Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Na bogato: obiad za trzy dychy

Na bogato: obiad za trzy dychy
Zdjęcie: Ania Włodarczyk | Strawberries from Poland

W portfelu całe 30 zł? Spokojnie planuj ucztę! Za taką kwotę możesz zaszaleć ze składnikami i dodatkami: piękny kawałek łososia i orientalne, pachnące mleczkiem kokosowym zielone curry. No bo kto bogatemu zabroni?!

Da się zrobić pyszny i zdrowy obiad za dychę (link). Za dwie dychy (link) można nawet nieco rozwinąć skrzydła… Ale jeśli ma się na danie obiadowe zarezerwowane trzy dychy, można już mówić o rozpuście! 

Mięso i ryby nie należą do najtańszych składników, ale skoro w kieszeni mamy aż 30 złotych, zainwestujmy w ładny kawałek łososia. To przepyszna dawka kwasów omega-3, witamin z grupy B, a także wit. A i E. Już jedna porcja tej ryby zaspokoi także dziennie zapotrzebowanie na jod i potas. Ryba przez pół godziny będzie się marynować w imbirowo-czosnkowej zalewie, a potem wyląduje na chrupiącej sałatce z groszku cukrowego. Danie jest lekkie, zdrowe, a do tego przygotowuje się je bardzo szybko (w nagłej sytuacji można zrezygnować z półgodzinnego marynowania łososia).

30 złotych najlepiej rozdysponować w warzywniaku – od później wiosny do jesieni za tę kwotę można kupić mnóstwo składników. Jako że dzisiaj chcę wam zaproponować pyszne zielone curry warzywne, z warzywniaka wyszłam z brokułami, zieloną papryką, garścią fasolki szparagowej, cukinią i czosnkiem. Do warzyw dokupiłam puszkę mleka kokosowego, które nie jest już w Polsce niezwykłym składnikiem i niewiele kosztuje. I jeszcze słoiczek zielonej pasty curry, i łodygę aromatycznej trawy cytrynowej. Ingrediencje na superucztę skompletowane, więc pora brać się do gotowania!

Łosoś z sezamem na groszku cukrowym

- 1 płat świeżego łososia
- centymetrowy kawałek imbiru
- 3 łyżki soku z limonki
- 1 ząbek czosnku
- 3 łyżki sezamu
- 1 łyżka sezamu uprażonego na suchej patelni
- 3 łyżki oleju (najlepiej sezamowego)
- 3 łyżki sosu sojowego

W plastikowym pudełku mieszamy sos sojowy, 2 łyżki oleju i wyciśnięty ząbek czosnku, starty kawałek imbiru i 1 łyżkę soku z limonki. Układamy w marynacie łososia, zamykamy pudełko i na 30 minut chowamy do lodówki

Groszek gotujemy przez 2 minuty w gorącej wodzie, po czym odcedzamy, zalewamy zimną wodą i znów odcedzamy. W misce mieszamy pozostały olej, sok z limonki, 1 łyżkę uprażonego sezamu, po czym mieszamy z groszkiem.

Na rozgrzanej patelni smażymy łososia (skórką od spodu). Powinno to trwać 4–7 minut, w zależności od grubości ryby. Następnie posypujemy wierzch ryby sezamem, przewracamy na drugą stronę i smażymy ok. 3 minut. Na talerzach układamy groszek, a obok po kawałku ciepłej ryby.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij