Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Koenzym Q10 – nie tylko na zmarszczki

Koenzym Q10 – nie tylko na zmarszczki
Koenzym Q10 pomocny przy niewydolności serca, ilustracja: shutterstock

Popularny suplement diety, koenzym Q10 - kojarzony dotychczas głównie z kremami przeciwzmarszczkowymi - właśnie zyskał miano pierwszego od ponad dekady leku, który o połowę zmniejsza śmiertelność wśród osób z niewydolnością serca! To przełomowe odkrycie – bo koenzym Q10 jest powszechnie dostępny, a do tego niedrogi.

O tym niesamowicie korzystnym wpływie witaminy poinformowano podczas tegorocznego kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Lizbonie. Badania przeprowadzone przez zespół duńskiego profesora Svenda Aage Mortensena dowiodły, że przyjmowanie tabletek z koenzymem Q10 (inaczej ubichinonem) zmniejsza śmiertelność w wyniku chorób krążenia i poprawia pracę serca. W eksperymencie wzięło udział 420 pacjentów. Dlatego specjaliści zalecają włączenie tego składnika do standardowego leczenia. Mortensen podkreślił, że jest to pierwszy lek, który zmniejsza śmiertelność w tego typu przypadkach od czasu wprowadzenia najpopularniejszych leków: ACE inhibitorów i beta-blokerów.

Koenzym Q10 występuje naturalnie w naszym organizmie i w produktach spożywczych, jest także składnikiem kremów przeciwzmarszczkowych. Zatem, skoro jest tak powszechny, dlaczego specjaliści zalecają spożywanie go w postaci suplementów? Po pierwsze, jego poziom w naszym organizmie z wiekiem spada, a po drugie, w produktach spożywczych jest go za mało, by przynieść znaczące efekty. Ubichinonu jest również mniej u pacjentów z niewydolnością serca, którym podaje się statyny - czyli leki obniżające poziom złego cholesterolu we krwi.

Doceniony koenzym Q10 wychodzi zatem z cienia damskiej kosmetyczki i rusza wreszcie do walki z poważniejszymi wrogami niż zmarszczki.

O koenzymie Q10 przeczytasz także w naszym Indeksie wartości odżywczych.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij