Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Na skurcze mięśni – joga w siodle

Na skurcze mięśni – joga w siodle
Źródło: www.yogawithhorses.com

Mamy je wszyscy. Jedni odczuwają to dotkliwie, inni jeszcze o tym nie wiedzą. Co to takiego? Skurcze mięśni. By je zlokalizować i zlikwidować, ćwicz jogę i… zacznij jeździć konno.

Napięcie i skurcze mięśni zużywają mnóstwo naszej energii. Odczuwamy to jako przemęczenie, nie wspominając o bólu „umięśnionych” części ciała. Skąd się biorą skurcze mięśni? Małgorzata Mączko, instruktorka jogi somatycznej, wymienia wiele przyczyn. Stres, przygnębienie, kontuzje. Ale skurcze mięśni dotyczą także tych z pozoru wyluzowanych i wiecznie gotowych do nowych wyzwań. Aktywny tryb życia wywołuje napięcie, z którego często nie zdajemy sobie sprawy, bo ciało się do tego stanu przyzwyczaja. Dla niektórych napięty kark czy uniesione ramiona są czymś naturalnym. Przez to samodzielnie trudno zlokalizować problem, zanim mięśnie zaczną boleć… Potrzebna jest do tego pomoc eksperta. Na przykład konia. 

Pierwszy kontakt z takim dużym, silnym i w dodatku płochliwym zwierzęciem może usztywnić największego twardziela. Ale jeśli myślisz, że kiedy oswoisz się z nową sytuacją, szybko wrzucisz na luz, muszę cię rozczarować. Jeżdżę od dziesięciu lat i ciągle słyszę: rozluźnij ramiona, łokcie, nadgarstki… Moja trenerka widzi, że je napinam, nawet wtedy, kiedy mam na sobie puchową kurtkę. Rentgen w oczach? Nie. Wszelkie usztywnienia wyczytuje z ruchu konia. Nie będzie on płynny i sprężysty, jeśli siedząca na nim osoba jest spięta. Koń jest lustrzanym odbiciem jeźdźca. Natychmiast zaczyna go naśladować. Bezwiednie usztywnisz plecy, koń zrobi to samo. Zaciśniesz zęby, zaciśnie i on. Dobry trener, patrząc na konia oraz obserwując sposób, w jaki na nim siedzisz, natychmiast zdiagnozuje wszystkie wady postawy i skurcze mięśni. A właściwa diagnoza to połowa sukcesu. 

Rytmika ruchów konia i jego ciepło rozluźniają mięśnie. Jazda konna uczy też większej kontroli nad własnym ciałem. A więc kilka przejażdżek i skurcze mięśni już cię nie dotyczą? Niezupełnie. Nasze ciało niestety szybko wraca do swoich przyzwyczajeń i mięśnie znów się napinają. Dlatego wielu jeźdźców dodatkowo ćwiczy jogę. Od Małgorzaty Mączko dowiaduję się, że pozycje rozciągające lepiej zastąpić w tym przypadku ćwiczeniami somatycznymi polegającymi na powolnych, płynnych ruchach i wsłuchiwaniu się we własne ciało. Bo żeby usunąć skurcze mięśni, trzeba pracować tak jak przy rozwiązywaniu węzła. Jeśli napniesz sznurki, pętla jeszcze bardziej się zaciśnie. Trzeba ją rozsupływać powoli, metodą prób i błędów. W ciszy i spokoju napinaj i rozluźniaj mięśnie, spróbuj wyczuć moment, kiedy są zupełnie odprężone i elastyczne. Postaraj się utrzymać ten stan przez chwilę i zapamiętać, jak się wtedy czułeś. Powtarzaj to dwa razy dziennie do czasu, aż rozluźnienie stanie się twoim nowym nawykiem – to może trwać miesiącami. Bo nie sztuką jest się zrelaksować, ale utrzymać ten stan jak najdłużej.

Warsztaty jogi i jazdy konnej organizuje Bartosz Miklas

Informacje o jodze somatycznej i terminy warsztatów znajdziesz na www.newbody.pl

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Joga w hamaku

Sylwia Kawalerowicz

Joga – jak się z nią polubić?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Top w kategorii