Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Nie daj się biegunce

Nie daj się biegunce
Ilustracja: shutterstock
Wyobraź sobie, że jesteś na wymarzonych wakacjach. Sięgasz właśnie po pysznego drinka na plaży. Nagle czujesz, że z twoim żołądkiem coś jest nie tak. Biegniesz do toalety i już wiesz, że dopadła cię… biegunka. Piszemy, co zrobić, żeby ten scenariusz nie stał się prawdą i jak sobie poradzić z problemem jelitowym.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) każdego roku biegunka dotyka aż 1,7 miliarda osób na całym świecie. Jak pokazują powyższe dane, rozwolnienie to powszechny problem i prędzej czy później może dopaść również ciebie. Zanim to jednak się stanie, upewnij się, czy wiesz, czym jest biegunka, bo choć może wydawać się to oczywiste, to wcale takie nie jest. Przede wszystkim nie myl biegunki ze zwykłym luźnym stolcem. Wiele osób biegunką określa każdą pojedynczą rozwodnioną formę kału. A to duży błąd.

Jak podaje WHO, biegunka to wodnisty, płynny lub półpłynny stolec występujący trzy i więcej razy na dobę, o łącznej masie przekraczającej 200 gramów.

Skąd się bierze biegunka?

Przyczyn biegunki może być wiele, np.: infekcje bakteryjne lub wirusowe, pasożyty, zaburzenia pracy jelit, nietolerancja i wrażliwość na określone składniki pożywienia, a także reakcja na leki czy nawet stres. ‒ Najczęstszą przyczyną ostrej biegunki są niewątpliwie zakażenia ‒ mówi ekspert Hello Zdrowie lek. Ewa Witkowska-Patena. Biegunka szczególnie chętnie atakuje podczas wakacyjnych wyjazdów, zyskując określenie „biegunki podróżnych”. Dzieje się tak dlatego, że zmienia się nasze otoczenie (w którym nie zawsze jest czysto), nasz jadłospis oraz woda, którą pijemy, a rozwolnienie często bywa konsekwencją tych zmian. Na ogół biegunka podróżnych przydarza się w krajach, w których standardy higieny są o wiele niższe niż w Polsce, jak np. Turcja czy Egipt (teraz już wiesz, że to twój żołądek, a nie faraon zafundował ci słynną biegunkę ‒ „zemstę faraona”).

Biegunka ‒ jak się bronić?

Powodów biegunki jest tak wiele, że niestety nie ma złotej rady, która uchroni cię przed spędzeniem urlopu w toalecie. Można jednak zmniejszyć to ryzyko, stosując się do kilku prostych zasad.

‒ Na wyjazdach do krajów o niższym standardzie higieny niż Polska radziłabym unikać picia wody
z ogólnodostępnych ujęć na rzecz wody butelkowanej ‒ pochodzi z pewnych źródeł, jest więc bezpieczniejsza. Kluczowe jest też zachowanie higieny, zarówno w toalecie, jak i w kuchni. Częste mycie rąk to podstawa ‒ zaleca lek. Ewa Witkowska-Patena. Unikać należy również jedzenia surowych warzyw, nieobranych ze skórki owoców i potraw w temperaturze pokojowej ‒ dania gorące są mniej ryzykowne.

Warto wspomnieć, że bakterie odpowiedzialne za biegunkę mogą znajdować się np. w kostkach lodu. Daruj więc sobie dodawanie go do napojów i drinków. Wiedz, że jeśli będziesz miał pecha, to nawet podczas mycia zębów może dojść do zakażenia ‒ myjesz je przecież wodą z kranu…

Letnia biegunka to nie tylko wyjazdy do Egiptu – może się przytrafić również w czasie wakacji w Polsce, dlatego należy uważać przy wyborze gastronomii w miejscach turystycznych, zwłaszcza że panujące latem wyższe temperatury sprzyjają psuciu się jedzenia. Dodatkowo należy pamiętać o zasadach higieny – w tym o częstym myciu rąk ‒ a także dokładnie myć spożywane owoce oraz wystrzegać się kąpieli w zanieczyszczonych zbiornikach wodnych (szczególnie w wodach stojących). 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij