Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Nasiona chia vs. siemię lniane

Nasiona chia vs. siemię lniane
Zdrowe vs. zdrowsze: nasiona chia vs. siemię lniane. Zdjęcie: shutterstock

Wśród zwolenników zdrowej żywności ostatnio modne są nasiona chia. Zawierają one kwasy omega-3, błonnik i lignany (hormony roślinne). Nie wszyscy wiedzą, że te same bogactwa ma też nasze siemię lniane. Które nasiona są zatem zdrowsze?

Chia to nasiona pochodzącej z Meksyku szałwii hiszpańskiej. Uprawniana w czasach prekolumbijskich Azteków utrzymywała wojowników w dobrej kondycji. Nic dziwnego, bo zawierają więcej kwasów omega-3 niż łosoś, który jest uważany powszechnie za jedno z najlepszych ich źródeł. Kwasy te wpływają na system odpornościowy, układ krążenia, rozwój mózgu (także w początkowym okresie życia płodowego) oraz rozwój fizyczny dzieci.

Nasiona chia zawierają błonnik, który pomaga w prawidłowym trawieniu, oczyszcza organizm z toksyn, obniża poziom szkodliwego cholesterolu i trójglicerydów. Ale błonnik jest bezcenny dla zdrowia również dlatego, że zapobiega otyłości ‒ wywołuje uczucie pełności, rozpychając ściany żołądka. I to dzięki niemu mniej jemy.

Nasiona chia cieszą się popularnością ze względu na zawarte w nich lignany. Są to fitoestrogeny ważne dla zdrowia kobiet, zwłaszcza w okresie menopauzy. Regulują kobiecą gospodarkę hormonalną. Ponadto chronią przed osteoporozą, zmniejszają poziom szkodliwego cholesterolu we krwi i zapobiegają chorobom serca. Według niektórych źródeł lignany mogą zmniejszać ryzyko zachorowania na raka piersi i prostaty.

Porównajmy teraz zawartość tych dobroczynnych składników chia z nasionami lnu. Siemię lniane zawiera 20 proc. więcej kwasów omega-3 niż nasiona chia. Z kolei chia ma o połowę więcej błonnika. Czy oznacza to, że nasiona chia wygrywają? Niekoniecznie. Nadmiar błonnika może powodować wzdęcia i utrudniać wchłanianie tłuszczu, cukru i składników mineralnych. Błonnik w zbyt dużej ilości może być szkodliwy dla osób z chorobami przewodu pokarmowego.

A co z lignanami? Tutaj wygrywa siemię lniane. Dzięki znacznie większej zawartości tych fitoestrogenów regularne spożywanie siemienia lnianego zwalcza wolne rodniki i ma działanie antynowotworowe. Współdziałanie kwasów omega-3 z lignanami zawartymi w nasionach lnu powoduje, że siemię lniane ma zaskakująco wszechstronne działanie na nasz organizm. Obniża cholesterol i poziom cukru we krwi, wpływa na prawidłową pracę nerek, zapobiega depresji, poprawia wygląd skóry.

Nasiona chia są nieco bardziej kaloryczne niż siemię lniane. I zdecydowanie droższe. Ale na szczęście i chia, i siemię lniane to zdecydowanie zdrowy wybór! 

Zobacz też:
Nasiona chia - ziarenka mocy
Fit dodatek do diety - chia

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij