Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Instrukcja obsługi... kosmetyków

Instrukcja obsługi... kosmetyków
Zdjęcie: shutterstock
Niby banał, ale czy na pewno wiesz, jak używać kosmetyków? Kupujesz drogi krem o kosmicznych właściwościach, jednak po jakimś czasie okazuje się, że problemy z cerą nie znikają – jest przesuszona albo pojawiają się niedoskonałości. Co robisz nie tak? Oto nasza instrukcja obsługi kosmetyków w 5 punktach.

1. Nie rób zapasów

Promocje i zniżki zachęcają do większych zakupów i robienia zapasów. Ale kosmetyk, który może długo stać na półce (wszystko jedno, czy w sklepie, czy łazience), ma sporo konserwantów, a to może cerze szkodzić. A przecież od kremu oczekujemy substancji odżywczych, a nie długiego terminu przydatności. Dlatego nie warto robić zapasów kosmetycznych. Kosmetyki naturalne na przykład często mają na opakowaniu datę produkcji, więc mamy pewność, że nie kupujemy starego kosmetyku.

2. Krem zużywaj do końca

Nie mówię o sytuacji, w której nowy specyfik kosmetyczny nas uczula. Wtedy odstawiamy go od razu i bez żalu. Szkoda eksperymentować na własnej skórze. Ale gdy kosmetyk się sprawdza, to zużywajmy go do końca. Szczególnie niebezpieczne jest, gdy porzucamy rozpoczęty krem i wracamy do niego za kilka miesięcy. Raczej nie będzie się już nadawał do użytku – w tym czasie w słoiczku mogą się rozwinąć bakterie. Dotyczy to zwłaszcza kosmetyków naturalnych, które od pierwszego otwarcia powinno się zużyć w ciągu 6, a niektóre nawet w ciągu 3 miesięcy.

3. Wybieraj kosmetyki na miarę

Nasza skóra czerpie z kremu tyle, ile potrzebuje. Rzecz w tym, że jej potrzeby zmieniają się wraz z wiekiem. Dlatego jeden krem nawilżający sprawdzi się u dwudziestolatki, ale gdy przekroczy ona trzydziestkę, może okazać się niewystarczający, bo przykładowo zbyt intensywnie się opalała, skóra uległa przesuszeniu i na jej twarzy zaczęły pojawiać się pierwsze zmarszczki. Dlatego zmieniajmy krem w zależności od potrzeb skóry. Trzeba obserwować cerę – jej koloryt, stan (czy pojawiają się krostki, niedoskonałości, przesuszenia). Pamiętajmy też, że żaden krem nie usunie zmarszczek, może najwyżej odżywić skórę i zapobiec przedwczesnemu powstawaniu nowych.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Talvi zapytał(a) 13 października 2017
Pytanie dotyczy artykułu Instrukcja obsługi... kosmetyków
Ad. 4: KAŻDY krem, czy to naturalny czy nie, musi mieć jakiś emulgator. Emulgator łączy ze sobą fazę wodną i olejową, bez niego nie powstanie krem, ponieważ woda i olej same z siebie się nie łączą. Taki krem bez emulgatora zacząłby się bardzo szybko rozwarstwiać. Również KAŻDY krem (tak, ten naturalny też), który jest dostępny w drogerii musi mieć jakiś konserwant, inaczej by się zepsuł już po 1, max. 2 tygodniach. Sprawdzajcie wartość merytoryczną waszych artykułów przed publikacją.
Dominika Chirek odpowiedział(a) 16 października 2017
Oczywiście, że każdy krem musi zawierać emulgator i konserwant. Chodzi o to, że w kosmetykach naturalnych nie ma tak dużej ilości emulgatorów i konserwantów, co w konwencjonalnych kremach. Zamiast ich nadmiaru jest więcej substancji czynnych (np. ekstraktów i wyciągów roślinnych). Poza tym wśród kosmetyków naturalnych jest więcej preparatów, które emulgatorów i konserwantów w ogóle nie zawierają. I tutaj nie chodzi o kremy, ale np. serum składające się z mieszanki roślinnych olejów i olejków eterycznych.