Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Jak pomóc przy omdleniu?

Jak pomóc przy omdleniu?
Ilustracja: Ola Dyktyńska
Jedziesz zatłoczonym tramwajem, stoisz w gigantycznej kolejce na uczelni lub w urzędzie w pomieszczeniu, gdzie jest duszno? Może się zdarzyć, że ktoś tuż obok ciebie zemdleje. Jak opanować sytuację i co robić, żeby pomóc, a nie zaszkodzić takiej osobie? Zobacz, co radzi ekspert z dziedziny pierwszej pomocy.

Omdlenie - co to jest?

Omdlenie to krótkotrwała utrata przytomności związana z chwilowym niedotlenieniem mózgu. To reakcja obronna organizmu – utrata przytomności i zwiotczenie mięśni powodują przejście do pozycji poziomej, w której organizm dużo szybciej i łatwiej może dostarczyć utlenowaną krew do mózgu. Omdleniom sprzyja przebywanie w dusznych i tłocznych pomieszczeniach – mogą się zdarzyć w autobusie czy tramwaju, w urzędzie, kościele, na sali wykładowej, na koncercie. Omdlenie mogą też wywołać silne emocje, zarówno negatywne, jak i pozytywne (radość, strach, ból, wzruszenie, stres, panika). Mogą wystąpić wskutek wyczerpania organizmu i intensywnego wysiłku fizycznego. Przyczyną omdleń może być też ciąża – związane jest to z uciskiem na żyłę główną dolną, co potrafi spowodować zaburzenia krążenia.

Jak rozpoznać omdlenie?

Omdlenie zwykle poprzedza kilka symptomów – poszkodowany może poczuć się słabo, mieć „mroczki” przed oczami, zawroty głowy, uderzenia gorąca, uczucie nudności, problemy ze słuchem.

Co robić w przypadku omdlenia?

Pozwolić mdlejącemu osunąć się na ziemię, a nie od razu go łapać. Im szybciej znajdzie się w pozycji poziomej, tym lepiej. Asekurujmy go, niech osunie się po naszym ciele, żeby zminimalizować dodatkowe urazy. – Można tej osobie podnieść nogi do góry, tak żeby stopy znalazły się wyżej niż głowa. Dzięki temu zwiększa się ciśnienie krwi i jest lepszy wyrzut krwi utlenowanej do mózgu. Po 30 sekundach poszkodowany powinien odzyskać przytomność – mówi instruktor pierwszej pomocy Agnieszka Skura.

Dzieje się tak? Teraz ważne – zadbaj o to, żeby leżał. W momencie kiedy wstanie, krew odpłynie i znowu może upaść. Niech poleży i głęboko oddycha. W tym czasie zapytaj, czy coś go nie boli. Jeśli czuje się lepiej, może usiąść – nazywa się to stopniową pionizacją ciała. Dopiero po chwili, powolutku, z naszą pomocą może wstać. Jeśli stojąc, czuje się już dobrze i wszystko jest w porządku, to koniec naszej pomocy. 

Warto wiedzieć: Jeśli w podobnej sytuacji mamy do czynienia z kobietą w ciąży, to po podniesieniu nóg i odzyskaniu przez nią przytomności warto, żeby położyła się na lewym boku – w ten sposób minimalizuje ucisk na żyłę główną dolną.

Czego nie robić? 

Nie wynosić mdlejącej osoby, pozwolić jej się osunąć, odzyskać przytomność i dojść do siebie. 

Nie szarpać poszkodowanego, nie oklepywać go po twarzy i nie zadawać bólu. Nie próbować cucić za pomocą soli trzeźwiących ani innych środków. Nie chlapać wodą i nie wlewać żadnych napojów do ust poszkodowanego. Absolutnie nie podawać żadnych leków.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij