Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Jak uniknąć infekcji intymnej na wakacjach?

Jak uniknąć infekcji intymnej na wakacjach?
Ilustracja: shutterstock
Już zacierasz dłonie na myśl o wyczekiwanym urlopie? Słońce, woda, odpoczynek… Ale wyjazd wakacyjny to też zwiększone ryzyko złapania nieprzyjemnej infekcji intymnej. O czym pamiętać, pakując walizkę i co robić, a czego unikać podczas wakacyjnej wyprawy, żeby przywieźć z niej tylko dobre wspomnienia i opaleniznę? Zobacz, jak nie nabawić się grzybicy tego lata.

Za grzybicę pochwy (nazwaną też kandydozą lub drożdżycą) w większości przypadków odpowiedzialny jest Candida albicans – grzyb z rodziny drożdżaków. Lubi ciepło i wilgoć, czyli idealnie czuje się na wakacjach, gdy w mokrym bikini wędrujesz między basenem a leżakiem albo korzystasz z hotelowej toalety. Gdy złapiesz infekcję, raczej szybko się zorientujesz. Zacznie dokuczać ci swędzenie, pieczenie, ból podczas stosunku seksualnego, pojawią się upławy (białe lub żółte, o konsystencji przypominającej twarożek). Może wystąpić też zaczerwienie i obrzęk sromu. Możesz jednak utrudnić grzybowi zamieszkanie w twoich okolicach intymnych. Sprawdź, jak uchronić się przed infekcją podczas wakacyjnego wypoczynku.

Po pierwsze: Zmieniaj kostium na suchy

Pływałaś w basenie albo morzu, a teraz zamierzasz powylegiwać się na leżaku? Lepiej nie czekaj, aż dół od bikini sam wyschnie. Mokry strój kąpielowy najlepiej zmienić na suchy tak szybko, jak to możliwe, bo grzyby kochają wilgotne środowisko. Zapewniając im je na kilka godzin, zwiększasz ryzyko infekcji intymnej. To samo dotyczy mokrych od potu ubrań i bielizny po treningu czy bieganiu. To także pożywka dla bakterii. 

Po drugie: Umyj się po wyjściu z basenu

Wiele osób tego nie robi, bo albo im się nie chce, albo nie widzą potrzeby. Tymczasem chlor z wody basenowej podrażnia miejsca intymne, a zabijając różne mikroorganizmy, niszczy też bakterie kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus będące barierą dla drobnoustrojów. Dlatego lepiej nie spędzaj w basenie pół dnia – przepłyń się, schłódź i wyjdź. Od razu potem umyj się pod prysznicem i przebierz w suchy kostium. Unikaj też siedzenia na brzegu basenu – tam może być znacznie więcej drobnoustrojów niż w wodzie. 

Po trzecie: Nie pożyczaj ręczników

Jeśli nie chcesz, żeby twoje miejsca intymne były narażone na działanie obcych bakterii i grzybów, nie pożyczaj innym ani od innych ręczników. Jeszcze lepiej – do ciała przeznacz jeden, a do higieny intymnej drugi, mniejszy ręcznik. Jeśli wiesz, że w jakimś miejscu możesz mieć problem z dostępem do bidetu i czystego ręcznika, użyj nawilżających chusteczek do higieny intymnej, które nie podrażniają i zachowują odpowiednie pH pochwy.

Po czwarte: Używaj lubrykantu

Na wakacjach jest większe prawdopodobieństwo, że zdecydujesz się na seks w innym miejscu niż łóżko. Pamiętaj, że stosunek na plaży to ryzyko otarć i podrażnień, które mogą skończyć się infekcją. Pamiętaj, żeby mieć przy sobie lubrykant. Nie zapominaj też o prezerwatywie. Nie tylko unikniesz niechcianej ciąży i chorób przenoszonych drogą płciową, ale też utrzymasz odpowiedni poziom pH w pochwie (nie wprowadzasz do pochwy spermy, która ma odczyn obojętny), a tym samym obniżysz ryzyko zachorowania. W trakcie seksu potrafi też dojść do zapalenia dróg moczowych. Zminimalizujesz ryzyko, robiąc siusiu po stosunku. 

Po piąte: Weź ze sobą globulki

Przed planowanym urlopem odwiedź swojego ginekologa i poproś, żeby przepisał ci globulki dopochwowe na wypadek wystąpienia infekcji. Na drugim kontynencie możesz mieć utrudniony dostęp do lekarza i leków na receptę. Możesz także zaopatrzyć się w globulki bez recepty – to najlepsza pierwsza pomoc, którą możesz sobie zapewnić, gdy nie sposób odwiedzić lekarza. Jeśli zauważysz u siebie ewidentne sygnały świadczące o tym, że masz grzybicę pochwy, od razu będziesz mogła działać.

Po szóste: Wydepiluj się dwa dni wcześniej

Zanim wskoczysz w bikini, na pewno zechcesz przygotować do tego swoje ciało. Nie zostawiaj wizyty u kosmetyczki na ostatnią chwilę. Depilację bikini woskiem zaplanuj minimum 2 dni przed wyjazdem na wakacje. Po zabiegu delikatna skóra w okolicach intymnych będzie podrażniona. Nie powinnaś jej od razu moczyć w chlorowanej wodzie na basenie i wystawiać na słońce. Daj jej co najmniej 2 doby na dojście do siebie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij