Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Kalorie na miarę potrzeb

Kalorie na miarę potrzeb
Zdjęcie: shutterstock

Odchudzanie wiąże się ze skrzętnym odnotowywaniem liczby pochłoniętych w ciągu dnia kalorii. Każdy ma indywidualne zapotrzebowanie, zależne od budowy ciała i stylu życia. Warto je poznać, jeśli chcemy zmusić nasz organizm do korzystania z własnej spiżarni – niechcianych komórek tłuszczowych.

BMR, czyli podstawowa potrzeba energetyczna, to ilość kalorii, których potrzebuje organizm do utrzymania podstawowych funkcji życiowych – oddychania czy napędzania serca. Aż 70 proc. kalorii (przy zachowaniu właściwej ich ilości) zużywane jest do zasilania organizmu i zapewnienia prawidłowego funkcjonowania wszystkich organów. Trawienie to również bardzo pracochłonny proces – przetworzenie jedzenia w paliwo dla organizmu pochłania aż 10 proc. energii. Pozostałe 20 proc. wykorzystujemy na naszą codzienną aktywność. Sprawa jest prosta – przekraczanie naszego indywidualnego BMR to gwarancja gromadzenia zapasów w postaci dodatkowej tkanki tłuszczowej. Wysokość tego wskaźnika zależy od wielu czynników. Budowa naszego ciała ma ogromne znaczenie – mięśnie, nawet w stanie spoczynku, spalają dwukrotnie więcej kalorii niż tłuszcz. Wiek również oddziałuje na nasz metabolizm – im jesteśmy starsi, tym mniej sprawnie on działa. Kolejnym czynnikiem jest środowisko – bardzo wysokie lub bardzo niskie temperatury zmuszają organizm do wytężonego wysiłku, aby utrzymać w normie ciepłotę ciała. To też wiąże się z dodatkowym zużyciem zapasu energetycznego.

Metabolizm do tuningu

Im wyższy wskaźnik BMR, tym lepiej dla naszej sylwetki. Co można zrobić, aby wpłynąć na metabolizm? Zasady są proste. Dietetycy oraz trenerzy powtarzają je nie bez kozery.

Po pierwsze – śniadanie. Rano nasz metabolizm wchodzi na najwyższe obroty. Jeśli nie damy mu nic do roboty i nie dostarczymy paliwa, rozleniwia się, a późniejsze posiłki trawi mniej entuzjastycznie. Po drugie – regularne jedzenie. Łatwiej trawić częściej i mniej, niż dwa razy dziennie rozbroić kaloryczną bombę. Po trzecie – ruch. Tkanka mięśniowa spala więcej kalorii niż tłuszczyk, więc warto ją sobie wypracować. Nie musisz od razu wylewać siódmych potów na siłowni. Indyjski naukowiec dr Satpal Yadav udowodnił, że już sześciotygodniowy trening jogi pozwala wpłynąć na zwiększenie BMR. Możesz także pomóc sobie, solidnie przyprawiając dania. Naukowcy z Laval University w Kanadzie odkryli, że śniadanie warto popieprzyć. Uczestnicy eksperymentu, którzy rano spożywali pieprz kajeński, w ciągu dnia odczuwali mniejszy apetyt, a co za tym idzie – spożywali mniej kalorii. Do porannej kawy możesz dodać cynamonu, który dzięki właściwościom regulującym poziom cukru we krwi również pomaga kontrolować apetyt. Obydwie przyprawy wspomagają metabolizm, gdyż w naturalny sposób podnoszą temperaturę ciała.

Chciałbyś wiedzieć, ile wynosi Twój wskaźnik BMR? Możesz obliczyć go na podstawie skomplikowanego wzoru lub po prostu odwiedzić Centrum Stworzone dla Zdrowia w Gdańsku. Dowiesz się, jakie zapotrzebowanie energetyczne ma Twój organizm, a także będziesz mógł wziąć udział w zdrowych aktywnościach. Więcej znajdzecie także na profilu Stworzone dla Zdrowia.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij