Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Introwertyku – żyj po swojemu!

Introwertyku – żyj po swojemu!
Ekstrawertycy są zdrowsi, introwertycy mają wyższe IQ. Ilustracja: shutterstock

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego jedni są introwertykami, a inni ekstrawertykami? Odpowiedź przychodzi z Harvardu. Pierwsi mają inny mózg niż drudzy. I co z tego? Ano to, że inaczej odpoczywają, inaczej się uczą, a nawet na co innego chorują!

Takiego właśnie odkrycia dokonał psycholog Randy Buckner. W 2012 roku opublikował wyniki badań, z których wynika, że introwertycy mają więcej istoty szarej w korze przedczołowej. To część mózgu, którą wiąże się z abstrakcyjnym myśleniem i podejmowaniem decyzji. Wniosek: introwertycy wolą odpływać w świat myśli, a dla ekstrawertyków liczy się konkret: „tu i teraz”. Inne badania potwierdzają te domysły i pokazują, że za różnice odpowiada praca układu nagrody. Michael Cohen z Amsterdamu pokazał, jak to działa. Neurobiolog wsadził introwertyków i ekstrawertyków do skanera mózgu i urządził im grę w ruletkę. Okazało się, że ci drudzy znacznie mocniej reagują na zaskakujące nagrody. To dlatego tak lubią ich szukać.

Ekstrawertycy są zdrowsi, introwertycy mają wyższe IQ

To zgadza się z teorią Carla Junga, który wprowadził do psychologii ekstrawertyków i introwertyków. Twierdził on, że różnica pomiędzy jednymi i drugimi nie polega na tym, że jedni są śmiali, a drudzy nieśmiali, tylko na tym, że co innego pozwala im się zregenerować. Introwertyków utrzymywanie relacji społecznych męczy. Odpoczywają natomiast w samotności i spokoju. Ekstrawertycy w takich warunkach się meczą, a relaks zapewnia im kontakt z innymi ludźmi. Dlatego jedni po weekendowej balandze wracają do pracy jak nowi, a drudzy potrzebują jeszcze dwóch dni spokoju, żeby dojść do siebie.

Trudno powiedzieć, co jest lepsze, więc trzeba powiedzieć jak zawsze: to zależy. Introwertycy są na przykład przeciętnie inteligentniejsi, a dzieci o takiej osobowości częściej uznaje się za wyjątkowo uzdolnione (w tej grupie 75 proc. stanowią młodzi introwertycy, choć w ogóle stanowią oni 25 proc. populacji). Dlatego tacy ludzie doskonale radzą sobie w świecie, gdzie lekkie oddalenie od „normy” nie jest problemem, czyli na akademiach. Ale – i to minus tego plusa – poza nimi rzadko dochrapują się wysokich pozycji: 96 proc. menadżerów i dyrektorów to ekstrawertycy. Przynajmniej w USA.

Ekstrawertycy są też zdrowsi. Fizycznie i psychicznie. Zajmował się tym niejaki David Janowski z University of North Caroline. Ustalił on, że ok. 75 proc. chorujących na depresję to introwertycy. Oprócz predyspozycji biologicznych powodem ma być to, że gdy depresja dopadnie ekstrawertyka, to ten zaraz znajdzie kogoś, komu się wyżali. A to najwyraźniej pomaga. Zwłaszcza gdy słuchającym jest psychiatra wyposażony w magiczny bloczek i długopis. Introwertyk nie da okazji, by sobie pomóc, bo wszystko, co złe, schowa w sobie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Malwina Grębowicz zapytał(a) 25 marca 2014
Pytanie dotyczy artykułu Introwertyku – żyj po swojemu!
a czy jest taki ktoś, kto jest introekstrawertykiem? niewiele jest pewnie takich książkowych przykładów, więc taki zwykły ludź będzie się kierował pewnie bardziej ku jednym, lub drugim, czy tak?
Kate Bialobrzeska odpowiedział(a) 2 kwietnia 2014
Ale stoicyzm a introwertyzm to dwie rozne sprawy;p
ilthavarrien odpowiedział(a) 8 maja 2014
Większość ludzi jest ambiwertykami - pół intro-, pół ekstra-. ;)
eBi odpowiedział(a) 8 maja 2014
Jazdy jest inny. .nie da sie podzielić na zamknięte grupy człowieka
nynyua odpowiedział(a) 26 marca 2014
Ja znam osobiście osobę, która jest super przykładem stoika. I mogę posunąć się o stwierdzenie, że jest tym stoikiem w 100 %.
Kate Bialobrzeska odpowiedział(a) 26 marca 2014
Nie ma ludzi całkowicie "jednostronnych". Nie ma stuprocentowych romantyków, choleryków, sangwiników, leni etc. Jedna osoba bedzie przejawiala wiecej zachowan charakterystycznych dla introwertykow (wtedy mozna mowic, ze jest introwertyczna), druga dla ekstrawertykow;p Dla przykladu-to, ze ktos raz na jakis czas lubi zostac sam, posiedziec z kotem przed komputerem, zamiast wyjsc ze znajomymi do baru, nie znaczy ze jest aspoleczny;p po prostu w danym dniu nie ma ochoty na to co inni
marchewa_lol odpowiedział(a) 25 marca 2014
Jest to możliwe