne przepisy - dziękuję - śniadania już nie są nudne :) ?