Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Kto rano wstaje, ten… się źle czuje

Kto rano wstaje, ten… się źle czuje
Ilustracja: shutterstock

Nie lubisz rano wstawać? To nie wstawaj, bo możesz sobie zrobić krzywdę. Z cyklem dobowym nie ma żartów, a każdy ma inny. Dlatego lepiej słuchać siebie, niż na siłę starać się zadowolić innych.

Szkoła Monkseaton mieści się w brytyjskim Tyneside i nigdy nie miała specjalnie dobrej opinii. Okolica jest średnia, a uczniowie z gatunku tych, którzy zwykle bardziej niż o akademickich sukcesach myślą o tym, żeby ją skończyć. Tak w każdym razie było do niedawna, ale już nie jest, ponieważ dyrektorowi udało się zrobić coś, co zmieniło młodzież z przeciętnej w ponadprzeciętną.

Paul Kelly – bo tak nazywa się ten mądry dyrektor – przeczytał gdzieś, że cykl dobowy nastolatków jest inny niż dorosłych. A dokładnie, że jest przesunięty o dwie godziny do przodu i jest wśród nich znacznie więcej „nocnych marków” niż „rannych ptaszków”. Postanowił to wykorzystać i zmienił godziny rozpoczynania lekcji. Niewiele. Zamiast na dziewiątą uczniowie zaczęli przychodzić na dziesiątą.

Początkowo dyrektora oskarżano o to, że rozpuszcza młodzież. Niektórzy twierdzili też, że zwariował, a być może nawet ma coś wspólnego z New Age (poważnie!). Szybko okazało się jednak, że dyrektor nie zwariował, tylko pomyślał, w efekcie czego uczniowie przestali wagarować, a wyniki nauczania poprawiły się o... 30 proc.

Nigdy nie widziałem szkoły, w której tak bardzo zmieniło się na lepsze – opowiada teraz Kelly.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij