Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Jak oswoić topinambur?

Jak oswoić topinambur?
Topinambur najlepiej smakuje po pierwszych przymrozkach. Zdjęcie: Alicja Rokicka | Wegan Nerd

Topinambur jest zwany hipsterem wśród warzyw. Nieco zapomniany i oldskulowy, teraz wraca do łask. Tylko… co z nim zrobić?! Jak to co? Czipsy, pizzę albo kremową zupę!

Jest coraz częściej spotykany nie tylko w nowoczesnych potrawach popularnych restauracji, ale również na polskich bazarkach i oczywiście stołach. Jeszcze dwa lata temu nikt o nim nie słyszał, teraz jest coraz łatwiej dostępny. Okazuje się bardzo prosty w hodowli, a jego pomarańczowe kwiaty pięknie ozdabiają coraz więcej ogrodów.

Słonecznik bulwiasty, karczoch jerozolimski, najczęściej zwany topinamburem, to wdzięczna bulwa, która ma już swoją historię na polskich stołach. Sięgnijmy po stare książki kucharskie naszych babć. Tam topinambur króluje nie tylko w daniach jarskich, świeci także przykładem jako znakomity dodatek do wszelkich dań mięsnych, ryb, kasz.

Najlepiej smakuje po pierwszych przymrozkach. W domu bulwy topinamburu przechowuje się w lodówce. W ten sposób utrzymają swoją świeżość nawet do dwóch tygodni. Topinambur ma niewiele kalorii, nie zawiera skrobi, dlatego polecany jest przy chorobach cukrzycowych. Najlepiej nie obierać go ze skóry, bo właśnie pod nią znajduje się najwięcej mikroelementów i witamin. A topinambur jest kopalnią witaminy A, witamin z grupy B, jest bogaty w krzem wspomagający rozwój mięśni i gojenie ran. Sporo w nim żelaza, wapnia oraz potasu.

Można go podawać na surowo w sałatce lub zamiast ogórka na kanapce. Idealnie sprawdza się w zapiekankach, zupach lub jako purée w wymyślnych kolacjach. Późną jesienią i zimą warto dodawać go do herbaty zamiast cytryny, ma właściwości wzmacniające układ obronny człowieka.

Topinambur ma mocny orzechowy smak. Ma wielu zwolenników, ale także wrogów, którym jego intensywny charakter nie przypadł do gustu. Ale i na tych jest sposób!

Najlepiej zaprzyjaźnić się z topinamburem, robiąc z niego czipsy. To nie żart! Czipsy to wspaniały sposób na jarmuż, brukselkę i na topinambur właśnie. Zapiekane cienkie plasterki warzywa polubią nie tylko młodzi smakosze, ale również dorośli i doświadczeni. Wystarczy odrobina ostrej papryki dla złamania smaków, a zamiast nudnego dodatku można stworzyć wspaniałą przekąskę.

Warzywa bulwiaste dobrze sprawdzają się w zupach typu krem. Zupa z topinamburu jest intensywna, aromatyczna i gęsta. Jeśli nadal nie jesteście przekonani do smaku tej bulwy, możecie do zupy dodać ziemniaków, które idealnie zrównoważą orzechowy smak słonecznika bulwiastego. Ostatnia propozycja to pizza. Plastry topinamburu to oryginalny dodatek. Tak skomponowane danie zainteresuje wszystkich gości na niejednej imprezie. Akcja topinambur ‒ czas start!

Pizza kalafiorowa z topinamburem

Składniki:

- średni kalafior
- 300 g mąki z ciecierzycy

- 1 łyżeczka oregano
- 1 łyżeczka bazylii
- sól
- pieprz
- 2 łyżki oleju
- parę łyżek wody
- sos pomidorowy lub ulubione pesto
- topinambur

Kalafior mielimy w maszynce do mięsa lub w blenderze kielichowym o szybkich obrotach. Tak powstanie kalafiorowa „mąka”. Przesypujemy kalafior do miski. Dodajemy przyprawy i zioła. Mieszamy, dodając mąkę z ciecierzycy. Na początek pół szklanki. Jeśli ciasto jest za suche, dodajemy troszkę wody. Jeśli z kolei kalafior puści soki i ciasto jest za rzadkie, dodajemy więcej mąki. Z ciasta formujemy małe pizzetki o grubości 5-8 mm. Na wierzch kładziemy wybrany sos lub ulubione pesto. Topinambur myjemy i kroimy w cienkie plastry lub przygotowujemy wióry za pomocą obieraczki do warzyw. Całość lekko solimy. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C około 20 minut. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij