Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Katar: instrukcja obsługi

Katar: instrukcja obsługi
Zdjęcie: shutterstock
Katar?! Mamy pięć złotych rad, które trzeba wprowadzić w życie, gdy nos zmienia stan skupienia na ciekły. Zamiast kichać i marudzić ‒ działaj. Ale sensownie.

Ciepły kocyk, śnieg za oknem i… zapchany nos. Chłodne dni, nagłe spadki temperatur, wszechobecne wirusy – to wszystko sprzyja katarowi. Skąd się bierze ta uciążliwa dolegliwość, dlaczego jest potrzebna i jak ją przetrwać? Voilà! Oto krótka instrukcja obsługi kataru:

1. Nie złość się na katar

To reakcja obronna organizmu. Nasz system immunologiczny, broniąc się przed wirusami, zwiększa produkcję wydzieliny i w ten sposób chce się pozbyć intruzów z organizmu. Uczucie opuchnięcia? Bez paniki, to obrzęk nosa, który jest naturalnym procesem. W miejsce infekcji organizm transportuje komórki układu odpornościowego. I choć to wszystko jest nieznośne, uporczywe i utrudniające życie – nie złość się. Katar oznacza, że organizm się broni.

2. Pomagaj w tej walce

To, co możesz i powinieneś robić, to współpracować z własnym ciałem i jak najczęściej wydmuchiwać to wszystko, co twój system obronny próbuje usunąć. Bądź świadomym graczem w walce z infekcją. Do organizmu dostają się wirusy, układ immunologiczny rusza pełną parą i uaktywnia ważne procesy, żeby jak najszybciej i jak najskuteczniej pozbyć się nieproszonych gości. Ty tę walkę wspomagasz, dlatego:
‒ nie dopuszczaj do zalegania wydzieliny,
‒ często oczyszczaj nos,
‒ jeśli sięgasz po krople i spraye, stosuj z zgodnie informacją na ulotce,
‒ inhaluj cały układ oddechowy,
‒ zadbaj o dodatkowe wzmocnienie organizmu ‒ osłabiony jest narażony na kolejne infekcje.

3. Bądź czujny na zmiany

Przede wszystkim usuwaj gromadzącą się w nosie wydzielinę. Jeśli dopuścisz do jej zalegania, może dojść do nadkażenia bakteryjnego. Drobna, choć uporczywa infekcja nie powinna przeobrazić się w poważną chorobę. Jeśli jednak dojdzie do namnożenia bakterii, łatwo to zauważysz ‒ wydzielina zmieni kolor. Tym razem „zielony” nie będzie kolorem uspokajającym, lecz raczej sygnałem, że należy skonsultować się z internistą.

4. Odpocznij

Bez najmniejszego poczucia winy pozwól sobie teraz na totalny relaks. Pamiętaj ‒ twój organizm nie leniuchuje, tylko walczy z wirusami. Dlatego postaraj się wygospodarować czas na wycofanie się z codziennych zajęć. Nie sprzątaj, nie szykuj obiadu, nie rób megazakupów, odłóż wszystko, co może poczekać. Przygotuj sobie sweter, skarpety, dzbanek ciepłego picia, wielką pakę chusteczek i zaległą książkę albo film. Odpocznij.

5. Ze środków na katar korzystaj racjonalnie

Często podczas infekcji nosa sięgamy po dostępne bez recepty krople i spraye ‒ wybierajmy je rozsądnie i stosujmy z umiarem. Pomogą nam w złagodzeniu objawów ‒ udrożnią nos, zmniejszą obrzęk. Warto pamiętać, że produkty zawierające w swym składzie oksymetazolinę mają działanie doraźne i nie powinny być stosowane przez dłuższy okres. Te z kolei, które zawierają hipertoniczny roztwór chlorku sodu, można stosować tak długo, jak to potrzebne, bo nie tylko udrażniają nos, ale także nawilżają śluzówkę. Wszystkie informacje o działaniu i stosowaniu znajdziesz w ulotce. Przeczytaj ją i zapamiętaj, jak dawkować takie preparaty. Naprawdę wlewanie do nosa pięciu różnych środków w odstępach co pięć minut nie tylko nie pomoże, ale wręcz może zaszkodzić.

Dodatkowo bardzo pomocne będą inhalacje na bazie naturalnych olejków eterycznych albo ziół. Doskonale sprawdzą się: olejek sosnowy, eukaliptusowy, napary z rumianku, tymianku lub szałwii. One również nawilżą nos, zmniejszą obrzęk, rozrzedzą zalegającą wydzielinę i ułatwią jej wydalenie.

I na koniec weryfikacja prawdy ludowej: „katar leczony trwa siedem dni, a nieleczony tydzień”. To po części prawda, gdyż faktycznie walka z katarem trwa około tygodnia. Ale nie zapominajmy, że ignorowanie cieknącego nosa i nieusuwanie wydzieliny może skutkować rozwojem bakterii i ciągiem powikłań chorobowych w obrębie całego układu oddechowego. Brak dodatkowego wsparcia w odbudowie sił witalnych osłabionego organizmu jest jednoznaczny z narażaniem go na kolejne infekcje. 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij