Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Koszmar senny koszmarem dla organizmu

Koszmar senny koszmarem dla organizmu
Zdjęcie: shutterstock
Jesteś w samolocie, który zaraz ulegnie katastrofie, umiera bliska ci osoba, biegnie za tobą szaleniec z nożem. Budzisz się w strugach potu i cieszysz się, że to był tylko sen. Nocne koszmary potrafią zepsuć humor. Ale na tym się nie kończy, bo negatywnie wpływają na nasz organizm. Co się wtedy dzieje i jak zapobiegać koszmarnym snom?

‒ Koszmary nocne to przerażające marzenia senne. Pojawiają się najczęściej w drugiej połowie snu nocnego, podczas fazy snu REM. Koszmary, które realistycznie pamiętamy po przebudzeniu, zwykle pojawiają się w godzinach późnonocnych lub wczesnoporannych. Właśnie wtedy fazy snu REM są najdłuższe – tłumaczy psychiatra i seksuolog dr n. med. Justyna Holka-Pokorska.

8‒9 osób na 10 w ciągu swojego życia chociaż raz doświadcza koszmarów – tak wynika z szacunków American Sleep Association. ‒ Koszmary mogą występować nawet u 50 proc. dzieci w wieku 3‒5 lat. Z wiekiem częstotliwość ich występowania się zmniejsza. Jeden procent dorosłych doświadcza koszmarów pojawiających się przynajmniej raz w tygodniu – mówi psychiatra lek. Monika Konopczak. Szacuje się, że z problemem rzadziej ma do czynienia ok. 50 proc. ludzi dorosłych. W przypadku kilku procent populacji zaburzenia są na tyle silne i regularne, że stają się np. przyczyną bezsenności i wymagają leczenia.

Co najczęściej nam się śni? Badania przeprowadzone na przez psychologa Michaela Schredla z International Association for the Study of Dreams pokazały, że wśród najczęstszych koszmarów są te o spadaniu, byciu ściganym, sparaliżowanym, spóźnieniu i śmierci bliskiej osoby. Inne badania wskazywały także m.in. zwierzęta i potwory, konflikty wojenne, oblane egzaminy, własną śmierć, a także wypadki, katastrofy lotnicze.

Przyczyn koszmarów może być wiele. Przykre sny mogą być wynikiem naszych wewnętrznych obaw, stresów lub traumatycznych doświadczeń. Czasem są jednym z objawów towarzyszących zaburzeniom lękowym i depresyjnym, mogą także być efektem ubocznym leków przeciwdepresyjnych lub stosowanych przeciwko nadciśnieniu. Niekiedy jednak przyczyna ich występowania jest dość prozaiczna. ‒ Koszmary nocne mogą się pojawiać także w sytuacjach spożycia nadmiernego posiłku, krótko przed snem. Taka nadmierna podaż kalorii bywa potraktowana przez organizm jako sygnał do zwiększenia metabolizmu, a przez mózg ‒ jako sygnał do większej aktywności – tłumaczy dr Justyna Holka-Pokorska.

Znaczenie może mieć też pozycja, w której śpimy. W 2004 r. w „Sleep and Hypnosis” opublikowano badania, z których wynikało, że osoby śpiące na lewym boku mogą być bardziej narażone na przykre sny niż te, które śpią na prawym. Z kolei badacze z Uniwersytetu Hong Shue Yan w Hongkongu udowodnili, że osoby śpiące na brzuchu mogą mieć najbardziej realistyczne sny, np. o byciu zamkniętym, o trudnościach z oddychaniem, spotkaniach z UFO czy relacjach seksualnych.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Pokonać bezsenność

Michał Dobrołowicz

Zły sen

Anna Chorowiec

Top w kategorii