Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Najczęstsze błędy w nauce pływania

Najczęstsze błędy w nauce pływania
Zdjęcie: shutterstock
Chodzisz na basen, ale twój poziom pływania pozostawia sporo do życzenia? Być może nieświadomie popełniasz błędy w technice. Sprawdź, czy te najczęściej popełniane nie dotyczą także ciebie.

Większość z nas uczyła się pływać, będąc dzieckiem. Czy nauka była efektywna? Można pływać i… „pływać”. U osób startujących w zawodach wskaźnikiem efektywności będzie z pewnością czas ukończenia konkretnego dystansu. We wszystkich innych sytuacjach poprawne pływanie to, moim zdaniem, takie, które wiąże się z poprawną techniką, umiejętnością pływania bez przerw, w swoim tempie, bez odczucia wyraźnego zmęczenia.

Samodzielna nauka niesie za sobą ryzyko przyswojenia złych wzorców ruchowych. Możemy przyjąć technikę, która pozwala nam na przemieszczanie się w wodzie, ale złe wzorce techniki nie pozwolą w pełni rozwinąć umiejętności. Będziemy ,,walczyć w wodzie”, zamiast pływać swobodnie. Zauważyłem, że – w zależności od stylu pływackiego – najczęstszymi błędami są:

Błędy w obu kraulach - na plecach i brzuchu

Pływanie na plecach/brzuchu zamiast na boku
Błąd strategiczny, który spowoduje większe zanurzenie ciała w wodzie i większy opór. Skutkiem będzie zmniejszenie prędkości pływania i większy wydatek energetyczny, czyli szybsze zmęczenie i wolniejsze pływanie. Faza przenoszenia ramienia nad wodą będzie skrócona i pociągnięcie w wodzie także, co też wpłynie na mniejszą prędkość.

Zbyt duże zgięcie w stawie kolanowym
Błędem jest zgięcie w kolanie większe niż 35 stopni. Przy nadmiernym zgięciu w kolanie, pływając przed siebie na plecach, będziemy hamować podudziem, prędkość spadnie, zużycie energii wzrośnie.

Pływanie ze sztywnym, mało ruchomym stawem biodrowym
Charakterystyczną oznaką jest wtedy trzymanie kolana blisko lustra wody, mały ruch uda, a praca samą golenią. Takie pływanie uniemożliwia nam wykorzystanie w pełni amplitudy kopnięcia, co przełoży się na małą prędkość.

Brak zgięcia podeszwowego stopy
Przy stopie ustawionej grzbietowo i z zadartymi paluchami nie będziemy w stanie odpychać się efektywnie śródstopiem od wody. Nasze ruchy nogami stają się nieefektywne, płyniemy wolniej, męczymy się bardziej. Pamiętaj – stopa powinna być zgięta podeszwowo, jak w trakcie kopnięcia! Opór wody odczuwalny powinien być na grzbietowej części śródstopia.

Skracanie ruchu w pracy ramion
Skutkiem niepełnego ruchu kończynami górnymi jest mniejsze zagarnięcie wody i skrócone odepchnięcie, co zmniejszy prędkość pływania.

Pływanie zygzakiem
Takie pływanie będzie miało miejsce w momencie, kiedy prawe ramię będzie schodziło na stronę lewego ramienia i na odwrót. Pływamy, niepotrzebnie nadkładając dystansu.

Wysokie unoszenie głowy
Efekt to niżej położone biodra, większy opór w wodzie i bardziej męczące, wolne pływanie. Pamiętaj złotą zasadę: im bardziej twoje ciało jest zbliżone do linii równoległej z dnem basenu, tym lepiej. Twoja opływowość będzie większa, opór zmniejszony. Pływasz szybciej, mniej się męczysz.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Zajawka na triathlon

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Top w kategorii